<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Lifestyle Archives - Madziof .pl</title>
	<atom:link href="https://www.madziof.pl/category/lifestyle/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link></link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 20 Aug 2026 15:41:54 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.1</generator>

<image>
	<url>https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-favicon-32x32.webp</url>
	<title>Lifestyle Archives - Madziof .pl</title>
	<link></link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jak zrobić kalendarz ze zdjęć na 2027 rok? Krok po kroku</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2026/08/20/jak-zrobic-kalendarz-ze-zdjec-2027/</link>
					<comments>https://www.madziof.pl/2026/08/20/jak-zrobic-kalendarz-ze-zdjec-2027/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Aug 2026 15:32:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Do pobrania]]></category>
		<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[fotokalendarz]]></category>
		<category><![CDATA[kalendarz 2027]]></category>
		<category><![CDATA[kalendarz ze zdjęć]]></category>
		<category><![CDATA[PDF do druku]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.madziof.pl/?p=12810</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak zrobić kalendarz ze zdjęć na 2027 rok? Dodaj 12 fotografii, wybierz szablon i pobierz PDF 300 DPI na 6 poziomych stron A4 gotowych do druku.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/20/jak-zrobic-kalendarz-ze-zdjec-2027/">Jak zrobić kalendarz ze zdjęć na 2027 rok? Krok po kroku</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli macie w telefonie setki zdjęć, ale większość z nich oglądacie tylko podczas przypadkowego przewijania galerii, to kalendarz ze zdjęciami jest jednym z najprostszych sposobów, żeby naprawdę do nich wracać. Przy projektowaniu mojego generatora od początku zależało mi na tym, żeby nie trzeba było instalować programu, układać każdej daty ręcznie ani zamawiać od razu gotowego wydruku. Wybieracie 12 fotografii, ustawiacie je miesiąc po miesiącu i pobieracie plik PDF gotowy do drukowania.</p>
<p>W tym poradniku pokażę Wam <strong>jak zrobić kalendarz ze zdjęć</strong> na 2027 rok krok po kroku. Opowiem też, jakie zdjęcia wybrać, co oznaczają kolorowe kontrolki jakości i czy taki fotokalendarz lepiej wydrukować w domu, czy zanieść do punktu druku. Bez projektowania od zera i bez zbędnego kombinowania.</p>
<div style="margin:28px 0;padding:24px;border-radius:16px;background:#fce8ec;text-align:center">
<p style="margin:0 0 12px"><strong>Chcesz od razu zacząć?</strong><br />Otwórz kreator, wybierz rok i dodaj swoje 12 zdjęć.</p>
<p style="margin:0"><a rel="nofollow sponsored noopener" href="https://www.madziof.pl/kalendarz-ze-zdjec/?utm_source=madziof&amp;utm_medium=blog&amp;utm_campaign=kalendarz_2027" style="display:inline-block;padding:12px 22px;border-radius:999px;background:#e85d75;color:#fff;text-decoration:none;font-weight:700">Stwórz kalendarz ze zdjęć</a></p>
</div>
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/kalendarz-2027-aktualny-szablon.webp" alt="Kalendarz ze zdjęć 2027 w klasycznym szablonie, z dwoma miesiącami na stronie A4" loading="lazy"><figcaption>Tak wygląda aktualny klasyczny szablon PDF: dwa zdjęcia i dwa miesiące na jednej poziomej stronie A4.</figcaption></figure>
<h2>Jak zrobić kalendarz ze zdjęć na 2027 rok?</h2>
<p>Całość można zamknąć w kilku prostych krokach. Kreator działa w przeglądarce, również na telefonie, dlatego zdjęcia możecie wybrać bezpośrednio z galerii. Na początku wybieracie rok. Dostępny jest rok aktualny i następny, więc nie trzeba szukać nowej wersji narzędzia po zmianie daty.</p>
<ol>
<li><strong>Wybierz rok i szablon.</strong> Domyślnie podpowiada się następny rok, ale możecie przełączyć kalendarz na rok aktualny.</li>
<li><strong>Dodaj 12 zdjęć.</strong> Można wskazać wszystkie naraz. Kolejność zaznaczenia odpowiada miesiącom od stycznia do grudnia.</li>
<li><strong>Sprawdź ułożenie.</strong> Każdy kafelek ma nazwę miesiąca. Jeśli chcecie coś zmienić, przeciągnijcie zdjęcia w inne miejsce.</li>
<li><strong>Ustaw kadr.</strong> Zdjęcie można przesunąć, powiększyć, pomniejszyć oraz obrócić, jeśli zostało zapisane w złej orientacji.</li>
<li><strong>Podaj imię i e-mail.</strong> Po wygenerowaniu otrzymacie wiadomość z linkiem do gotowego pliku.</li>
<li><strong>Pobierz PDF.</strong> Aktualne warunki — tryb bezpłatny albo cena pliku — są widoczne w kreatorze przed generowaniem.</li>
</ol>
<p>To ważne: generator nie ściska zdjęcia na siłę. Jeśli fotografia ma panoramiczne proporcje 16:9 i chcecie pokazać cały kadr, możecie ją pomniejszyć. Po bokach zostanie wtedy białe tło, ale żadna ważna osoba ani fragment widoku nie zniknie. Z drugiej strony, jeśli wolicie zdjęcie od krawędzi do krawędzi, wystarczy je przybliżyć i przesunąć.</p>
<h2>Jak wybrać 12 zdjęć, żeby kalendarz był spójny?</h2>
<p>Najtrudniejszą częścią zwykle nie jest obsługa kreatora, tylko ograniczenie galerii do dwunastu zdjęć. Moim zdaniem warto potraktować kalendarz jak krótką historię całego roku. Nie wszystkie fotografie muszą pochodzić z jednego wydarzenia ani mieć identyczne kolory.</p>
<p>Możecie zastosować prostą zasadę sezonów:</p>
<ul>
<li>zimą wybrać świąteczne kadry, śnieg albo zdjęcia z domowego zacisza,</li>
<li>wiosną postawić na jasne kolory, spacery i pierwszą zieleń,</li>
<li>latem dodać wakacje, wodę, ogród lub rodzinne wyjazdy,</li>
<li>jesienią wykorzystać las, ciepłe światło i bardziej nastrojowe fotografie.</li>
</ul>
<p>Świetnie działa też kalendarz z jednym motywem: dziecko miesiąc po miesiącu, wspólne podróże, pies lub kot, zdjęcia wnuków dla dziadków albo dwanaście ulubionych miejsc. Nie ukrywam, że właśnie taki prosty pomysł często wygląda lepiej niż przeładowany kolaż.</p>
<h2>Co oznacza zielona, pomarańczowa i czerwona kontrolka jakości?</h2>
<p>Nie każde zdjęcie z komunikatora albo starego telefonu ma wystarczająco dużo pikseli do ostrego wydruku. Dlatego przy każdym kafelku pojawia się informacja o przewidywanej jakości po uwzględnieniu kadru. Zielona kontrolka oznacza dobrą jakość, pomarańczowa — akceptowalną, a czerwona ostrzega, że fotografia może wyglądać mniej ostro.</p>
<p>Czerwona kontrolka nie blokuje zdjęcia. To celowe. Czasem najważniejszy rodzinny kadr istnieje tylko w słabszej wersji i nadal chcecie go zachować. W takiej sytuacji spróbujcie zmniejszyć powiększenie, nie przycinać mocno zdjęcia albo poszukać oryginału zamiast kopii przesłanej przez komunikator.</p>
<p>W generatorze używamy popularnego określenia DPI, chociaż dla samego pliku zdjęciowego precyzyjniej mówi się o PPI, czyli liczbie pikseli przypadających na cal wydruku. <a href="https://helpx.adobe.com/ca/photoshop/desktop/crop-resize-transform/resize-adjust-resolution/resolution-specs-for-printing-images.html" target="_blank" rel="noopener">Adobe podaje 300 PPI jako standard wysokiej jakości druku</a>. Dlatego gotowy kalendarz powstaje w jakości 300 DPI, a kontrolka pomaga ocenić, czy źródłowe zdjęcie dostarczy wystarczająco dużo szczegółów.</p>
<h2>Cztery szablony kalendarza — który wybrać?</h2>
<p>Każdy szablon ma ten sam praktyczny format: sześć poziomych stron A4, po dwa miesiące i dwa zdjęcia na każdej stronie. Zmienia się oprawa, typ kalendarium i charakter całości. Możecie więc dopasować wygląd do zdjęć albo osoby, której chcecie podarować kalendarz.</p>
<h3>Klasyczny</h3>
<p>Ma duże zdjęcia, lekkie kalendarium i miejsce na krótkie notatki. To najbardziej uniwersalna opcja do fotografii rodzinnych, wakacyjnych i krajobrazów.</p>
<h3>Nowoczesny</h3>
<p>Jest bardziej uporządkowany, z czytelną siatką dni i delikatnym kolorystycznym akcentem. Dobrze wygląda przy jasnych, prostych zdjęciach.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/kalendarz-szablon-nowoczesny-2027.webp" alt="Nowoczesny szablon fotokalendarza PDF 2027 z dwoma zdjęciami i kalendarium" loading="lazy"><figcaption>Nowoczesny układ ma czytelną siatkę dni i delikatny kolorystyczny akcent.</figcaption></figure>
<h3>Elegancki</h3>
<p>Ciemna oprawa i spokojna zieleń sprawiają, że zdjęcia mocniej wychodzą na pierwszy plan. Wybrałabym go do fotografii z podróży, natury albo bardziej stonowanych portretów.</p>
<h3>Folkowy</h3>
<p>To najbardziej dekoracyjny wariant. Kolorowe kwiaty, listki i geometryczne ornamenty nawiązują do polskiego folkloru. Pasuje do rodzinnego prezentu i zdjęć z uroczystości, ale nadal zachowuje bezpieczne marginesy potrzebne podczas druku.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/kalendarz-szablon-folkowy-2027.webp" alt="Folkowy kalendarz z własnymi zdjęciami 2027 do wydrukowania na A4" loading="lazy"><figcaption>Folkowy szablon jest bardziej ozdobny, ale nadal pozostawia czytelne kalendarium i marginesy do druku.</figcaption></figure>
<h2>PDF 300 DPI: drukować w domu czy w punkcie druku?</h2>
<p>Gotowy fotokalendarz PDF ma poziomy format A4 i sześć stron. Nie dostajecie więc zamkniętego produktu z narzuconym papierem czy oprawą. Możecie wydrukować jedną sztukę w domu, wysłać plik do lokalnej drukarni albo zamówić kilka kopii w wybranym punkcie.</p>
<p>Druk domowy ma sens, jeśli macie dobrą drukarkę atramentową, właściwy papier i chcecie szybko przygotować pojedynczy egzemplarz. W ustawieniach drukowania wybierzcie skalę 100% lub „rzeczywisty rozmiar”, wysoką jakość oraz druk bez automatycznego rozciągania strony. Jeśli dopiero rozważacie sprzęt, zobaczcie mój poradnik <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/16/jaka-drukarka-do-domu/">jaka drukarka do domu sprawdzi się przy okazjonalnym drukowaniu</a>.</p>
<p>Do prezentu albo kilku sztuk wybrałabym punkt druku. Możecie poprosić o grubszy papier, sprawdzić próbkę kolorów i zdecydować, czy strony mają zostać zszyte, zbindowane lub zawieszone. Sam PDF pozostaje ten sam, więc nie tracicie jakości zdjęć przez ponowne zapisywanie pliku.</p>
<h2>Co dzieje się ze zdjęciami po wygenerowaniu kalendarza?</h2>
<p>Przy rodzinnych fotografiach prywatność jest równie ważna jak jakość. Zdjęcia źródłowe wysłane do generatora są usuwane po przygotowaniu kalendarza. Gotowy PDF jest dostępny pod indywidualnym linkiem przez liczbę godzin podaną w kreatorze i wiadomości e-mail, a później plik zostaje automatycznie skasowany z serwera.</p>
<p>Informację o dokładnym terminie ważności dostajecie również w wiadomości e-mail. Dlatego nie odkładajcie pobierania na później — najlepiej od razu zapisać plik na komputerze lub w swojej chmurze. Jeśli link wygaśnie, kalendarz trzeba wygenerować ponownie.</p>
<h2>Najczęstsze pytania o kalendarz z własnymi zdjęciami</h2>
<h3>Czy muszę dodawać zdjęcia pojedynczo?</h3>
<p>Nie. Możecie zaznaczyć do 12 zdjęć jednocześnie. Zostaną przypisane do miesięcy w kolejności wyboru, a później można zamieniać je miejscami przez przeciąganie kafelków.</p>
<h3>Czy zdjęcie 16:9 zmieści się bez przycinania?</h3>
<p>Tak. W edytorze kadru można je pomniejszyć. Pojawią się wtedy białe boki, ale cały obraz pozostanie widoczny. Możecie też powiększyć zdjęcie i świadomie przyciąć jego fragment.</p>
<h3>Czy da się obrócić zdjęcie?</h3>
<p>Tak. To przydatne zwłaszcza wtedy, gdy telefon zapisał fotografię w niewłaściwej orientacji.</p>
<h3>Czy kalendarz można zrobić na telefonie?</h3>
<p>Tak. Strona jest dostosowana do ekranu telefonu, a kafelki szablonów można wygodnie przewijać poziomo. Przy bardzo dokładnym kadrowaniu większy ekran może być po prostu wygodniejszy.</p>
<h3>Ile kosztuje pobranie PDF?</h3>
<p>Aktualna cena albo informacja o trybie bezpłatnym jest wyświetlana bezpośrednio w kreatorze przed generowaniem. Dzięki temu zawsze widzicie warunki, zanim prześlecie komplet zdjęć.</p>
<h2>Gotowy kalendarz ze zdjęć na 2027 rok</h2>
<p>Powiem wprost: najwięcej czasu zajmuje wybranie dwunastu ulubionych fotografii. Reszta to kilka minut — ustawienie kolejności, sprawdzenie kontrolek jakości, poprawienie kadrów i wybór szablonu. Na końcu otrzymujecie gotowy fotokalendarz PDF 300 DPI, który możecie wydrukować tak, jak Wam wygodnie.</p>
<div style="margin:30px 0;padding:26px;border:1px solid #f3b6c1;border-radius:16px;background:#fff8fa;text-align:center">
<p style="margin:0 0 14px"><strong>Zbierz 12 zdjęć i sprawdź, jak będą wyglądały miesiąc po miesiącu.</strong></p>
<p style="margin:0"><a rel="nofollow sponsored noopener" href="https://www.madziof.pl/kalendarz-ze-zdjec/?utm_source=madziof&amp;utm_medium=blog&amp;utm_campaign=kalendarz_2027" style="display:inline-block;padding:13px 24px;border-radius:999px;background:#e85d75;color:#fff;text-decoration:none;font-weight:700">Przejdź do kreatora kalendarza</a></p>
</div>
<p>Dajcie znać, który wzór wybieracie: klasyczny, nowoczesny, elegancki czy folkowy? Jestem też ciekawa, czy taki kalendarz drukujecie w domu, czy wolicie oddać gotowy PDF do drukarni.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/20/jak-zrobic-kalendarz-ze-zdjec-2027/">Jak zrobić kalendarz ze zdjęć na 2027 rok? Krok po kroku</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.madziof.pl/2026/08/20/jak-zrobic-kalendarz-ze-zdjec-2027/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Air fryer czy piekarnik? Co naprawdę bardziej opłaca się przy codziennym gotowaniu</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2026/08/18/air-fryer-czy-piekarnik/</link>
					<comments>https://www.madziof.pl/2026/08/18/air-fryer-czy-piekarnik/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Aug 2026 17:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[AGD]]></category>
		<category><![CDATA[air fryer]]></category>
		<category><![CDATA[frytkownica beztłuszczowa]]></category>
		<category><![CDATA[piekarnik]]></category>
		<category><![CDATA[RTV Euro AGD]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.madziof.pl/?p=12750</guid>

					<description><![CDATA[<p>Air fryer czy piekarnik? Zebrałam różnice, które naprawdę mają znaczenie: czas, zużycie prądu, wielkość porcji, miejsce i sprzątanie.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/18/air-fryer-czy-piekarnik/">Air fryer czy piekarnik? Co naprawdę bardziej opłaca się przy codziennym gotowaniu</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Air fryer przez ostatnie lata wyrósł z kuchennej ciekawostki na sprzęt, który stoi chyba na co drugim blacie. I właśnie ten blat jest dla mnie ważny, bo zanim kupię kolejne urządzenie, zawsze zadaję sobie jedno mało romantyczne pytanie: <strong>czy naprawdę będę go używać, czy tylko zabierze miejsce?</strong> Piekarnik już przecież mam. Po co więc wkładać do kuchni coś, co na pierwszy rzut oka robi dokładnie to samo?</p>
<p>Jeśli też zastanawiacie się, co wybrać: <strong>air fryer czy piekarnik</strong>, zebrałam różnice, które faktycznie mają znaczenie przy codziennym gotowaniu. Nie tylko moc, liczbę programów i inne cyferki z kart produktu. Bardziej interesuje mnie to, gdzie szybciej zrobimy obiad, co sprawdzi się dla jednej lub dwóch osób, co dla rodziny i kiedy obietnica oszczędności zaczyna się trochę rozjeżdżać z rzeczywistością.</p>
<p><em>Wpis zawiera linki afiliacyjne. Jeśli z nich skorzystacie i zrobicie zakupy, mogę otrzymać niewielką prowizję. Cena dla Was pozostaje bez zmian.</em></p>
<h2>Air fryer czy piekarnik &#8211; krótka odpowiedź dla niecierpliwych</h2>
<p><strong>Air fryer najczęściej wygrywa przy małych porcjach i szybkich posiłkach.</strong> Piekarnik ma więcej sensu, kiedy gotujecie dla kilku osób, pieczecie na dwóch blachach albo chcecie wstawić duże naczynie. To nie jest więc walka, w której jedno urządzenie powinno wyrzucić drugie z kuchni. One są dobre do trochę innych zadań.</p>
<p>Gdybym wybierała dla jednej lub dwóch osób, które często odgrzewają pojedynczą porcję, pieką warzywa, frytki czy kawałek mięsa, air fryer byłby bardzo kuszący. Przy rodzinnych obiadach i większych wypiekach nadal nie rezygnowałabym z piekarnika. Proste? Niby tak. Tylko diabeł, jak zwykle, siedzi w szczegółach.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/mala-porcja-z-air-fryera.jpg" alt="Mała porcja warzyw przygotowywana w air fryerze" width="1536" height="1024" /><figcaption>Przy jednej lub dwóch porcjach mały kosz może być zaletą, a nie ograniczeniem.</figcaption></figure>
<h2>Czym właściwie różni się air fryer od piekarnika?</h2>
<p>Air fryer, czyli frytkownica beztłuszczowa, jest w dużym uproszczeniu małym urządzeniem z grzałką i intensywnym obiegiem gorącego powietrza. Komora jest niewielka, więc szybko osiąga temperaturę, a powietrze krąży blisko jedzenia. Dzięki temu powierzchnia frytek, warzyw czy panierki może zrobić się chrupiąca bez zanurzania wszystkiego w oleju.</p>
<p>Piekarnik z termoobiegiem działa na podobnej zasadzie, ale ogrzewa znacznie większą przestrzeń. Potrzebuje zwykle więcej czasu na nagrzanie, za to mieści dużą blachę, formę do ciasta, kilka porcji mięsa albo dwa poziomy jednocześnie. I tutaj kończą się proste porównania. Małej przekąski nie ma sensu piec w ogromnej komorze, ale całego rodzinnego obiadu nie zawsze warto wciskać do kosza partiami.</p>
<p>Jeśli chcecie zobaczyć, jak różnią się pojemności i konstrukcje, możecie <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6397794" target="_blank" rel="nofollow noopener sponsored">przejrzeć aktualne air fryery w Euro</a>. Są modele z jednym dużym koszem, dwiema szufladami, a nawet urządzenia przypominające mały piekarnik. Sama nazwa produktu mówi więc coraz mniej.</p>
<h2>Co zużywa mniej prądu: air fryer czy piekarnik?</h2>
<p>To pytanie pojawia się chyba najczęściej i niestety nie da się uczciwie odpowiedzieć jedną kwotą. Air fryer może pobierać sporo mocy w danej chwili, ale pracuje krócej i ogrzewa mniejszą komorę. Przy jednej porcji zwykle ma więc przewagę. Piekarnik rozgrzewa większą przestrzeń, lecz jeśli za jednym razem przygotujecie pełną blachę jedzenia dla całej rodziny, rachunek nie musi już wyglądać gorzej.</p>
<p>Dlatego nie liczyłabym oszczędności wyłącznie z liczby watów na pudełku. Trzeba spojrzeć na:</p>
<ul>
<li>moc konkretnego urządzenia,</li>
<li>czas nagrzewania i pieczenia,</li>
<li>liczbę porcji przygotowanych w jednym cyklu,</li>
<li>to, czy air fryer trzeba uruchamiać dwa albo trzy razy.</li>
</ul>
<p>W poradniku Euro o <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6397795" target="_blank" rel="nofollow noopener sponsored">zużyciu prądu przez air fryer</a> również podkreślono, że wynik zależy od mocy i czasu pracy konkretnego modelu. Powiem więc wprost: dla małych porcji air fryer może być oszczędniejszy, ale przy gotowaniu na raty przewaga szybko topnieje.</p>
<h2>Jedna porcja kontra obiad dla całej rodziny</h2>
<p>Pojemność jest ważniejsza niż liczba gotowych programów. Dla jednej osoby mały kosz może być idealny: wrzucacie ziemniaki i kawałek kurczaka, a po kilkunastu czy kilkudziesięciu minutach wszystko jest gotowe. Nie rozgrzewacie całego piekarnika i nie myjecie wielkiej blachy.</p>
<p>Przy czterech osobach sytuacja wygląda inaczej. Jeżeli kosz jest zbyt mały, jedzenie leży warstwami, gorzej się rumieni i trzeba je częściej mieszać. Można oczywiście piec partiami, tylko wtedy pierwsza porcja stygnie, kiedy druga dopiero dochodzi. Nagle sprzęt, który miał oszczędzać czas, zaczyna organizować nam wieczór.</p>
<p>Dlatego dla rodziny patrzyłabym na większy kosz albo dwie niezależne szuflady. W dwóch komorach można przygotować różne produkty i zsynchronizować zakończenie programów. To wygodne, ale też zwiększa rozmiar urządzenia i cenę. Zanim klikniecie „kup”, wytnijcie sobie na blacie prostokąt o wymiarach wybranego modelu. Serio. Zdjęcia produktowe bardzo skutecznie udają, że każdy sprzęt jest zgrabny.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/duza-porcja-z-piekarnika.jpg" alt="Duża rodzinna porcja warzyw wkładana do piekarnika" width="1536" height="1024" /><figcaption>Pełna blacha nadal jest mocnym argumentem za piekarnikiem.</figcaption></figure>
<h2>Co wychodzi lepiej z air fryera, a co z piekarnika?</h2>
<p>Air fryer dobrze radzi sobie z rzeczami, które lubią mocny nawiew i chrupiącą powierzchnię: frytkami, pieczonymi warzywami, nuggetsami, skrzydełkami, odgrzewaną pizzą czy bułką. To właśnie przy odgrzewaniu widzę największy codzienny sens. Jedna porcja nie robi się gumowa jak po mikrofalówce, a uruchamianie piekarnika byłoby trochę strzelaniem z armaty do muchy.</p>
<p>Piekarnik wygrywa przy dużych zapiekankach, cieście w normalnej formie, chlebie, pizzy dla kilku osób i potrawach wymagających przestrzeni. Łatwiej też kontrolować pieczenie, gdy produkt nie powinien leżeć zbyt blisko grzałki. Mały kosz nie jest magiczny. Jeśli go przeładujemy, powietrze przestaje swobodnie krążyć i chrupkość zostaje głównie w reklamie.</p>
<p>Nie traktowałabym też air fryera jako automatycznej recepty na „zdrowy obiad”. Można użyć mniej tłuszczu niż przy smażeniu w głębokim oleju, ale nadal wszystko zależy od tego, co wkładamy do środka. Gotowy panierowany produkt nie zamienia się w brokuł tylko dlatego, że trafił do modnego urządzenia.</p>
<h2>Sprzątanie po gotowaniu &#8211; tutaj air fryer potrafi wygrać</h2>
<p>Kosz i tackę zwykle można wyjąć, umyć w zlewie, a w części modeli włożyć do zmywarki. Przy jednej porcji to zdecydowanie mniej zachodu niż szorowanie blachy oraz ścianek piekarnika. Trzeba jednak sprawdzić instrukcję konkretnego modelu, bo nie każda powłoka lubi zmywarkę i nie każdą można traktować ostrą gąbką.</p>
<p>Jest też druga strona. Tłuszcz i okruszki zbierają się pod tacką, a okolice grzałki również wymagają czyszczenia. Jeśli będziemy tylko wycierać kosz z wierzchu, po pewnym czasie pojawi się zapach i dymienie. Air fryer jest łatwiejszy do umycia, ale nie czyści się siłą pozytywnego myślenia.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/czyszczenie-air-fryera.jpg" alt="Czyszczenie wyjmowanego kosza frytkownicy beztłuszczowej" width="1536" height="1024" /><figcaption>Wyjmowany kosz ułatwia sprzątanie, o ile naprawdę myjemy go regularnie.</figcaption></figure>
<h2>Kiedy zakup air fryera naprawdę ma sens?</h2>
<p>Moim zdaniem warto go rozważyć, jeśli często gotujecie jedną lub dwie porcje, lubicie chrupiące jedzenie, regularnie odgrzewacie małe posiłki i macie stałe miejsce na blacie. Dobrym argumentem jest też stary, duży piekarnik, którego nie chce się uruchamiać dla dwóch bułek czy garści warzyw.</p>
<p>Nie kupowałabym go natomiast tylko dlatego, że „wszyscy mają”. Jeżeli większość obiadów robicie dla kilku osób, często pieczecie na dużej blasze albo kuchnia już pęka w szwach, kolejny sprzęt może niewiele zmienić. Czasem lepszą decyzją jest nauczyć się wykorzystywać termoobieg i dobrze planować pełny piekarnik.</p>
<p>To trochę podobny dylemat jak przy wyborze <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/11/suszarka-bebnowa-czy-pralko-suszarka/">suszarki bębnowej albo pralko-suszarki</a>: nie wygrywa urządzenie z dłuższą listą funkcji, tylko to, które pasuje do miejsca i rytmu domu.</p>
<h2>Na co patrzeć przed zakupem frytkownicy beztłuszczowej?</h2>
<ol>
<li><strong>Pojemność i liczba koszy.</strong> Dobierzcie je do realnej liczby porcji, nie do największego obiadu w roku.</li>
<li><strong>Wymiary.</strong> Sprawdźcie szerokość, głębokość i przestrzeń potrzebną do wysunięcia kosza.</li>
<li><strong>Zakres temperatur.</strong> Ma znaczenie, jeśli chcecie nie tylko piec, ale też podgrzewać lub suszyć.</li>
<li><strong>Mycie elementów.</strong> Wyjmowana tacka i możliwość mycia w zmywarce ułatwiają życie.</li>
<li><strong>Dostępne części.</strong> Kosz i powłoka zużywają się szybciej niż obudowa, więc możliwość dokupienia elementu jest plusem.</li>
</ol>
<p>Na początek możecie zerknąć na <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6397796" target="_blank" rel="nofollow noopener sponsored">ranking air fryerów w Euro</a>, ale potraktujcie go jako sposób na poznanie funkcji. Potem wybierzcie te, które naprawdę wykorzystacie. Dziesięć programów do frytek nie zastąpi odpowiednio dużego kosza.</p>
<h2>FAQ &#8211; air fryer czy piekarnik?</h2>
<h3>Czy air fryer może zastąpić piekarnik?</h3>
<p>Dla jednej lub dwóch osób i prostych potraw czasem tak. Nie zastąpi jednak dużej komory przy rodzinnych obiadach, cieście w większej formie czy pieczeniu kilku rzeczy jednocześnie.</p>
<h3>Czy trzeba rozgrzewać air fryer?</h3>
<p>Zależy od modelu i przepisu. Wiele urządzeń nagrzewa się bardzo szybko, ale krótkie rozgrzanie może pomóc uzyskać równiejszy efekt. Najlepiej sprawdzić instrukcję producenta.</p>
<h3>Czy air fryer opłaca się dla czteroosobowej rodziny?</h3>
<p>Tak, jeśli wybierzecie odpowiednią pojemność albo model z dwiema szufladami. Mały kosz używany kilka razy pod rząd może być mniej wygodny i mniej oszczędny niż piekarnik.</p>
<h2>Co wybrałabym do codziennego gotowania?</h2>
<p>Nie wyrzucałabym piekarnika, żeby zrobić miejsce air fryerowi. Potraktowałabym go jako pomocnika do małych porcji, szybkiego odgrzewania i dni, kiedy nie chcę czekać na nagrzanie dużej komory. Jeśli właśnie tak gotujecie, zakup może mieć dużo sensu.</p>
<p>Jeżeli jednak zwykle karmicie kilka osób i macie sprawny piekarnik z termoobiegiem, najpierw uczciwie policzcie, ile razy w tygodniu uruchomilibyście nowy sprzęt. Bo najbardziej nieopłacalny air fryer to nie ten o wyższej mocy. To ten, który po miesiącu stoi za ekspresem i zbiera kurz.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/18/air-fryer-czy-piekarnik/">Air fryer czy piekarnik? Co naprawdę bardziej opłaca się przy codziennym gotowaniu</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.madziof.pl/2026/08/18/air-fryer-czy-piekarnik/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Robot sprzątający z mopowaniem &#8211; czy warto? Co naprawdę posprząta, a czego za nas nie zrobi</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2026/08/17/robot-sprzatajacy-z-mopowaniem-czy-warto/</link>
					<comments>https://www.madziof.pl/2026/08/17/robot-sprzatajacy-z-mopowaniem-czy-warto/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 17 Aug 2026 06:00:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[AGD]]></category>
		<category><![CDATA[robot sprzątający]]></category>
		<category><![CDATA[robot z mopowaniem]]></category>
		<category><![CDATA[RTV Euro AGD]]></category>
		<category><![CDATA[sprzątanie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.madziof.pl/?p=12756</guid>

					<description><![CDATA[<p>Robot sprzątający z mopowaniem może ułatwić codzienne porządki, ale nie każdy model naprawdę myje podłogę. Sprawdzam najważniejsze różnice.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/17/robot-sprzatajacy-z-mopowaniem-czy-warto/">Robot sprzątający z mopowaniem &#8211; czy warto? Co naprawdę posprząta, a czego za nas nie zrobi</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Wizja jest piękna: człowiek siedzi z kawą, pies spokojnie patrzy przez okno, a mały robot sam ogarnia okruszki, kurz i jeszcze myje podłogę. Brzmi jak sprzęt, który powinien dostać własne miejsce przy rodzinnym stole. Tylko później czytamy opinie i okazuje się, że jeden robot „zmienił życie”, a drugi podobno jedynie rozmazał plamę po całej kuchni.</p>
<p>Dlatego dzisiaj sprawdzam, czy <strong>robot sprzątający z mopowaniem jest wart zakupu</strong> i co właściwie oznacza słowo „mopowanie” w różnych modelach. Bo zwykła wilgotna ściereczka ciągnięta po podłodze to nie to samo co obracające się pady, nacisk na podłoże i stacja, która je myje. A właśnie te różnice decydują, czy sprzęt będzie realną pomocą, czy drogim jeździkiem do kurzu.</p>
<p><em>Wpis zawiera linki afiliacyjne. Jeśli skorzystacie z jednego z nich i zrobicie zakupy, mogę otrzymać niewielką prowizję. Cena dla Was pozostaje bez zmian.</em></p>
<h2>Robot sprzątający z mopowaniem &#8211; czy warto? Krótka odpowiedź</h2>
<p><strong>Warto, jeśli zależy Wam na regularnym podtrzymywaniu porządku, a nie całkowitym wyrzuceniu odkurzacza i mopa.</strong> Robot dobrze zbiera codzienny kurz, okruszki oraz sierść z dostępnej części podłogi. Lepsze modele potrafią też sensownie ją przetrzeć. Nadal jednak nie wejdą na schody, nie odsuną krzesła, nie wyszorują narożników i nie podniosą kabla, który ktoś zostawił na środku pokoju.</p>
<p>Największa korzyść nie polega więc na tym, że nigdy więcej nie sprzątacie. Brud nie zdąży się tak szybko nagromadzić. Zamiast wielkiej sobotniej akcji macie codziennie czystszą podłogę. I dla wielu domów to ogromna różnica.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/robot-sprzatajacy-pod-kanapa.jpg" alt="Robot sprzątający zbiera okruszki i sierść spod kanapy" width="1536" height="1024" /><figcaption>Regularne przejazdy najlepiej działają tam, gdzie robot ma swobodny dostęp do podłogi.</figcaption></figure>
<h2>Co robot naprawdę posprząta dobrze?</h2>
<p>Na twardej, dość równej podłodze robot ma najlepsze warunki. Regularnie uruchamiany zbiera kurz, włosy, sierść, piasek przyniesiony z dworu i drobne okruszki. Wjedzie pod część mebli, czyli dotrze tam, gdzie zwykłym odkurzaczem nie zawsze chce nam się schylać. To właśnie systematyczność robi największą robotę.</p>
<p>Dobrze radzi sobie szczególnie w mieszkaniu z otwartą przestrzenią i niewielką liczbą przeszkód. Jeśli macie psa albo kota, codzienny przejazd może ograniczyć kłębki sierści krążące po kątach. Trzeba tylko regularnie oczyszczać szczotkę, bo włosy nie znikają. Z podłogi przenoszą się do pojemnika i na wałek.</p>
<p>Robot nie zastąpi jednak dokładnego odkurzania tapicerki, listew, schodów czy ciasnych narożników. Nie wyciągnie też głęboko osadzonego brudu z grubego dywanu tak skutecznie jak mocny odkurzacz prowadzony ręką. Jeśli chcecie porównać konstrukcje i typy stacji, możecie <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6397797" target="_blank" rel="nofollow noopener sponsored">przejrzeć roboty sprzątające w Euro</a>. Różnice są znacznie większe niż tylko kolor obudowy.</p>
<h2>Mopowanie mopowaniu nierówne</h2>
<p>To najważniejsza część całego wyboru. W najprostszych modelach do spodu robota przyczepia się ściereczkę, a urządzenie przeciąga ją po podłodze. Taki system zbiera drobny pył i odświeża powierzchnię, ale z zaschniętą plamą po kawie może już sobie nie poradzić. Nazwa „mopowanie” brzmi wtedy trochę bardziej okazale niż efekt.</p>
<p>Lepsze systemy wykorzystują ruch drgający albo dwa obracające się pady. Jeśli dochodzi do tego docisk i możliwość regulacji ilości wody, robot skuteczniej pracuje nad zabrudzeniem zamiast tylko po nim przejeżdżać. Nadal nie ma jednak rąk, którymi człowiek może mocniej przycisnąć mop i kilka razy wyszorować jedno miejsce.</p>
<p>W oficjalnym poradniku Kärcher o <a href="https://www.karcher.com/pl/home-garden/poradnik-zastosowan/odkurzacz-samojezdny-z-mopem-czy-bez.html" target="_blank" rel="noopener">robotach z mopem i bez</a> także rozróżniono zwykłe przecieranie od bardziej rozbudowanych systemów czyszczenia. Dlatego nie kupowałabym urządzenia wyłącznie po zaznaczeniu filtra „funkcja mopowania”. Sprawdziłabym, jak ten mop naprawdę się porusza.</p>
<h2>Czy robot sprzątający zastąpi zwykły mop?</h2>
<p>Powiem wprost: <strong>najczęściej nie zastąpi go całkowicie</strong>. Może za to sprawić, że będziecie wyciągać normalny mop dużo rzadziej. Przy regularnym przejeździe robot usuwa świeży kurz i lekkie ślady, zanim zamienią się w warstwę wymagającą szorowania.</p>
<p>Ręczne mycie nadal przyda się przy zaschniętych plamach, wzdłuż listew, w narożnikach i miejscach zastawionych meblami. Robot nie umyje też podłogi tam, gdzie nie może wjechać. Jeśli pół pokoju zajmują krzesła, kosze, zabawki i kable, mapa aplikacji może wyglądać imponująco, ale realnie wyczyszczona powierzchnia będzie znacznie mniejsza.</p>
<p>Moim zdaniem najlepiej myśleć o nim jak o automatycznym podtrzymaniu porządku. Podobnie jak przy <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/11/suszarka-bebnowa-czy-pralko-suszarka/">sprzętach automatyzujących pranie i suszenie</a>: urządzenie zdejmuje z nas sporą część pracy, ale nadal trzeba je obsłużyć i zadbać o jego czystość.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/przygotowanie-podlogi-dla-robota.jpg" alt="Kobieta podnosi kabel i zabawki przed uruchomieniem robota sprzątającego" width="1536" height="1024" /><figcaption>Im mniej pułapek na podłodze, tym większą część mieszkania robot posprząta sam.</figcaption></figure>
<h2>Nawigacja i przeszkody &#8211; tutaj dopłata ma sens</h2>
<p>Robot może jeździć chaotycznie albo tworzyć dokładną mapę pomieszczeń. System z LiDAR-em skanuje otoczenie i planuje trasę, a kamery oraz dodatkowe czujniki pomagają rozpoznawać mniejsze przeszkody. Nie znaczy to, że każdy droższy model bezbłędnie ominie skarpetkę czy miskę z wodą. Warto sprawdzić testy konkretnego urządzenia, bo samo hasło „AI” jeszcze niczego nie gwarantuje.</p>
<p>Dobra mapa w aplikacji pozwala ustawić strefy, kolejność pokoi, harmonogram i miejsca zakazane. Możecie na przykład odkurzać kuchnię po śniadaniu, ominąć kącik z kablami albo zabronić mopowania dywanu. Według aktualnego <a href="https://www.samsung.com/pl/home-appliances/learn/jaki-robot-sprzatajacy-wybrac/" target="_blank" rel="noopener">poradnika Samsung o wyborze robota</a> nawigacja, rozpoznawanie przeszkód i mapowanie należą do funkcji, które warto dopasować do układu domu.</p>
<p>Przed zakupem zmierzyłabym też wysokość prześwitu pod kanapą i szafkami oraz progi między pomieszczeniami. Brakujący centymetr potrafi zamknąć robotowi dostęp do połowy mieszkania. To znacznie ważniejsze niż kolejna animacja w aplikacji.</p>
<h2>Dywany, sierść i włosy &#8211; co sprawdzić?</h2>
<p>Jeśli macie dywany, szukajcie robota, który je wykrywa, zwiększa na nich moc i unosi pady mopujące. Bez podnoszenia mopa urządzenie może zwilżać runo albo wymagać wyznaczenia stref bez mopowania. Przy wysokich i puszystych dywanach robot może mieć problem z wjazdem niezależnie od liczby czujników.</p>
<p>Do sierści przydaje się szczotka, z której łatwo zdjąć włosy, odpowiednia moc i pojemny zbiornik. Stacja automatycznie opróżniająca kurz ogranicza częstotliwość zaglądania do małego pojemnika, ale nie zwalnia z czyszczenia wałka. Jeśli wybieracie właśnie dywan, zerknijcie też do mojego poradnika <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/11/jaki-dywan-do-salonu/">jak dobrać dywan do salonu</a>. Długość włosia wpływa nie tylko na wygląd, ale również na wygodę odkurzania.</p>
<h2>Czy warto dopłacić do stacji czyszczącej?</h2>
<p>Pod nazwą „stacja” mogą kryć się zupełnie różne rzeczy. Najprostsza tylko ładuje robota. Kolejna opróżnia pojemnik na kurz do worka. Bardziej rozbudowane modele myją pady, suszą je, uzupełniają wodę i zbierają brudną wodę do osobnego zbiornika. Brzmi cudownie, ale im więcej funkcji, tym stacja jest większa i droższa.</p>
<p>Stacja typu all-in-one ma sens, jeśli robot ma pracować często i naprawdę chcecie ograniczyć codzienną obsługę. Trzeba jednak znaleźć dla niej miejsce, kupować worki lub inne materiały, uzupełniać czystą wodę, wylewać brudną i myć tackę. Automatyczne czyszczenie nie oznacza, że brud wyparowuje.</p>
<p>W aktualnej kategorii <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6397797" target="_blank" rel="nofollow noopener sponsored">robotów odkurzających i mopujących w Euro</a> można filtrować urządzenia m.in. według rodzaju stacji. To dobry sposób, żeby najpierw zobaczyć, ile kosztuje każdy poziom wygody, a dopiero potem zdecydować, czy naprawdę jest Wam potrzebny.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/czyszczenie-robota-i-stacji.jpg" alt="Czyszczenie szczotki, padów i zbiorników stacji robota sprzątającego" width="1536" height="1024" /><figcaption>Robot ogranicza sprzątanie podłogi, ale jego szczotki, pady i stacja nadal wymagają opieki.</figcaption></figure>
<h2>Co nadal trzeba robić samemu?</h2>
<p>Lista nie jest długa, ale warto ją znać przed zakupem:</p>
<ul>
<li>podnosić przewody, lekkie zabawki i rzeczy, które mogą wkręcić się w szczotkę,</li>
<li>opróżniać pojemnik albo wymieniać worek w stacji,</li>
<li>usuwać włosy z wałka i szczotek bocznych,</li>
<li>myć pady oraz zbiornik na brudną wodę, jeśli stacja nie robi tego w pełni sama,</li>
<li>przecierać czujniki i co jakiś czas dokładnie umyć miejsca niedostępne dla robota.</li>
</ul>
<p>Dochodzi jeszcze środek do mycia podłogi. Nie wolno automatycznie wlewać do zbiornika pierwszego płynu z szafki, bo może się pienić albo uszkodzić układ. Trzeba stosować wodę lub preparat dopuszczony przez producenta danego modelu.</p>
<h2>Dla kogo robot z mopowaniem będzie dobrym zakupem?</h2>
<p>Najbardziej docenią go osoby z dużą powierzchnią twardych podłóg, zwierzętami, dziećmi albo po prostu małą ochotą na codzienne zbieranie okruszków. Sprawdzi się też wtedy, gdy mieszkanie można dość łatwo przygotować do przejazdu i robot ma stałe miejsce przy stacji.</p>
<p>Nie kupowałabym najdroższego modelu do małego, mocno zastawionego mieszkania z wysokimi progami i grubymi dywanami. W takim układzie urządzenie może więcej czasu spędzać na proszeniu o pomoc niż na sprzątaniu. Ostrożnie podeszłabym też do zakupu, jeśli nie chcecie używać aplikacji ani wykonywać regularnej konserwacji.</p>
<h2>Na co patrzeć przy zakupie robota sprzątającego?</h2>
<ol>
<li><strong>Sposób mopowania.</strong> Ściereczka, ruch drgający czy obracające się pady?</li>
<li><strong>Nawigacja.</strong> Czy robot tworzy mapy, rozpoznaje przeszkody i pozwala ustawić strefy?</li>
<li><strong>Dywany i progi.</strong> Sprawdźcie wysokość przeszkód oraz funkcję unoszenia mopów.</li>
<li><strong>Rodzaj stacji.</strong> Samo ładowanie, opróżnianie kurzu czy również mycie i suszenie padów?</li>
<li><strong>Części i materiały.</strong> Czy bez problemu kupicie szczotki, filtry, worki i pady?</li>
<li><strong>Wysokość robota.</strong> Czy rzeczywiście zmieści się pod Waszymi meblami?</li>
</ol>
<h2>FAQ &#8211; robot sprzątający z mopowaniem</h2>
<h3>Czy robot może odkurzać i mopować jednocześnie?</h3>
<p>Wiele modeli potrafi robić obie rzeczy podczas jednego przejazdu. Sposób działania zależy jednak od konstrukcji, dlatego warto sprawdzić, czy robot unosi pady na dywanie i jak steruje ilością wody.</p>
<h3>Czy robot poradzi sobie z zaschniętymi plamami?</h3>
<p>Modele z obracającymi się lub drgającymi padami poradzą sobie lepiej niż zwykła wilgotna ściereczka, ale trudne, stare plamy nadal mogą wymagać ręcznego szorowania.</p>
<h3>Jak często trzeba czyścić robota?</h3>
<p>Zależy od powierzchni, liczby domowników i zwierząt. Szczotki oraz pojemnik warto kontrolować regularnie, a pady nie powinny długo leżeć wilgotne i brudne.</p>
<h2>Czy sama uznałabym taki sprzęt za wart swojej ceny?</h2>
<p>Tak, ale pod jednym warunkiem: kupowałabym go jako urządzenie do regularnego podtrzymywania porządku, nie jako obietnicę, że już nigdy nie dotknę odkurzacza ani mopa. Najpierw dopasowałabym nawigację, sposób mopowania i stację do mieszkania. Dopiero później patrzyłabym na efektowną liczbę funkcji.</p>
<p>Dobry robot może oddać nam sporo czasu i sprawić, że podłoga na co dzień wygląda po prostu lepiej. Nie posprząta jednak całego domu za nas. I moim zdaniem właśnie z takim nastawieniem najłatwiej być z niego naprawdę zadowolonym.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/17/robot-sprzatajacy-z-mopowaniem-czy-warto/">Robot sprzątający z mopowaniem &#8211; czy warto? Co naprawdę posprząta, a czego za nas nie zrobi</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.madziof.pl/2026/08/17/robot-sprzatajacy-z-mopowaniem-czy-warto/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jaka drukarka do domu, gdy drukujesz tylko czasem? Laserowa czy atramentowa?</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2026/08/16/jaka-drukarka-do-domu/</link>
					<comments>https://www.madziof.pl/2026/08/16/jaka-drukarka-do-domu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Aug 2026 18:59:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[domowe biuro]]></category>
		<category><![CDATA[drukarka]]></category>
		<category><![CDATA[jak umilić dziecku powrót do szkoły]]></category>
		<category><![CDATA[sprzęt do domu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.madziof.pl/?p=12777</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jaka drukarka do domu będzie najmniej kłopotliwa? Porównuję modele laserowe, atramentowe i zbiornikowe, koszty eksploatacji oraz funkcje, za które naprawdę warto dopłacić.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/16/jaka-drukarka-do-domu/">Jaka drukarka do domu, gdy drukujesz tylko czasem? Laserowa czy atramentowa?</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Drukarka ma dziwny talent do bycia zupełnie niepotrzebną przez trzy tygodnie, a potem nagle trzeba wydrukować dokument do urzędu, etykietę zwrotną, kartę pracy albo zgodę na wyjazd. Oczywiście najlepiej na już. I właśnie wtedy okazuje się, że tusz zasechł, aplikacja nie widzi urządzenia albo nowy komplet wkładów kosztuje prawie tyle, co sama drukarka.</p>
<p>Jeśli zastanawiacie się, <strong>jaka drukarka do domu</strong> naprawdę ma sens, zebrałam wszystko, co warto sprawdzić przed zakupem. Bez zachwycania się liczbą funkcji, których później nikt nie używa. Najważniejsze są cztery rzeczy: jak często drukujecie, czy potrzebujecie koloru, ile kosztują materiały eksploatacyjne i czy urządzenie ma po prostu działać także po dłuższej przerwie.</p>
<p><em>Wpis zawiera linki afiliacyjne. Jeśli przejdziecie przez nie do sklepu i zrobicie zakupy, mogę otrzymać wynagrodzenie. Cena dla Was pozostaje bez zmian.</em></p>
<h2>Jaka drukarka do domu? Krótka odpowiedź</h2>
<p><strong>Jeżeli drukujecie rzadko i głównie czarno-białe dokumenty, najbezpieczniejszym wyborem zwykle będzie prosta drukarka laserowa mono.</strong> Toner nie zasycha podczas kilkutygodniowej przerwy, a urządzenie może spokojnie czekać na kolejny dokument.</p>
<p>Jeśli regularnie potrzebujecie koloru, drukujecie szkolne materiały, grafiki albo zdjęcia, lepiej spojrzeć na drukarki atramentowe. Przy większej liczbie stron szczególnie ciekawe są modele zbiornikowe, do których atrament dolewa się z butelek. Z kolei gdy oprócz drukowania często skanujecie i kopiujecie, warto od razu wybrać urządzenie wielofunkcyjne. Proste. Przynajmniej w teorii.</p>
<h2>Najpierw odpowiedzcie sobie na jedno pytanie: co właściwie drukujecie?</h2>
<p>Zanim zaczniecie porównywać marki i ceny, zajrzyjcie do ostatnich wydruków. Czy są to głównie umowy, faktury, formularze i etykiety? A może kolorowe materiały dla dzieci, zaproszenia, zdjęcia i grafiki? To ważniejsze niż imponująca lista parametrów.</p>
<ul>
<li><strong>Dokumenty tekstowe raz na kilka tygodni</strong> – laserowa monochromatyczna.</li>
<li><strong>Kolorowe materiały kilka razy w tygodniu</strong> – atramentowa, najlepiej z tanim systemem uzupełniania.</li>
<li><strong>Zdjęcia na papierze fotograficznym</strong> – atramentowa nastawiona na jakość koloru.</li>
<li><strong>Dokumenty, skany i kopie</strong> – urządzenie wielofunkcyjne.</li>
</ul>
<p>Nie kupowałabym kolorowej drukarki tylko dlatego, że „może kiedyś się przyda”. Jeśli raz w roku potrzebujecie kilku zdjęć, często taniej i wygodniej zamówić je w fotolabie. W domu zostaje wtedy prostsze urządzenie do rzeczy, które faktycznie drukujecie.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/drukarka-laserowa-do-domu.jpg" alt="Drukarka laserowa do domu drukująca czarno-biały dokument" width="1536" height="1024" /><figcaption>Do rzadkiego drukowania dokumentów prosta drukarka laserowa mono często jest najmniej kłopotliwa.</figcaption></figure>
<h2>Drukarka laserowa do domu – kiedy ma najwięcej sensu?</h2>
<p>Drukarka laserowa korzysta z tonera w proszku, a nie z płynnego tuszu. Dzięki temu długa przerwa nie kończy się zaschniętą głowicą. To jej największa przewaga w domu, w którym urządzenie uruchamia się dopiero wtedy, gdy naprawdę jest potrzebne.</p>
<p>Laser dobrze sprawdza się przy tekście: drukuje szybko, litery są wyraźne, a jedna kaseta z tonerem zwykle wystarcza na wiele stron. Nie oznacza to jednak, że każdy model będzie tani w utrzymaniu. Przed zakupem sprawdźcie cenę tonera, deklarowaną wydajność oraz to, czy bęben jest częścią tonera, czy wymienia się go osobno.</p>
<p>Minusem może być wyższa cena wejścia, większa obudowa i drogi druk w kolorze. Dlatego do zwykłych domowych dokumentów najczęściej patrzyłabym na model monochromatyczny. Możecie <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6409084" target="_blank" rel="nofollow noopener sponsored">porównać aktualne drukarki laserowe w Euro</a>, ale zamiast zaczynać od marki, ustawcie filtry: Wi-Fi, automatyczny druk dwustronny i koszt pasującego tonera.</p>
<h2>Drukarka atramentowa: kartridże czy dolewany tusz?</h2>
<p>Drukarki atramentowe są dobre w kolorze i zwykle lepiej radzą sobie ze zdjęciami. Często są też mniejsze oraz tańsze na początku. Problem zaczyna się wtedy, gdy kupujemy bardzo tani model na niewielkie kartridże, a później regularnie zostawiamy w sklepie pieniądze za kolejne wkłady.</p>
<p>Dlatego rozdzieliłabym dwie rzeczy. Klasyczna atramentówka na kartridże może być rozsądna, jeśli drukujecie niewiele, ale regularnie i naprawdę potrzebujecie koloru. Model ze zbiornikami napełnianymi z butelek kosztuje zwykle więcej przy zakupie, za to przy częstszym drukowaniu potrafi znacząco obniżyć koszt strony. Tak działa między innymi system <a href="https://www.epson.pl/pl_PL/for-home/ecotank" target="_blank" rel="nofollow noopener">EcoTank opisany przez firmę Epson</a>.</p>
<p>Trzeba jednak pamiętać, że płynny atrament nadal lubi regularną pracę. Drukarka zbiornikowa nie jest magicznie odporna na wielomiesięczne stanie. Jeżeli wiecie, że urządzenie będzie uruchamiane dwa razy w roku, laser nadal wydaje mi się spokojniejszym rozwiązaniem.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/drukarka-atramentowa-zbiornikowa.jpg" alt="Atramentowa drukarka zbiornikowa drukująca kolorową pracę" width="1536" height="1024" /><figcaption>Kolorowe materiały i częste drukowanie to sytuacja, w której model zbiornikowy zaczyna mieć sens.</figcaption></figure>
<p>Jeżeli kolor jest dla Was ważny, możecie <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6409085" target="_blank" rel="nofollow noopener sponsored">zobaczyć drukarki atramentowe dostępne w Euro</a>. Koniecznie sprawdźcie, czy oglądany model korzysta z kartridży, czy z uzupełnianych pojemników. Na zdjęciu produktowym różnica bywa mniej oczywista niż na późniejszym rachunku.</p>
<h2>Ile naprawdę kosztuje drukowanie w domu?</h2>
<p>Najtańsza drukarka na półce nie zawsze jest najtańszą drukarką w domu. Cena urządzenia to dopiero początek. Ja przed zakupem zrobiłabym prostą kalkulację dla dwóch lat, a nie tylko dla dnia, w którym wyciągamy kartę.</p>
<ol>
<li>Sprawdźcie cenę oryginalnego tuszu albo tonera.</li>
<li>Zobaczcie deklarowaną liczbę stron i warunki, w jakich ją wyliczono.</li>
<li>Ustalcie, czy urządzenie wymaga osobnej wymiany bębna, głowicy lub pojemnika na zużyty toner.</li>
<li>Sprawdźcie, czy wkłady dołączone do drukarki są pełne, czy tylko startowe.</li>
<li>Policzcie, ile kosztowałby Was jeden zwykły rok drukowania.</li>
</ol>
<p>Nie opierałabym decyzji wyłącznie na cenach zamienników. Mogą być opłacalne, ale ich jakość i zgodność bywają różne, a producent może uzależniać warunki gwarancji od sposobu eksploatacji. Najpierw policzcie wariant na oryginalnych materiałach. Zamiennik potraktujcie jako możliwość, nie fundament całego planu.</p>
<h2>Czy warto dopłacić do drukarki ze skanerem i Wi-Fi?</h2>
<p>Moim zdaniem Wi-Fi jest jedną z funkcji, które naprawdę ułatwiają życie. Drukarka nie musi stać obok komputera, a dokument można wysłać z laptopa lub telefonu. Przed zakupem sprawdźcie jednak, czy model obsługuje rozwiązanie używane przez Wasze urządzenia, na przykład Apple AirPrint albo Mopria dla Androida.</p>
<p>Skaner i kopiarka też mają sens, jeśli regularnie wysyłacie podpisane dokumenty, kopiujecie materiały albo digitalizujecie rachunki. Jeśli robicie to raz na rok, aplikacja skanująca w telefonie może wystarczyć. Urządzenie wielofunkcyjne jest większe, więc przed zakupem zmierzcie półkę także z otwartą pokrywą skanera. To drobiazg, o którym łatwo zapomnieć.</p>
<figure class="wp-block-image size-large"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/drukarka-wifi-ze-skanerem.jpg" alt="Bezprzewodowe drukowanie z telefonu na urządzeniu wielofunkcyjnym" width="1536" height="1024" /><figcaption>Wi-Fi i skaner są przydatne wtedy, gdy rzeczywiście korzystamy z nich w codziennych domowych sprawach.</figcaption></figure>
<p>Jeśli potrzebujecie kilku funkcji w jednej obudowie, możecie <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6409086" target="_blank" rel="nofollow noopener sponsored">przejrzeć urządzenia wielofunkcyjne w Euro</a>. Zwróćcie uwagę również na automatyczny druk dwustronny. Przy dłuższych materiałach oszczędza papier i przekładanie kartek, a to ma dla mnie więcej sensu niż kolejny kolorowy ekranik.</p>
<h2>Funkcje, za które warto dopłacić – i te, które można odpuścić</h2>
<p>Do domu wybrałabym przede wszystkim stabilne Wi-Fi, łatwo dostępne materiały eksploatacyjne i podajnik, który mieści normalny zapas papieru. Automatyczny dupleks jest dużym plusem. Przy częstym skanowaniu wielu stron przyda się również ADF, czyli podajnik dokumentów skanujący kolejne kartki bez ręcznego układania każdej z nich.</p>
<p>Dotykowy ekran, faks, druk A3 czy rozbudowane funkcje biurowe nie są złe. Po prostu nie warto za nie płacić, jeśli nie pasują do Waszego sposobu używania. W domowym sprzęcie wygoda często oznacza mniej funkcji, ale za to takich, które działają bez instrukcji i nerwowego szukania kabla.</p>
<p>Jeśli urządzacie miejsce do nauki, zajrzyjcie również do mojego starszego wpisu o tym, <a href="https://www.madziof.pl/2016/10/09/pokoj-dla-ucznia-co-powinno-sie-w-nim-znalezc/">co powinno znaleźć się w pokoju ucznia</a>. Drukarka nie musi stać na głównym blacie. Ważniejsze, by miała stabilną półkę, dostęp do papieru i trochę miejsca na otwieranie pokryw.</p>
<p>Przed początkiem roku szkolnego może Wam się też przydać tekst o tym, <a href="https://www.madziof.pl/2019/08/23/jak-umilic-dziecku-powrot-do-szkoly/">jak ułatwić dziecku powrót do szkoły</a>. Własny kącik i sprawnie działający sprzęt nie zrobią całej roboty, ale potrafią ograniczyć kilka zupełnie niepotrzebnych nerwów.</p>
<h2>Najczęstsze błędy przy wyborze drukarki do domu</h2>
<ul>
<li>Kupowanie najtańszego urządzenia bez sprawdzenia ceny wkładów.</li>
<li>Wybieranie koloru „na wszelki wypadek”, mimo że drukujemy wyłącznie dokumenty.</li>
<li>Brak pomiaru miejsca na drukarkę, wysuwaną tackę i otwartą pokrywę skanera.</li>
<li>Zakładanie, że każda drukarka z Wi-Fi równie łatwo działa z telefonem.</li>
<li>Ignorowanie ceny bębna, głowicy i innych elementów eksploatacyjnych.</li>
<li>Kupowanie modelu fotograficznego do kilku zdjęć rocznie.</li>
</ul>
<p>Dobrym punktem wyjścia jest także <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6409087" target="_blank" rel="nofollow noopener sponsored">poradnik Euro porównujący drukarki laserowe i atramentowe</a>. Potem wróćcie do własnej listy potrzeb. Ranking może pokazać możliwości, ale nie wie, czy drukujecie pięć dokumentów miesięcznie, czy pięćdziesiąt kolorowych kart pracy.</p>
<h2>FAQ – jaka drukarka do domu będzie najlepsza?</h2>
<h3>Jaka drukarka do domu przy rzadkim drukowaniu?</h3>
<p>Do sporadycznego drukowania czarno-białych dokumentów najczęściej najlepiej pasuje laserowa drukarka monochromatyczna. Toner nie zasycha podczas dłuższych przerw. Przed zakupem warto sprawdzić jego cenę, wydajność i koszt ewentualnej wymiany bębna.</p>
<h3>Drukarka laserowa czy atramentowa dla ucznia?</h3>
<p>Jeśli potrzebne są głównie notatki i tekst, wystarczy laser mono. Przy regularnym drukowaniu kolorowych materiałów edukacyjnych bardziej praktyczna może być atramentowa drukarka zbiornikowa. Skaner, Wi-Fi i automatyczny dupleks bywają ważniejsze niż bardzo wysoka rozdzielczość.</p>
<h3>Czy drukarka ze zbiornikami na tusz opłaca się do domu?</h3>
<p>Tak, gdy drukujecie regularnie i potrzebujecie koloru. Wyższy koszt zakupu może zwrócić się dzięki tańszemu uzupełnianiu atramentu. Przy bardzo długich przerwach nadal trzeba jednak brać pod uwagę konserwację głowicy.</p>
<h3>Czy warto kupić urządzenie wielofunkcyjne?</h3>
<p>Tak, jeśli skaner i kopiarka przydadzą się co najmniej kilka razy w miesiącu. Przy sporadycznym skanowaniu dokumentów może wystarczyć telefon, a prostsza drukarka zajmie mniej miejsca.</p>
<h2>Co wybrałabym do zwykłego domu?</h2>
<p>Do dokumentów drukowanych raz na jakiś czas wybrałabym prostą laserówkę mono z Wi-Fi. Jeśli w domu regularnie pojawiają się kolorowe materiały, prace szkolne i grafiki, poszłabym w atramentową drukarkę zbiornikową. Skaner dołożyłabym tylko wtedy, gdy wiem, że naprawdę będzie używany.</p>
<p>Najważniejsze jest jedno: nie kupujcie drukarki do wszystkich możliwych scenariuszy. Kupcie ją do tych kilku sytuacji, które rzeczywiście powtarzają się u Was. Wtedy jest większa szansa, że urządzenie będzie spokojnie robiło swoje, zamiast regularnie przypominać, że najtańszy zakup czasem okazuje się najdroższym.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/16/jaka-drukarka-do-domu/">Jaka drukarka do domu, gdy drukujesz tylko czasem? Laserowa czy atramentowa?</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.madziof.pl/2026/08/16/jaka-drukarka-do-domu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jaki dywan do salonu wybrać? Rozmiar, kolor i materiał bez wnętrzarskiego zadęcia</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2026/08/11/jaki-dywan-do-salonu/</link>
					<comments>https://www.madziof.pl/2026/08/11/jaki-dywan-do-salonu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2026 17:50:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[beżowy kolor w aranżacji salonu]]></category>
		<category><![CDATA[dywan do salonu]]></category>
		<category><![CDATA[urządzanie mieszkania]]></category>
		<category><![CDATA[Volero]]></category>
		<category><![CDATA[wnętrza]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.madziof.pl/?p=12725</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jaki dywan do salonu wybrać, żeby pasował do kanapy i dało się go normalnie odkurzyć? Zebrałam zasady dotyczące rozmiaru, koloru i materiału.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/11/jaki-dywan-do-salonu/">Jaki dywan do salonu wybrać? Rozmiar, kolor i materiał bez wnętrzarskiego zadęcia</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Przy urządzaniu mieszkania człowiek podejmuje mniej więcej milion decyzji. Płytki, kolory ścian, kanapa, lampy, stolik&#8230; a potem zostaje dywan i nagle okazuje się, że ten z pozoru zwykły prostokąt potrafi zepsuć albo uratować cały salon. Za mały wygląda jak wycieraczka pod stolikiem. Za duży wchodzi pod wszystko, zahacza o drzwi i zaczyna rządzić pokojem.</p>
<p>Ja już miałam na blogu etap totalnej miłości do beżu, kremowego i ecru, więc dobrze wiem, jak łatwo wybierać oczami, a dopiero później myśleć o codziennym używaniu. Dlatego dzisiaj przychodzę do Was z bardzo praktycznym poradnikiem: <strong>jaki dywan do salonu wybrać</strong>, żeby pasował do kanapy, nie męczył po miesiącu i dało się go normalnie odkurzyć. Bez wnętrzarskiego zadęcia i bez zasady, że każda poduszka musi zgadzać się z próbnikiem Pantone.</p>
<p><em>Wpis zawiera linki afiliacyjne. Jeśli skorzystacie z jednego z nich, mogę otrzymać niewielką prowizję, ale cena dla Was pozostaje bez zmian.</em></p>
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/jak-zmierzyc-dywan-do-salonu.jpg" alt="Mierzenie miejsca na dywan do salonu przed kanapą" width="1536" height="1024" /><figcaption>Taśma malarska na podłodze daje więcej niż pół godziny oglądania zdjęć aranżacji.</figcaption></figure>
<h2>Jaki dywan do salonu wybrać? Najpierw pomyślcie, jak żyjecie</h2>
<p>Zanim zaczniecie zastanawiać się nad kolorem i wzorem, odpowiedzcie sobie na kilka mało romantycznych pytań. Czy w salonie często jecie? Czy po podłodze jeździ robot sprzątający? Czy dzieci rozkładają tam klocki? Czy zależy Wam bardziej na miękkości pod stopami, czy na szybkim odkurzaniu?</p>
<p>Nie ma jednego idealnego dywanu dla wszystkich. Puszysty model może być cudowny w spokojnym kąciku do czytania, a jednocześnie doprowadzać do szału w salonie, przez który codziennie przewija się pół domu. Z kolei dywan tkany na płasko będzie prostszy w sprzątaniu, ale nie da tego efektu miękkiej chmurki.</p>
<p>Dlatego moja pierwsza zasada brzmi: <strong>wybierajcie dywan do swojego życia, a dopiero później do zdjęcia w internecie</strong>. Kiedy już wiecie, czego potrzebujecie, możecie przejrzeć <a href="https://volero-pl.mtpc.se/6397485" rel="sponsored nofollow">dywany przeznaczone do salonu w Volero</a> i od razu zawęzić wybór według rozmiaru, materiału oraz długości włosia.</p>
<h2>Jaki rozmiar dywanu do salonu będzie odpowiedni?</h2>
<p>Najczęstszy błąd to kupienie zbyt małego dywanu. W sklepie albo na ekranie rozmiar 120 × 170 cm może wydawać się całkiem spory, ale po położeniu przed trzyosobową kanapą nagle robi się podejrzanie malutki.</p>
<p>Najbezpieczniejsza zasada jest prosta: dywan powinien łączyć całą strefę wypoczynkową. Dobrze, jeśli przynajmniej przednie nogi kanapy i foteli stoją na dywanie. Stolika nie zostawiałabym samotnie na środku małego prostokąta, bo wtedy każdy mebel wygląda jak osobna wyspa. Podobną zasadę znajdziecie też w <a href="https://www.westwing.pl/inspiration/aranzacje/aranzacja-salonu/dywan-do-salonu/">poradniku Westwing dotyczącym dywanu w salonie</a>.</p>
<p>Jako punkt wyjścia można przyjąć:</p>
<ul>
<li><strong>140 × 200 cm</strong> &#8211; przy mniejszej kanapie i naprawdę niedużym salonie,</li>
<li><strong>160 × 230 cm</strong> &#8211; przy typowej strefie z kanapą i stolikiem,</li>
<li><strong>200 × 300 cm</strong> &#8211; przy większym narożniku, fotelach albo otwartym salonie.</li>
</ul>
<p>To nie jest jednak matematyka wyryta w kamieniu. Zanim klikniecie „kupuję”, ułóżcie na podłodze obrys z taśmy malarskiej. Przejdźcie się wokół, otwórzcie drzwi balkonowe, przesuńcie krzesło i zobaczcie, czy wszystko nadal działa. Dziesięć minut mierzenia potrafi oszczędzić zwrotu wielkiej paczki, a to już jest konkret.</p>
<h2>Dywan okrągły czy prostokątny?</h2>
<p>Prostokątny dywan jest najłatwiejszy do ułożenia przy klasycznej kanapie albo narożniku. Powtarza linie mebli, porządkuje przestrzeń i zwykle daje najwięcej możliwości rozmiarowych. Jeśli nie macie ochoty kombinować, to właśnie od niego zaczęłabym poszukiwania.</p>
<p>Okrągły dywan dobrze wygląda przy okrągłym stoliku, fotelu albo w mniejszym salonie, któremu chcemy dodać trochę miękkości. Potrafi też przełamać wnętrze pełne prostych linii. Trzeba tylko uważać, żeby nie był zbyt mały. Stolik ustawiony na środku malutkiego kółka raczej nie zrobi efektu, o który nam chodzi.</p>
<p>Jeśli taki układ pasuje do Waszego salonu, możecie zobaczyć <a href="https://volero-pl.mtpc.se/6397486" rel="sponsored nofollow">okrągłe dywany dostępne w Volero</a> i porównać średnice. Tutaj obrys z taśmy też działa, chociaż wymaga odrobiny więcej cierpliwości.</p>
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/okragly-dywan-w-salonie.jpg" alt="Okrągły dywan w małym salonie pod okrągłym stolikiem" width="1536" height="1024" /><figcaption>Okrągły dywan potrafi zmiękczyć salon, ale nadal musi pasować skalą do mebli.</figcaption></figure>
<h2>Jaki kolor dywanu dobrać do kanapy?</h2>
<p>Tu najłatwiej wpaść w pułapkę pod tytułem „wszystko w jednym kolorze”. Beżowa kanapa, beżowy dywan, beżowe zasłony i nagle salon wygląda, jakby ktoś nałożył na niego jeden filtr. Sama bardzo lubię neutralne wnętrza &#8211; mój stary wpis o <a href="https://www.madziof.pl/2015/10/23/salon-w-odcieniach-bezu-inspiracje/">salonie w odcieniach beżu</a> jest tego najlepszym dowodem &#8211; ale neutralnie nie musi oznaczać identycznie.</p>
<p>Do gładkiej kanapy można dobrać dywan z delikatnym wzorem albo wyraźniejszą fakturą. Jeśli sofa jest wzorzysta lub ma mocny kolor, spokojniejszy dywan pomoże całość uspokoić. Fajnie działa też powtórzenie jednego koloru, który już jest w pokoju: z poduszki, plakatu, zasłon albo fotela. Nie musi zgadzać się idealnie. Wystarczy, że należy do tej samej rodziny kolorów.</p>
<p>W bardzo użytkowanym salonie zastanowiłabym się dwa razy nad śnieżną bielą i całkiem jednolitą, ciemną powierzchnią. Na pierwszej szybko widać codzienne życie, na drugiej każdy jasny paproch. Subtelny melanż, przetarcie albo drobny wzór są zwykle bardziej wyrozumiałe. I nie trzeba odkurzać przed każdym dzwonkiem do drzwi.</p>
<h2>Materiał i włosie &#8211; co naprawdę łatwo utrzymać w czystości?</h2>
<p>Materiał ma ogromne znaczenie, ale równie ważna jest wysokość włosia. W salonie intensywnie używanym najpraktyczniejsze są zwykle dywany z krótkim runem albo tkane na płasko. Odkurzacz ma z nimi łatwiejszą pracę, okruszki nie znikają w środku na wieczność, a meble stoją stabilniej.</p>
<p>Najprościej można spojrzeć na to tak:</p>
<ul>
<li><strong>poliester i polipropylen</strong> &#8211; duży wybór wzorów, rozsądna codzienna pielęgnacja i dobre rozwiązanie do często używanego salonu,</li>
<li><strong>wełna</strong> &#8211; naturalna, przyjemna i trwała, ale zwykle droższa oraz wymagająca pielęgnacji zgodnej z zaleceniami producenta,</li>
<li><strong>juta</strong> &#8211; daje piękną, naturalną fakturę, ale jest bardziej surowa pod stopami niż miękkie runo,</li>
<li><strong>bawełna</strong> &#8211; lżejsza i często łatwiejsza w pielęgnacji, choć zawsze trzeba sprawdzić instrukcję prania konkretnego modelu.</li>
</ul>
<p>Jeśli priorytetem jest szybkie sprzątanie, zaczęłabym od <a href="https://volero-pl.mtpc.se/6397487" rel="sponsored nofollow">dywanów z krótkim włosiem</a>. Jeżeli w domu często coś się rozlewa albo po prostu chcecie móc odświeżyć całość bez zamawiania prania, ciekawą opcją są też <a href="https://volero-pl.mtpc.se/6397489" rel="sponsored nofollow">dywany nadające się do prania w pralce</a>. Tylko koniecznie sprawdźcie wymiary bębna i zalecenia przy konkretnym modelu, bo „do prania” nie zawsze oznacza, że każdy rozmiar wejdzie do domowej pralki.</p>
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/materialy-i-wlosie-dywanu.jpg" alt="Porównanie krótkiego i długiego włosia oraz naturalnych faktur dywanów" width="1536" height="1024" /><figcaption>Na zdjęciu wszystkie faktury wyglądają pięknie. W domu warto jeszcze pomyśleć o odkurzaczu i codziennym użytkowaniu.</figcaption></figure>
<h2>Jak dobrać dywan do salonu, żeby później nie żałować?</h2>
<p>Przy remoncie mieszkania nauczyłam się, że najwięcej nerwów nie kosztują wielkie decyzje, tylko drobiazgi, których wcześniej nikt nie sprawdził. Pisałam już o tym przy okazji <a href="https://www.madziof.pl/2017/07/10/plytki-w-calym-mieszkaniu-hit-czy-kit-inspiracje/">płytek w całym mieszkaniu</a>. Z dywanem jest podobnie.</p>
<p>Przed zakupem sprawdziłabym jeszcze:</p>
<ol>
<li>Czy dywan nie będzie blokował drzwi lub szuflady pod meblem.</li>
<li>Czy odkurzacz automatyczny poradzi sobie z wysokością runa i frędzlami.</li>
<li>Czy stolik stoi stabilnie, a jego nogi nie trafiają dokładnie na krawędź.</li>
<li>Czy wybrany kolor wygląda dobrze także wieczorem przy sztucznym świetle.</li>
<li>Czy pod dywan potrzebna jest mata antypoślizgowa.</li>
<li>Czy sposób czyszczenia jest realny przy Waszym trybie życia.</li>
</ol>
<p>Nie kupowałabym też dywanu wyłącznie na podstawie zbliżenia wzoru. Zawsze szukajcie zdjęcia całej aranżacji i sprawdzajcie skalę motywu. Drobne romby na próbce mogą na dużej powierzchni zamienić się w całkiem mocny wzór. Warto też zajrzeć do inspiracji przygotowanych przez <a href="https://www.decoroom.eu/jaki-dywan-do-salonu-wybrac-poznaj-5-inspiracji">Decoroom</a>, ale ostateczną decyzję nadal podejmować z miarką w ręce.</p>
<h2>Moja szybka checklista przed zakupem dywanu</h2>
<p>Gdybym wybierała dywan dzisiaj, zapisałabym sobie sześć rzeczy: dokładny rozmiar strefy, ustawienie nóg kanapy, maksymalną wysokość włosia, sposób czyszczenia, dwa kolory pasujące do pokoju i budżet. Dopiero z taką listą zaczęłabym oglądać wzory.</p>
<p>To brzmi mało spontanicznie, ale naprawdę ułatwia życie. Zamiast przewijać setki modeli, od razu odrzucacie te, które są za małe, zbyt puszyste albo wymagają pielęgnacji, na którą zwyczajnie nie macie ochoty. A potem można już wrócić do najprzyjemniejszej części, czyli wybierania tego jednego dywanu, który robi efekt „o, właśnie tego tu brakowało”.</p>
<h2>FAQ &#8211; jaki dywan do salonu wybrać?</h2>
<h3>Czy dywan powinien wchodzić pod kanapę?</h3>
<p>Najczęściej najlepiej wygląda, gdy przynajmniej przednie nogi kanapy stoją na dywanie. Dzięki temu meble tworzą jedną strefę, a dywan nie wygląda jak mała wyspa pod stolikiem.</p>
<h3>Jaki dywan jest najłatwiejszy do odkurzania?</h3>
<p>Najprostsze w codziennym odkurzaniu są zwykle dywany z krótkim włosiem albo tkane na płasko. Przy robocie sprzątającym warto dodatkowo unikać bardzo długich frędzli i sprawdzić wysokość dywanu.</p>
<h3>Jaki kolor dywanu pasuje do beżowej lub szarej kanapy?</h3>
<p>Do neutralnej kanapy pasuje zarówno spokojny dywan w zbliżonej tonacji, jak i model z kolorem powtórzonym z dodatków. Żeby wnętrze nie było płaskie, warto różnicować faktury albo dodać delikatny wzór.</p>
<p>Najkrócej? Najpierw zmierzcie salon, później wybierzcie włosie, a dopiero na końcu zakochujcie się w kolorze. Dzięki temu dywan będzie nie tylko piękny na zdjęciu, ale też wygodny na co dzień. Dajcie znać, czy wolicie spokojne, neutralne modele, czy dywan ma być u Was najmocniejszym punktem całego salonu.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/11/jaki-dywan-do-salonu/">Jaki dywan do salonu wybrać? Rozmiar, kolor i materiał bez wnętrzarskiego zadęcia</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.madziof.pl/2026/08/11/jaki-dywan-do-salonu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Suszarka bębnowa czy pralko-suszarka? Co bardziej opłaca się w mieszkaniu</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2026/08/11/suszarka-bebnowa-czy-pralko-suszarka/</link>
					<comments>https://www.madziof.pl/2026/08/11/suszarka-bebnowa-czy-pralko-suszarka/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Aug 2026 17:44:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[AGD]]></category>
		<category><![CDATA[jaka najlepsza pralko suszarka]]></category>
		<category><![CDATA[małe mieszkanie]]></category>
		<category><![CDATA[pranie]]></category>
		<category><![CDATA[suszarka bębnowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.madziof.pl/?p=12718</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli zastanawiasz się, co lepiej sprawdzi się w mieszkaniu: suszarka bębnowa czy pralko-suszarka, zebrałam najważniejsze różnice bez zbędnego lukru.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/11/suszarka-bebnowa-czy-pralko-suszarka/">Suszarka bębnowa czy pralko-suszarka? Co bardziej opłaca się w mieszkaniu</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ukrywam, że temat suszenia prania wraca u mnie regularnie jak bumerang. Zwłaszcza wtedy, kiedy za oknem leje, w domu nie ma gdzie postawić rozkładanej suszarki, a ręczniki schną chyba z pięć dni. Kiedy kilka lat temu padła nam stara pralka, byłam o krok od kupienia osobnej pralki i suszarki. Ostatecznie stanęło na pralko-suszarce i do dziś uważam, że w małym mieszkaniu była to jedna z lepszych decyzji.</p>
<p>Tylko że&#8230; to nie znaczy, że <strong>pralko-suszarka zawsze wygrywa</strong>. Bo jeśli zastanawiacie się, czy lepsza będzie suszarka bębnowa czy pralko-suszarka, to odpowiedź brzmi: to zależy od Waszego mieszkania, ilości prania i tego, jak wygląda Wasza codzienność. Dzisiaj przychodzę więc do Was z uczciwym porównaniem bez wciskania, że jedno rozwiązanie jest idealne dla każdego.</p>
<p>Jeśli stoicie właśnie przed zakupem, opowiem Wam, kiedy urządzenie 2w1 naprawdę ma sens, a kiedy lepiej od razu iść w dwa osobne sprzęty. Powiem też, na co patrzyłabym przy zakupie, gdybym miała wybierać drugi raz.</p>
<p><em>Wpis zawiera linki afiliacyjne. Jeśli skorzystacie z jednego z nich, mogę otrzymać niewielką prowizję, ale cena dla Was pozostaje bez zmian.</em></p>
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/mala-lazienka-pralko-suszarka.png" alt="Kompaktowa łazienka z pralko-suszarką w bloku" width="1536" height="1024" /><figcaption>W małej łazience jedno urządzenie naprawdę potrafi zrobić różnicę.</figcaption></figure>
<h2>Suszarka bębnowa czy pralko-suszarka &#8211; jaka jest najważniejsza różnica?</h2>
<p>Na pierwszy rzut oka sprawa wydaje się banalna. Jedno urządzenie kontra dwa urządzenia. Koniec tematu. Ale w praktyce różnica jest większa, bo chodzi nie tylko o miejsce, ale też o sposób używania.</p>
<p><strong>Pralko-suszarka</strong> pierze i suszy w jednym bębnie. To wygodne, bo możecie wrzucić rzeczy, ustawić program i wrócić do suchych ubrań. Tyle że trzeba pamiętać o jednym szczególe: wsad do suszenia zwykle jest mniejszy niż wsad do prania. Czyli nie wszystko, co wypierzecie, wysuszycie od razu w tym samym trybie.</p>
<p><strong>Suszarka bębnowa</strong> działa osobno. Ma większy bęben do samego suszenia, więcej miejsca dla ubrań i często więcej programów pod konkretne tkaniny. Do tego w wielu modelach dochodzi czujnik wilgotności, programy do pościeli, ręczników, sportu czy delikatnych ubrań. Jeśli chcecie przejrzeć, jak to teraz wygląda w praktyce, możecie zerknąć na <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6397478" rel="sponsored nofollow">aktualne suszarki do prania w Euro</a>.</p>
<h2>Kiedy pralko-suszarka ma więcej sensu niż osobna suszarka?</h2>
<p>Powiem Wam wprost: w małym mieszkaniu pralko-suszarka potrafi być zbawieniem. Jeśli macie łazienkę w bloku, ciasną wnękę albo po prostu nie ma fizycznej opcji, żeby postawić dwa urządzenia, to temat w zasadzie sam się rozwiązuje.</p>
<p>U mnie największą zaletą było to, że skończyło się rozwieszanie prania na kaloryferach, krzesłach i gdzie popadnie. To był ten moment, kiedy człowiek nagle odkrywa, że w domu może być mniej wilgoci, mniej bałaganu i mniej nerwów. I serio, po czasie bardzo to docenia.</p>
<p>Pralko-suszarka dobrze sprawdzi się też wtedy, gdy:</p>
<ul>
<li>pierzecie często, ale raczej mniejsze wsady,</li>
<li>nie chcecie przekładać ubrań z jednego bębna do drugiego,</li>
<li>liczy się dla Was prostota: wrzucam, ustawiam, wyciągam suche,</li>
<li>macie ograniczony budżet na start i łatwiej Wam kupić jeden sprzęt niż dwa.</li>
</ul>
<p>Jeśli ten scenariusz brzmi znajomo, warto po prostu <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6397482" rel="sponsored nofollow">przejrzeć modele pralko-suszarek w Euro</a> i zobaczyć, jak wyglądają pojemności, głębokości oraz klasy energetyczne. Przy małym metrażu te liczby mają większe znaczenie niż kolor panelu czy liczba świecących ikonek.</p>
<h2>Kiedy lepiej wybrać suszarkę bębnową i pralkę osobno?</h2>
<p>Jeśli jednak robicie dużo prania, macie większą rodzinę albo po prostu nie chcecie czekać pół dnia na jeden pełny cykl, to tutaj <strong>zaczyna wygrywać osobna suszarka bębnowa</strong>. I to dość wyraźnie.</p>
<p>W <a href="https://www.bosch-home.pl/produkty/pranie-i-suszenie/suszarki-do-ubran/suszarka-bebnowa-czy-pralko-suszarka">porównaniu przygotowanym przez Bosch</a> zwrócono uwagę na coś bardzo praktycznego: przy dwóch osobnych urządzeniach można prać i suszyć jednocześnie, a cały proces jest po prostu szybszy. Do tego dochodzi większa pojemność suszenia, więc ręczniki, pościel i ubrania nie muszą czekać na swoją kolej. I to jest właśnie ta wygoda, której nie widać od razu na karcie produktu.</p>
<p>Dwa osobne sprzęty częściej wygrywają, gdy:</p>
<ul>
<li>robicie kilka prań pod rząd,</li>
<li>suszycie dużo ręczników, pościeli albo ubrań dziecięcych,</li>
<li>chcecie mieć większy wybór programów do różnych tkanin,</li>
<li>macie miejsce na słupek albo osobną pralnię.</li>
</ul>
<p>I tu ważna rzecz: dwa urządzenia nie muszą od razu oznaczać wielkiego domu. Jeśli macie miejsce w pionie, pralkę i suszarkę można ustawić w słupku. To nadal zajmuje mniej przestrzeni, niż wielu osobom się wydaje.</p>
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/slup-pralka-suszarka.png" alt="Pralka i suszarka ustawione w słupku w nowoczesnej pralni" width="1536" height="1024" /><figcaption>Jeśli macie pionowe miejsce, dwa osobne sprzęty przestają wyglądać tak strasznie.</figcaption></figure>
<h2>Co bardziej się opłaca: pralko-suszarka czy suszarka bębnowa?</h2>
<p>To jest ten moment, w którym wiele osób liczy tylko cenę zakupu. A to dopiero połowa prawdy.</p>
<p><strong>Na start taniej zwykle wychodzi pralko-suszarka</strong>, bo kupujecie jeden sprzęt zamiast dwóch. Jeśli budżet jest napięty, to ma znaczenie i nie ma co udawać, że nie. Z drugiej strony później wchodzą nam rachunki i codzienne użytkowanie.</p>
<p>W materiałach Euro widać wyraźnie, że nowocześniejsze pralko-suszarki z pompą ciepła potrafią być delikatniejsze dla ubrań i oszczędniejsze, ale są też wyraźnie droższe. Klasyczne modele 2w1 częściej suszą w wyższej temperaturze, a część z nich zużywa więcej wody przy suszeniu. Bosch też podkreśla, że w wielu pralko-suszarkach woda bierze udział nie tylko w praniu, ale i w samym suszeniu.</p>
<p>Dlatego moim zdaniem wygląda to tak:</p>
<ul>
<li>jeśli suszycie sporadycznie, pralko-suszarka może się spokojnie obronić,</li>
<li>jeśli suszycie kilka razy w tygodniu, dobra osobna suszarka bębnowa częściej okaże się wygodniejsza i bardziej wydajna,</li>
<li>jeśli zależy Wam na delikatnym traktowaniu ubrań, patrzcie bardzo uważnie na technologię suszenia, a nie tylko na cenę.</li>
</ul>
<p>Nie ma więc jednej odpowiedzi dla wszystkich. Są za to bardzo konkretne scenariusze. I właśnie nimi warto się kierować, zamiast kupować sprzęt tylko dlatego, że akurat jest na promocji.</p>
<h2>Miejsce w mieszkaniu &#8211; tu najłatwiej popełnić błąd</h2>
<p>Największy mit? Że jeśli mieszkanie nie jest duże, to automatycznie trzeba brać pralko-suszarkę. Niekoniecznie.</p>
<p>Jeśli nie macie miejsca obok pralki, ale macie miejsce nad nią, to temat wygląda już zupełnie inaczej. Właśnie dlatego przed zakupem sprawdziłabym nie tylko szerokość i głębokość urządzenia, ale też:</p>
<ul>
<li>czy da się ustawić sprzęty w słupku,</li>
<li>czy jest wygodny dostęp do drzwiczek i szuflady,</li>
<li>czy będzie gdzie opróżniać pojemnik na wodę lub odprowadzić skropliny,</li>
<li>czy po otwarciu drzwi łazienki nadal da się normalnie żyć.</li>
</ul>
<p>Brzmi śmiesznie? Trochę tak. Ale właśnie te rzeczy wychodzą później na co dzień i potrafią bardziej zirytować niż sam hałas czy design panelu. Jeśli chcecie porównać rozwiązania w pionie i klasyczne modele, warto przejrzeć zarówno <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6397482" rel="sponsored nofollow">pralko-suszarki</a>, jak i <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6397478" rel="sponsored nofollow">suszarki do prania</a> w jednym miejscu i po prostu zestawić wymiary.</p>
<figure class="wp-block-image size-full"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/08/sortowanie-prania-mieszkanie.png" alt="Kobieta sortuje pranie obok kosza w mieszkaniu" width="1536" height="1024" /><figcaption>Na co dzień liczy się nie tylko cena zakupu, ale też tempo całego prania.</figcaption></figure>
<h2>Wygoda na co dzień, czyli coś, czego nie widać w specyfikacji</h2>
<p>Tutaj wchodzi życie całe na biało. Bo można godzinami porównywać klasy energetyczne, a potem i tak najważniejsze okaże się to, czy rano wyciągacie suche ubrania gotowe do złożenia.</p>
<p>W moim przypadku właśnie to było największym plusem pralko-suszarki. Opcja „do szafy”, brak rozwieszania i brak szukania wolnego kaloryfera zimą naprawdę robią robotę. Jeśli chcecie poczytać, jak to wyglądało u mnie od środka, to zostawiam Wam też mój wcześniejszy wpis: <a href="https://www.madziof.pl/2026/01/19/produkt-ktory-zmienil-moje-zycie-pralko-suszarka-hotpoint-ariston-w-uzyciu/">moja opinia o pralko-suszarce Hotpoint po używaniu</a>.</p>
<p>Ale z drugiej strony nie będę udawać, że urządzenie 2w1 jest bez wad. Przy większym praniu czas cyklu potrafi być długi. Do tego trzeba pilnować wsadu, bo nie wszystko, co wyprało się naraz, nadaje się do równie wygodnego suszenia od razu po zakończeniu prania.</p>
<p>Właśnie dlatego suszarka bębnowa wygrywa u osób, które chcą działać szybciej i bardziej hurtowo. Jedno się pierze, drugie się suszy, a człowiek nie stoi w miejscu.</p>
<h2>Na co patrzeć przy zakupie, żeby później nie żałować?</h2>
<p>Niezależnie od tego, którą opcję wybierzecie, sprawdziłabym 5 rzeczy:</p>
<ol>
<li><strong>Pojemność prania i suszenia</strong> &#8211; w pralko-suszarce to nie jest to samo. I to naprawdę trzeba przeczytać dwa razy.</li>
<li><strong>Technologia suszenia</strong> &#8211; pompa ciepła brzmi mało romantycznie, ale dla ubrań i rachunków robi sporą różnicę.</li>
<li><strong>Programy codzienne</strong> &#8211; ręczniki, pościel, delikatne, sport. To one później są używane najczęściej.</li>
<li><strong>Wymiary</strong> &#8211; szczególnie głębokość, jeśli łazienka jest mała.</li>
<li><strong>Tempo Waszego życia</strong> &#8211; serio. Jeśli wiecie, że w weekend odpalacie trzy prania pod rząd, to już dużo mówi o tym, które rozwiązanie będzie wygodniejsze.</li>
</ol>
<p>Jeśli jesteście już na etapie konkretnych modeli, możecie też zerknąć na <a href="https://rtv-euro-agd.mtpc.se/6397483" rel="sponsored nofollow">ranking pralko-suszarek w Euro</a>. To dobry punkt wyjścia, żeby zobaczyć, które funkcje w ogóle powtarzają się w lepszych modelach.</p>
<h2>Co wybrałabym dzisiaj?</h2>
<p>Powiem tak: gdybym miała znowu urządzać <strong>małe mieszkanie</strong>, brałabym pralko-suszarkę bez większego marudzenia. Dla mnie wygoda jednego sprzętu i brak rozwieszonego prania po domu nadal są ogromnym plusem.</p>
<p>Gdybym jednak miała więcej miejsca i wiedziała, że prania będzie naprawdę dużo, spojrzałabym bardzo serio na zestaw pralka plus suszarka bębnowa. Zwłaszcza jeśli zależałoby mi na czasie, większej pojemności i sprawniejszym ogarnianiu kilku wsadów z rzędu.</p>
<p>Krótko mówiąc:</p>
<ul>
<li><strong>pralko-suszarka</strong> &#8211; wygrywa tam, gdzie liczy się każdy centymetr i prostota,</li>
<li><strong>suszarka bębnowa + pralka</strong> &#8211; wygrywają tam, gdzie liczy się tempo, pojemność i wygoda przy większej ilości prania.</li>
</ul>
<p>I to jest chyba najuczciwsza odpowiedź, jaką mogę Wam dać.</p>
<h2>FAQ &#8211; suszarka bębnowa czy pralko-suszarka?</h2>
<h3>Czy pralko-suszarka dobrze suszy ubrania?</h3>
<p>Tak, ale najlepiej sprawdza się wtedy, gdy pilnujecie wsadu i nie traktujecie suszenia jak worka bez dna. Przy mniejszych partiach ubrań potrafi być naprawdę wygodna.</p>
<h3>Czy suszarka bębnowa niszczy ubrania?</h3>
<p>Nowoczesne modele z odpowiednimi programami są znacznie delikatniejsze, niż wiele osób myśli. Kluczowe są jednak metki, dobry program i nieprzeładowywanie bębna.</p>
<h3>Co lepiej sprawdzi się w bloku?</h3>
<p>Najczęściej pralko-suszarka, jeśli miejsca jest naprawdę mało. Jeśli jednak da się ustawić sprzęty w słupku, osobna suszarka bębnowa też może mieć w bloku bardzo dużo sensu.</p>
<p>Jeśli jesteście właśnie na etapie wybierania sprzętu, dajcie znać, co bardziej Was kusi: jedno urządzenie czy jednak dwa osobne. Sama jestem ciekawa, jak to wygląda u Was w praktyce.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/08/11/suszarka-bebnowa-czy-pralko-suszarka/">Suszarka bębnowa czy pralko-suszarka? Co bardziej opłaca się w mieszkaniu</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.madziof.pl/2026/08/11/suszarka-bebnowa-czy-pralko-suszarka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak tanio dbać o trawnik? 6 prostych kroków do gęstej i zielonej trawy</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2026/07/23/jak-tanio-dbac-o-trawnik/</link>
					<comments>https://www.madziof.pl/2026/07/23/jak-tanio-dbac-o-trawnik/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Jul 2026 20:08:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[miejsce pod basen w ogrodzie]]></category>
		<category><![CDATA[pielęgnacja trawnika]]></category>
		<category><![CDATA[robot koszący]]></category>
		<category><![CDATA[trawnik]]></category>
		<category><![CDATA[wertykulacja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.madziof.pl/?p=12693</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak tanio zadbać o trawnik bez kupowania całego garażu maszyn? Pokazuję prosty plan: ręczna wertykulacja, aeracja, żelazo, nawożenie i rozsądne użycie robota koszącego.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/07/23/jak-tanio-dbac-o-trawnik/">Jak tanio dbać o trawnik? 6 prostych kroków do gęstej i zielonej trawy</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<style id="madziof-lawn-mobile-fix">
.madziof-lawn-post {
  max-width: 100%;
  overflow: hidden;
}
.madziof-lawn-post img {
  max-width: 100% !important;
  height: auto !important;
}
.madziof-lawn-post figure,
.madziof-lawn-post > div[style*="width: var(--content-width"],
.madziof-lawn-post > div[style*="width:var(--content-width"],
.madziof-lawn-post > figure[style*="width: var(--content-width"],
.madziof-lawn-post > figure[style*="width:var(--content-width"],
.madziof-lawn-post > div[style*="overflow-x: auto"],
.madziof-lawn-post > div[style*="overflow-x:auto"] {
  width: 100% !important;
  max-width: 100% !important;
  margin-left: 0 !important;
  margin-right: 0 !important;
}
.madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] {
  display: block !important;
  width: 100% !important;
  max-width: 100% !important;
  box-sizing: border-box !important;
  overflow: hidden !important;
  margin: 24px 0 !important;
  word-break: break-word;
}
.madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] br {
  display: none;
}
.madziof-lawn-post div[style*="overflow-x: auto"],
.madziof-lawn-post div[style*="overflow-x:auto"] {
  overflow-x: auto !important;
  -webkit-overflow-scrolling: touch;
}
.madziof-lawn-post h2 > img {
  display: block;
  margin: 0 auto;
}
@media (max-width: 680px) {
  .madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] {
    padding: 16px !important;
    border-radius: 16px !important;
  }
  .madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] > span:first-child {
    display: flex !important;
    flex-wrap: wrap !important;
    gap: 14px !important;
    align-items: stretch !important;
  }
  .madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] > span:first-child > span {
    min-width: 0 !important;
  }
  .madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] > span:first-child > span:first-child,
  .madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] > span:first-child > span:last-child {
    flex: 1 1 100% !important;
    width: 100% !important;
  }
  .madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] > span:first-child > span:last-child {
    justify-content: center !important;
  }
  .madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] img {
    max-height: 180px;
  }
  .madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] span[style*="font-size:22px"],
  .madziof-lawn-post p > a[aria-label*="Allegro"] span[style*="font-size: 22px"] {
    font-size: 18px !important;
  }
  .madziof-lawn-post table {
    min-width: 560px !important;
  }
}
</style>
<div class="madziof-lawn-post">
Mam jedną zasadę: trawnik ma być dla nas, a nie my dla trawnika. Lubię, kiedy jest zielony, gęsty i przyjemnie chodzi się po nim boso, ale nie mam potrzeby robić z ogrodu stadionu piłkarskiego. Nie chcę też spędzać każdego wolnego weekendu na kolanach z lupą, sprawdzając, czy przypadkiem jedno źdźbło nie rośnie pod złym kątem.</p>
<p>Dlatego zebrałam tutaj prosty plan dla osób, które chcą <strong>tanio zadbać o trawnik</strong>, nie kupując od razu całego garażu maszyn. Będzie ręczna wertykulacja, aeracja butami z kolcami, żelazo, nawóz dolistny, sposób na szybszy rozkład drobnej trawy po robocie koszącym i sam robot. Przy każdym kroku napiszę też uczciwie, kiedy ma on sens, a kiedy jest tylko dodatkową robotą.</p>
<div style="width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; background: #fff8e8; border: 1px solid #eedcae; border-radius: 14px; padding: 18px 20px; margin: 24px auto;"><strong>Mała informacja:</strong>  Nie będę też udawać, że każdy z tych produktów testowałam przez kilka sezonów. Sprawdziłam ich przeznaczenie, instrukcje i parametry, a niżej pokazuję, gdzie widzę ich mocne strony i ograniczenia.</div>
<h2>Najpierw patrzę, czego trawnikowi naprawdę brakuje</h2>
<p>Najdroższy błąd w pielęgnacji trawnika to kupowanie wszystkiego po kolei, bo trawa „jakoś słabo wygląda”. Mech, blady kolor i puste place mogą wystąpić obok siebie, ale nie zawsze mają tę samą przyczynę. Zanim cokolwiek rozsypię albo rozleję, robię prosty obchód.</p>
<ul>
<li>Jeśli przy ziemi leży zbita, brązowa warstwa filcu, trawnik może potrzebować wertykulacji.</li>
<li>Jeśli po deszczu długo stoi woda, a ziemia jest twarda jak klepisko, bardziej przyda się napowietrzenie.</li>
<li>Jeśli dominuje mech, sprawdzam cień, wilgoć, zagęszczenie gleby i jej odczyn. Sam preparat nie usunie przyczyny.</li>
<li>Jeśli trawa jest blada, przyczyną może być niedobór składników, ale także susza, zbyt krótkie koszenie albo problem z korzeniami.</li>
<li>Jeśli są puste miejsca, po zabiegach trzeba je dosiać. Nawóz nie wyczaruje nowych roślin tam, gdzie nie zostało już nic.</li>
</ul>
<p>To brzmi banalnie, ale oszczędza pieniądze. Nie każdy trawnik potrzebuje wertykulacji co roku, nie każdy mech oznacza brak żelaza, a buty z kolcami nie naprawią ciężkiej, zbitej gliny na dwudziestu centymetrach głębokości.</p>
<h2>1. Ręczna wertykulacja: tanio i bez wyciągania ciężkiej maszyny</h2>
<p>Wertykulacja ma przede wszystkim przeciąć i wyczesać filc oraz mech zalegający tuż przy ziemi. Na małym lub średnim trawniku ręczny wertykulator potrafi spokojnie wystarczyć. Pracy jest więcej niż przy maszynie, ale za to łatwiej kontrolować siłę i nie urządzić trawie jesiennej masakry w środku wiosny.</p>
<p>Model <a href="https://allegro.pl/oferta/wertykulator-reczny-wahadlowy-ug-m-3-wolf-garten-multi-star-16902118025?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=706c29eef544#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener"><strong>WOLF-Garten multi-star UG-M 3</strong></a> ma szerokość roboczą 30 cm i wahadłowo osadzone ostrza. Ważny drobiazg: jest to głowica systemowa, więc przed zakupem sprawdziłabym, czy w zestawie znajduje się odpowiedni trzonek, czy trzeba dokupić go osobno.</p>
<p><a style="display: block; width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; overflow: hidden; text-decoration: none; color: #263238; background: linear-gradient(135deg,#fff7e4,#f4faec); border: 1px solid #d8e3c6; border-radius: 18px; padding: 22px; margin: 26px auto; box-shadow: 0 8px 24px rgba(45,64,35,.08);" href="https://allegro.pl/oferta/wertykulator-reczny-wahadlowy-ug-m-3-wolf-garten-multi-star-16902118025?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=706c29eef544#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener" aria-label="Zobacz wertykulator WOLF-Garten multi-star UG-M 3 na Allegro"><br />
<span style="display: flex; flex-wrap: wrap; gap: 22px; align-items: stretch; max-width: 100%;"><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 360px; min-width: 0; flex-direction: column; align-items: flex-start; overflow-wrap: anywhere;"><br />
<span style="display: inline-block; background: #e8f2d8; color: #49642f; border-radius: 999px; padding: 6px 10px; font-size: 13px; font-weight: bold;">RĘCZNA WERTYKULACJA</span><br />
<span style="display: block; font-size: 22px; line-height: 1.3; font-weight: 800; margin: 12px 0 8px;">WOLF-Garten multi-star UG-M 3</span><br />
<span style="display: block; line-height: 1.65; color: #54645a;">Wahadłowy wertykulator do wyczesywania mchu i filcu. Dobry wybór przede wszystkim do mniejszego trawnika i pracy bez prądu.</span><br />
<span style="display: inline-block; max-width: 100%; box-sizing: border-box; margin-top: auto; padding-top: 16px;"><span style="display: inline-block; background: #5d7b42; color: #fff; border-radius: 10px; padding: 11px 16px; font-size: 15px; line-height: 1.35; font-weight: bold;">Zobacz ofertę i aktualną cenę →</span></span><br />
</span><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 170px; min-width: 150px; align-items: center; justify-content: center; background: #fff; border-radius: 14px; overflow: hidden;"><br />
<img decoding="async" style="display: block; width: 100%; height: 180px; object-fit: contain; padding: 10px; box-sizing: border-box;" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/oferta-wertykulator-wolf-garten.jpg" alt="Wertykulator ręczny WOLF-Garten multi-star UG-M 3" /><br />
</span><br />
</span><br />
</a></p>
<figure style="width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; margin: 30px auto;"><img decoding="async" style="width: 100%; height: auto; border-radius: 14px;" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/wertykulacja-i-aeracja-reczna.png" alt="Ręczny wertykulator i buty do aeracji na trawniku" /><figcaption>Ręczne narzędzia mają sens szczególnie przy mniejszej powierzchni, gdzie ciężka maszyna byłaby przerostem formy nad treścią.</figcaption></figure>
<h3>Kiedy wertykulować trawnik?</h3>
<p>Najlepszy moment przychodzi wtedy, gdy trawa już wyraźnie rośnie, gleba jest lekko wilgotna, ale nie mokra, a prognoza nie zapowiada zaraz suszy ani upału. Najpierw koszę trawnik trochę niżej niż zwykle, potem robię próbę na małym fragmencie. Jeśli wyciągam głównie filc i mech, a nie całe kępy żywej trawy, mogę działać dalej.</p>
<p>Nie robiłabym mocnej wertykulacji świeżo założonego trawnika ani osłabionej, przesuszonej murawy. Po zabiegu wszystko dokładnie wygrabiam, dosiewam puste miejsca i dbam o wilgoć. Trawnik przez kilka dni może wyglądać gorzej. To normalne, ale nie jest argumentem za tym, żeby przejeżdżać go jeszcze raz „dla pewności”.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span class="citation-46">Jeśli ręczne machanie wertykulatorem wydaje Wam się zbyt męczące, a nie chcecie plątać się w kablach ani kupować ciężkiej maszyny spalinowej, świetnym i wygodnym kompromisem jest </span><b data-path-to-node="3,0" data-index-in-node="179"><a class="ng-star-inserted" href="https://ryobi-pl.mtpc.se/6396459" target="_blank" rel="noopener" data-hveid="0" data-ved="0CAAQ_4QMahgKEwjq3YePtZiWAxUAAAAAHQAAAAAQkQE"><span class="citation-46">akumulatorowy wertykulator bezszczotkowy Ryobi 18V ONE+ (35 cm)</span></a></b><span class="citation-46 citation-end-46">.</span> To sprzęt idealny dla osób z małym lub średnim ogródkiem, które cenią sobie wyciszenie, brak spalin i start pracy po wciśnięciu jednego przycisku. <span class="citation-45 citation-end-45">Co najważniejsze w kontekście budżetowej pielęgnacji – urządzenie działa w systemie ONE+, więc jeśli macie już w garażu jakikolwiek akumulator Ryobi z tej serii, nie musicie wydawać ani grosza na nową baterię!</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>2. Aeracja ręczna: kiedy buty z kolcami mają sens?</h2>
<p>Wertykulacja i aeracja to nie to samo. Wertykulator pracuje głównie w filcu przy powierzchni, a aeracja ma zrobić w glebie otwory, przez które łatwiej docierają powietrze i woda. <a href="https://allegro.pl/oferta/s-rensen-aerator-wertykulator-reczny-nakladki-buty-z-kolcami-trawy-trawnika-18360772632?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=49ff5f6ddfd1#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener"><strong>Nakładki aeracyjne S-Rensen</strong></a> są budżetową wersją takiego zabiegu i mogą być wygodne na niewielkim trawniku albo w miejscach lekko ubitych przez chodzenie.</p>
<p>Powiem jednak wprost: jeśli ziemia jest ciężka, bardzo zbita i po deszczu stoi na niej woda, buty nie zastąpią aeratora rurkowego, który wyjmuje z podłoża małe korki ziemi. Kolce wciskane w glebę nie usuwają jej nadmiaru, a w bardzo trudnych warunkach mogą ją miejscowo jeszcze dogniatać. Traktowałabym je jako prosty zabieg pielęgnacyjny, nie cudowne leczenie każdego trawnika.</p>
<p><a style="display: block; width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; overflow: hidden; text-decoration: none; color: #263238; background: linear-gradient(135deg,#eef7ea,#f7fbff); border: 1px solid #d3e1d1; border-radius: 18px; padding: 22px; margin: 26px auto; box-shadow: 0 8px 24px rgba(45,64,35,.08);" href="https://allegro.pl/oferta/s-rensen-aerator-wertykulator-reczny-nakladki-buty-z-kolcami-trawy-trawnika-18360772632?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=49ff5f6ddfd1#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener" aria-label="Zobacz nakładki aeracyjne S-Rensen na Allegro"><br />
<span style="display: flex; flex-wrap: wrap; gap: 22px; align-items: stretch; max-width: 100%;"><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 360px; min-width: 0; flex-direction: column; align-items: flex-start; overflow-wrap: anywhere;"><br />
<span style="display: inline-block; background: #dcebd8; color: #46633d; border-radius: 999px; padding: 6px 10px; font-size: 13px; font-weight: bold;">LEKKA AERACJA</span><br />
<span style="display: block; font-size: 22px; line-height: 1.3; font-weight: 800; margin: 12px 0 8px;">S-Rensen, nakładki aeracyjne z kolcami</span><br />
<span style="display: block; line-height: 1.65; color: #54645a;">Budżetowa opcja do małego trawnika i lekkiego napowietrzania. Przy mocno zbitej glebie potrzebny będzie poważniejszy zabieg.</span><br />
<span style="display: inline-block; max-width: 100%; box-sizing: border-box; margin-top: auto; padding-top: 16px;"><span style="display: inline-block; background: #5d7b42; color: #fff; border-radius: 10px; padding: 11px 16px; font-size: 15px; line-height: 1.35; font-weight: bold;">Zobacz ofertę i aktualną cenę →</span></span><br />
</span><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 170px; min-width: 150px; align-items: center; justify-content: center; background: #fff; border-radius: 14px; overflow: hidden;"><br />
<img decoding="async" style="display: block; width: 100%; height: 180px; object-fit: contain; padding: 10px; box-sizing: border-box;" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/oferta-aerator-buty-sorensen.jpg" alt="Nakładki aeracyjne S-Rensen z kolcami do trawnika" /><br />
</span><br />
</span><br />
</a></p>
<h2>3. Żelazo na trawnik: dla koloru, ale nie jako plaster na każdy mech</h2>
<p>Żelazo bierze udział w tworzeniu chlorofilu, dlatego dobrze odżywiona trawa może po jego podaniu wyraźnie się zazielenić. Wiele osób sięga po nie także wtedy, gdy pojawia się mech. Tu warto zachować zdrowy rozsądek: żelazo może mech przyciemnić i osłabić, ale nie zmieni faktu, że podłoże jest stale mokre, kwaśne, zacienione albo zbite.</p>
<p><a href="https://allegro.pl/oferta/mikrovit-fe-75-zelazo-1l-intermag-nawoz-dolistny-trawnik-antymech-14968524565?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=15dbbba83510#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener"><strong>MIKROVIT ŻELAZO 75</strong></a> jest nawozem dolistnym zawierającym 75 g żelaza w litrze. Używałabym go wyłącznie zgodnie z aktualną etykietą, bez zwiększania dawki na zasadzie „więcej zadziała szybciej”. Zabieg najlepiej wykonać przy spokojnej pogodzie, nie w pełnym słońcu i nie tuż przed deszczem. Trzeba też uważać na kostkę, kamień i jasne elementy, bo preparaty z żelazem potrafią zostawić trudne plamy.</p>
<p><a style="display: block; width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; overflow: hidden; text-decoration: none; color: #263238; background: linear-gradient(135deg,#edf6e5,#fff7df); border: 1px solid #dbe1bd; border-radius: 18px; padding: 22px; margin: 26px auto; box-shadow: 0 8px 24px rgba(45,64,35,.08);" href="https://allegro.pl/oferta/mikrovit-fe-75-zelazo-1l-intermag-nawoz-dolistny-trawnik-antymech-14968524565?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=15dbbba83510#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener" aria-label="Zobacz INTERMAG MIKROVIT ŻELAZO 75 na Allegro"><br />
<span style="display: flex; flex-wrap: wrap; gap: 22px; align-items: stretch; max-width: 100%;"><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 360px; min-width: 0; flex-direction: column; align-items: flex-start; overflow-wrap: anywhere;"><br />
<span style="display: inline-block; background: #e6efd7; color: #4f6530; border-radius: 999px; padding: 6px 10px; font-size: 13px; font-weight: bold;">KOLOR I KONDYCJA</span><br />
<span style="display: block; font-size: 22px; line-height: 1.3; font-weight: 800; margin: 12px 0 8px;">INTERMAG MIKROVIT ŻELAZO 75, 1 l</span><br />
<span style="display: block; line-height: 1.65; color: #54645a;">Dolistne źródło żelaza dla roślin. Może poprawić wybarwienie trawnika, ale nie zastępuje usunięcia przyczyny mchu.</span><br />
<span style="display: inline-block; max-width: 100%; box-sizing: border-box; margin-top: auto; padding-top: 16px;"><span style="display: inline-block; background: #5d7b42; color: #fff; border-radius: 10px; padding: 11px 16px; font-size: 15px; line-height: 1.35; font-weight: bold;">Zobacz ofertę i aktualną cenę →</span></span><br />
</span><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 170px; min-width: 150px; align-items: center; justify-content: center; background: #fff; border-radius: 14px; overflow: hidden;"><br />
<img decoding="async" style="display: block; width: 100%; height: 180px; object-fit: contain; padding: 10px; box-sizing: border-box;" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/oferta-mikrovit-zelazo.jpg" alt="Butelka nawozu dolistnego INTERMAG MIKROVIT ŻELAZO 75" /><br />
</span><br />
</span><br />
</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><span class="citation-165 citation-end-165">Przy rozsypywaniu nawozu, nasion na dosiewki czy żelaza najważniejsza jest równomierność – nikt przecież nie chce mieć na trawniku wypalonych placów ani ciemnozielonych „plam”.</span> <span class="citation-164">Jeśli nie macie wprawy w siewie ręcznym, genialnym ułatwieniem jest </span><a href="https://ryobi-pl.mtpc.se/6396475"><b data-path-to-node="5,0" data-index-in-node="264"><span class="citation-164">siewnik akumulatorowy Ryobi 18V ONE+</span></b></a><span class="citation-164 citation-end-164">.</span> Równo rozrzuca granulat bez męczenia dłoni i kręcenia korbką, a regulacja wysiewu sprawia, że nie zmarnujecie ani grama nawozu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-12710 size-large aligncenter" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/siewnik-akumulatorowy-ryobi-nawozenie-trawnika-800x436.png" alt="Kobieta używająca akumulatorowego siewnika Ryobi 18V ONE+ do równomiernego nawożenia trawnika w ogrodzie" width="800" height="436" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/siewnik-akumulatorowy-ryobi-nawozenie-trawnika-800x436.png 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/siewnik-akumulatorowy-ryobi-nawozenie-trawnika-300x164.png 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/siewnik-akumulatorowy-ryobi-nawozenie-trawnika-150x82.png 150w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/siewnik-akumulatorowy-ryobi-nawozenie-trawnika-768x419.png 768w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/siewnik-akumulatorowy-ryobi-nawozenie-trawnika-432x236.png 432w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/siewnik-akumulatorowy-ryobi-nawozenie-trawnika.png 1408w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></h2>
<p>&nbsp;</p>
<h2>4. Jak zagęścić trawnik? Nawóz pomaga, ale nie zrobi wszystkiego</h2>
<p>Gęsta trawa potrzebuje wody, światła, miejsca dla korzeni i składników pokarmowych. Jeśli murawa ma dobre warunki, regularne koszenie i rozsądne nawożenie wspierają krzewienie. Jeśli jednak po wertykulacji zostały gołe place, trzeba je dosiać. Żaden nawóz nie zastąpi nasion.</p>
<p><a href="https://allegro.pl/oferta/plonvit-20-20-20-zel-1l-intermag-nawoz-dolistny-11772387227?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=10e8d8603b5c#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener"><strong>PLONVIT ŻEL 20-20-20</strong></a> to skoncentrowany nawóz dolistny NPK z mikroelementami. Producent dla trawników podaje roztwór 0,25-0,3%, czyli orientacyjnie 25-30 ml preparatu na 10 litrów wody, oraz serię zabiegów co 7-14 dni w okresie wzrostu. Zawsze sprawdziłabym jednak bieżącą etykietę konkretnego opakowania. Nie mieszałabym go też w opryskiwaczu z żelazem ani innymi środkami bez potwierdzenia zgodności.</p>
<p><a style="display: block; width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; overflow: hidden; text-decoration: none; color: #263238; background: linear-gradient(135deg,#f1f8e9,#eef7ff); border: 1px solid #d4e2cf; border-radius: 18px; padding: 22px; margin: 26px auto; box-shadow: 0 8px 24px rgba(45,64,35,.08);" href="https://allegro.pl/oferta/plonvit-20-20-20-zel-1l-intermag-nawoz-dolistny-11772387227?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=10e8d8603b5c#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener" aria-label="Zobacz INTERMAG PLONVIT ŻEL 20-20-20 na Allegro"><br />
<span style="display: flex; flex-wrap: wrap; gap: 22px; align-items: stretch; max-width: 100%;"><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 360px; min-width: 0; flex-direction: column; align-items: flex-start; overflow-wrap: anywhere;"><br />
<span style="display: inline-block; background: #e1efd9; color: #46633d; border-radius: 999px; padding: 6px 10px; font-size: 13px; font-weight: bold;">DOKARMIANIE DOLISTNE</span><br />
<span style="display: block; font-size: 22px; line-height: 1.3; font-weight: 800; margin: 12px 0 8px;">INTERMAG PLONVIT ŻEL 20-20-20, 1 l</span><br />
<span style="display: block; line-height: 1.65; color: #54645a;">Nawóz NPK z mikroelementami do stosowania dolistnego. Wspiera wzrost, jeśli trawnik ma wodę, światło i zdrowy system korzeniowy.</span><br />
<span style="display: inline-block; max-width: 100%; box-sizing: border-box; margin-top: auto; padding-top: 16px;"><span style="display: inline-block; background: #5d7b42; color: #fff; border-radius: 10px; padding: 11px 16px; font-size: 15px; line-height: 1.35; font-weight: bold;">Zobacz ofertę i aktualną cenę →</span></span><br />
</span><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 170px; min-width: 150px; align-items: center; justify-content: center; background: #fff; border-radius: 14px; overflow: hidden;"><br />
<img decoding="async" style="display: block; width: 100%; height: 180px; object-fit: contain; padding: 10px; box-sizing: border-box;" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/oferta-plonvit-20-20-20.jpg" alt="Butelka nawozu INTERMAG PLONVIT ŻEL 20-20-20" /><br />
</span><br />
</span><br />
</a></p>
<div style="width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; background: #f5f8fb; border-left: 5px solid #78909c; border-radius: 10px; padding: 16px 18px; margin: 24px auto;"><strong>Ważne:</strong> nawozy i preparaty stosuję zgodnie z etykietą, nie w upał, silny wiatr ani przed deszczem. Dzieci i zwierzęta nie powinny wchodzić na opryskaną powierzchnię do czasu wyschnięcia i zgodnie z zaleceniami producenta.</div>
<h2>5. Robot koszący: drogi na początku, ale bardzo oszczędny w czasie</h2>
<p>Robot koszący nie jest najtańszym sposobem na rozpoczęcie pielęgnacji trawnika, więc nie będę wciskać go do kategorii „budżet”. Może być jednak rozsądną inwestycją, jeśli mamy większą powierzchnię, mało czasu albo po prostu nie chcemy co kilka dni wyciągać kosiarki.</p>
<p>Częste ścinanie bardzo krótkich końcówek sprawia, że trawa wygląda równo, a drobne resztki szybko wpadają między źdźbła. Nie trzeba zbierać pełnego kosza. Regularne koszenie sprzyja też krzewieniu, o ile nie ustawimy ostrza zbyt nisko i nie próbujemy zrobić z trawnika dywanu w czasie suszy.</p>
<p>Wskazany przez Was <a href="https://allegro.pl/oferta/kosiarka-akumulatorowa-segway-robot-koszacy-i206e-awd-eu-18614510722?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=bc71ea1e321b#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener"><strong>Segway Navimow i206E AWD</strong></a> jest przeznaczony do powierzchni do około 600 m². Ma napęd na trzy koła, pracę na pochyłościach do 45%, regulowaną wysokość cięcia 2-6 cm i nawigację bez przewodu granicznego. To już sprzęt z wyższej półki. Przed zakupem sprawdziłabym przede wszystkim kształt ogrodu, liczbę wąskich przejazdów, schodki, obrzeża oraz to, czy naprawdę wykorzystamy jego możliwości.</p>
<figure style="width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; margin: 30px auto;"><img decoding="async" style="width: 100%; height: auto; border-radius: 14px;" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/robot-koszacy-na-trawniku.png" alt="Robot koszący pracujący na przydomowym trawniku" /><figcaption>Robot nie naprawi zaniedbanej gleby, ale potrafi zdjąć z głowy najbardziej powtarzalną część pielęgnacji.</figcaption></figure>
<p><a style="display: block; width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; overflow: hidden; text-decoration: none; color: #263238; background: linear-gradient(135deg,#eef4f6,#f5fae9); border: 1px solid #ceddda; border-radius: 18px; padding: 22px; margin: 26px auto; box-shadow: 0 8px 24px rgba(45,64,35,.08);" href="https://allegro.pl/oferta/kosiarka-akumulatorowa-segway-robot-koszacy-i206e-awd-eu-18614510722?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=bc71ea1e321b#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener" aria-label="Zobacz robota koszącego Segway Navimow i206E AWD na Allegro"><br />
<span style="display: flex; flex-wrap: wrap; gap: 22px; align-items: stretch; max-width: 100%;"><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 360px; min-width: 0; flex-direction: column; align-items: flex-start; overflow-wrap: anywhere;"><br />
<span style="display: inline-block; background: #dfeaec; color: #36565a; border-radius: 999px; padding: 6px 10px; font-size: 13px; font-weight: bold;">OSZCZĘDNOŚĆ CZASU</span><br />
<span style="display: block; font-size: 22px; line-height: 1.3; font-weight: 800; margin: 12px 0 8px;">Segway Navimow i206E AWD</span><br />
<span style="display: block; line-height: 1.65; color: #54645a;">Robot bez przewodu granicznego do trawników do około 600 m². Wygodny, ale przed zakupem warto dobrze ocenić ogród i budżet.</span><br />
<span style="display: inline-block; max-width: 100%; box-sizing: border-box; margin-top: auto; padding-top: 16px;"><span style="display: inline-block; background: #466a70; color: #fff; border-radius: 10px; padding: 11px 16px; font-size: 15px; line-height: 1.35; font-weight: bold;">Zobacz ofertę i aktualną cenę →</span></span><br />
</span><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 170px; min-width: 150px; align-items: center; justify-content: center; background: #fff; border-radius: 14px; overflow: hidden;"><br />
<img decoding="async" style="display: block; width: 100%; height: 180px; object-fit: contain; padding: 10px; box-sizing: border-box;" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/oferta-segway-navimow-i206e.jpg" alt="Robot koszący Segway Navimow i206E AWD" /><br />
</span><br />
</span><br />
</a></p>
<h2>6. Co z trawą zostawianą przez robota?</h2>
<p>Przy regularnej pracy robota ścinki są tak drobne, że zwykle szybko się rozkładają. Problem może pojawić się wtedy, gdy trawa była za długa, jest mokro, warstwa filcu już wcześniej była gruba albo robot wraca po dłuższej przerwie i zostawia więcej materiału naraz.</p>
<p><a href="https://allegro.pl/oferta/kompostrawa-przyspiesza-rozklad-trawy-koszonej-robotem-do-weza-400m2-zd-18465279783?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=f85321b72203#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener"><strong>Kompostrawa</strong></a> zawiera mikroorganizmy wspomagające rozkład skoszonej trawy. Producent podaje powierzchnię do 400 m² i zaleca zastosowanie co najmniej dwa razy w sezonie. Preparat podłącza się do węża w odpowiednim pojemniku, a przygotowany roztwór trzeba zużyć w ciągu 48 godzin. To może być przydatny dodatek przy koszeniu mulczującym, ale nie zastąpi wygrabienia grubej warstwy starego filcu.</p>
<p><a style="display: block; width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; overflow: hidden; text-decoration: none; color: #263238; background: linear-gradient(135deg,#f4faeb,#fff7e7); border: 1px solid #dce3c9; border-radius: 18px; padding: 22px; margin: 26px auto; box-shadow: 0 8px 24px rgba(45,64,35,.08);" href="https://allegro.pl/oferta/kompostrawa-przyspiesza-rozklad-trawy-koszonej-robotem-do-weza-400m2-zd-18465279783?utm_medium=afiliacja&amp;utm_source=ctr_2&amp;utm_campaign=f9c6e12a-8f68-4e94-a8a8-e3ea6df11761&amp;utm_content=f85321b72203#" target="_blank" rel="sponsored nofollow noopener" aria-label="Zobacz Kompostrawę Zielony Dom na Allegro"><br />
<span style="display: flex; flex-wrap: wrap; gap: 22px; align-items: stretch; max-width: 100%;"><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 360px; min-width: 0; flex-direction: column; align-items: flex-start; overflow-wrap: anywhere;"><br />
<span style="display: inline-block; background: #e8f1d8; color: #506832; border-radius: 999px; padding: 6px 10px; font-size: 13px; font-weight: bold;">DO KOSZENIA MULCZUJĄCEGO</span><br />
<span style="display: block; font-size: 22px; line-height: 1.3; font-weight: 800; margin: 12px 0 8px;">Kompostrawa do trawy koszonej robotem, do 400 m²</span><br />
<span style="display: block; line-height: 1.65; color: #54645a;">Mikroorganizmy wspierające rozkład drobnych ścinków. Dodatek do pielęgnacji, a nie zamiennik wertykulacji starego filcu.</span><br />
<span style="display: inline-block; max-width: 100%; box-sizing: border-box; margin-top: auto; padding-top: 16px;"><span style="display: inline-block; background: #5d7b42; color: #fff; border-radius: 10px; padding: 11px 16px; font-size: 15px; line-height: 1.35; font-weight: bold;">Zobacz ofertę i aktualną cenę →</span></span><br />
</span><br />
<span style="display: flex; flex: 1 1 170px; min-width: 150px; align-items: center; justify-content: center; background: #fff; border-radius: 14px; overflow: hidden;"><br />
<img decoding="async" style="display: block; width: 100%; height: 180px; object-fit: contain; padding: 10px; box-sizing: border-box;" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/07/oferta-kompostrawa.jpg" alt="Opakowanie Kompostrawy Zielony Dom do trawy koszonej robotem" /><br />
</span><br />
</span><br />
</a></p>
<p style="font-size: 14px; color: #66756c;">Ceny, dostępność i warunki wysyłki na Allegro zmieniają się. Darmowa dostawa zależy między innymi od aktualnej oferty i zasad Allegro Smart, dlatego najlepiej sprawdzić ją bezpośrednio po przejściu do produktu.</p>
<h2>Mój prosty plan pielęgnacji trawnika w ciągu roku</h2>
<div style="width: var(--content-width,calc(100% - 32px)); max-width: var(--content-max-width,46rem); box-sizing: border-box; overflow-x: auto; margin: 24px auto;">
<table style="width: 100%; border-collapse: collapse; min-width: 620px;">
<thead>
<tr>
<th style="text-align: left; padding: 12px; border-bottom: 2px solid #d8dfd3;">Kiedy</th>
<th style="text-align: left; padding: 12px; border-bottom: 2px solid #d8dfd3;">Co robię</th>
<th style="text-align: left; padding: 12px; border-bottom: 2px solid #d8dfd3;">Czego unikam</th>
</tr>
</thead>
<tbody>
<tr>
<td style="padding: 12px; border-bottom: 1px solid #e5e9e2;">Wiosna, gdy trawa ruszy</td>
<td style="padding: 12px; border-bottom: 1px solid #e5e9e2;">Koszenie, ocena filcu, ewentualna wertykulacja, aeracja i dosiewka</td>
<td style="padding: 12px; border-bottom: 1px solid #e5e9e2;">Mocnego zabiegu na mokrej albo przemarzniętej glebie</td>
</tr>
<tr>
<td style="padding: 12px; border-bottom: 1px solid #e5e9e2;">Późna wiosna i lato</td>
<td style="padding: 12px; border-bottom: 1px solid #e5e9e2;">Regularne koszenie, podlewanie rzadziej, ale porządnie, nawożenie według etykiety</td>
<td style="padding: 12px; border-bottom: 1px solid #e5e9e2;">Koszenia bardzo nisko i nawożenia w upał</td>
</tr>
<tr>
<td style="padding: 12px; border-bottom: 1px solid #e5e9e2;">Koniec lata i początek jesieni</td>
<td style="padding: 12px; border-bottom: 1px solid #e5e9e2;">Naprawa pustych miejsc, dosiewka, lekka aeracja, jeśli gleba jest zbita</td>
<td style="padding: 12px; border-bottom: 1px solid #e5e9e2;">Zbyt późnego nawożenia dużą dawką azotu</td>
</tr>
<tr>
<td style="padding: 12px;">Susza i upał</td>
<td style="padding: 12px;">Podnoszę wysokość koszenia i ograniczam zabiegi</td>
<td style="padding: 12px;">Wertykulacji, mocnego nawożenia i codziennego płytkiego zraszania</td>
</tr>
</tbody>
</table>
</div>
<h2>Na czym można oszczędzić, a na czym nie warto?</h2>
<p>Na małym trawniku spokojnie można oszczędzić na ciężkich maszynach. Ręczny wertykulator, zwykłe grabie, dobry wąż i rozsądny opryskiwacz często wystarczą. Nie oszczędzałabym natomiast na nasionach do dosiewki, zgodności preparatu z etykietą ani na czasie potrzebnym trawie do regeneracji.</p>
<p>Robot koszący to osobna decyzja. Nie kupowałabym go dlatego, że jest modny, tylko wtedy, gdy rzeczywiście zdejmie z nas kilka godzin powtarzalnej pracy w miesiącu. W małym, poszatkowanym ogrodzie prostsza kosiarka może być wygodniejsza. Przy większym, w miarę równym trawniku robot potrafi bardzo szybko stać się tym sprzętem, którego brak najbardziej zauważamy po awarii.</p>
<p>Jeśli przygotowujecie ogród także pod sezon basenowy, zajrzyjcie do mojego starszego wpisu o tym, <a href="https://www.madziof.pl/2015/08/20/jak-przygotowac-miejsce-pod-basen/">jak przygotować miejsce pod basen</a>. Równe podłoże i sposób pielęgnacji trawy wokół basenu mają większe znaczenie, niż wydaje się na początku.</p>
<h2>Najczęstsze pytania o tanią pielęgnację trawnika</h2>
<h3>Czy aeracja i wertykulacja to to samo?</h3>
<p>Nie. Wertykulacja usuwa głównie filc i mech z powierzchni murawy, a aeracja tworzy otwory w glebie, żeby poprawić dostęp powietrza i wody do korzeni. Czasem trawnik potrzebuje obu zabiegów, ale nie zawsze trzeba robić je jednego dnia.</p>
<h3>Czy buty z kolcami naprawdę działają?</h3>
<p>Na małej powierzchni i przy lekkim ubiciu mogą być pomocne. Nie są jednak odpowiednikiem profesjonalnej aeracji rdzeniowej. Jeżeli woda stoi po deszczu, a szpadel ledwo wchodzi w ziemię, same nakładki raczej nie rozwiążą problemu.</p>
<h3>Czy żelazo zabija mech?</h3>
<p>Może go przyciemnić i osłabić, a trawie pomóc w lepszym wybarwieniu. Jeśli jednak nie poprawimy odpływu wody, ilości światła, zagęszczenia gleby albo jej odczynu, mech bardzo chętnie wróci.</p>
<h3>Jak często wertykulować trawnik?</h3>
<p>Nie robiłabym tego z automatu co kilka tygodni. Najpierw sprawdzam, czy rzeczywiście powstała warstwa filcu. Na wielu trawnikach jeden dobrze wykonany zabieg w sezonie wystarczy, a młoda lub osłabiona murawa może nie potrzebować go wcale.</p>
<h3>Jak wysoko kosić trawę?</h3>
<p>W zwykłym ogrodzie bezpieczny zakres to najczęściej około 4-6 cm. W czasie upału zostawiam trawę wyższą. Jednorazowo nie powinno się usuwać więcej niż mniej więcej jednej trzeciej długości źdźbła.</p>
<h3>Czy robot koszący zagęszcza trawnik?</h3>
<p>Regularne ścinanie niewielkich końcówek może wspierać krzewienie i utrzymywać równą murawę. Robot nie zastąpi jednak dosiewki w pustych miejscach, naprawy gleby ani podlewania. To świetny pomocnik, ale nadal tylko kosiarka.</p>
<h3>Czy robot koszący docina obrzeża ?</h3>
<p><span class="citation-161 citation-end-161">Żaden robot koszący ani tradycyjna kosiarka nie dociśnie trawy idealnie przy obrzeżach, płocie czy wokół rabat.</span> <span class="citation-160">Żeby trawnik wyglądał naprawdę estetycznie i „czysto”, wystarczy lekka </span><a href="https://ryobi-pl.mtpc.se/6396481"><b data-path-to-node="9,0" data-index-in-node="202"><span class="citation-160">podkaszarka akumulatorowa Ryobi 18V ONE+</span></b></a><span class="citation-160 citation-end-160">.</span> <span class="citation-159 citation-end-159">Jest na tyle lekka, że praca nią to chwila, a eliminuje konieczność ręcznego przycinania nożycami krawędzi trawnika.</span></p>
<h2>Gdzie sprawdzałam parametry produktów?</h2>
<p>Przygotowując ten poradnik, porównałam opisy ofert z dokumentacją producentów. Szczegółowe informacje znajdziecie na stronach <a href="https://www.wolf-garten.com/pl/produkty/narzedzia-multi-starr/pielegnacja-trawnika-z-multi-starr/detail?tx_mtdproducts_mdtproductsproducts%5Bproduct%5D=4008423878028" target="_blank" rel="noopener">WOLF-Garten</a>, <a href="https://intermag.pl/produkt/mikrovitzelazo/" target="_blank" rel="noopener">MIKROVIT ŻELAZO</a>, <a href="https://intermag.pl/produkt/plonvitzel-20-20-20/" target="_blank" rel="noopener">PLONVIT ŻEL 20-20-20</a>, <a href="https://zielonydom.pl/produkt/kompostrawa/" target="_blank" rel="noopener">Kompostrawy</a> oraz <a href="https://uknavimow.com/product/i206eawd" target="_blank" rel="noopener">Navimow i206E AWD</a>. Etykieta na kupionym opakowaniu zawsze ma pierwszeństwo przed informacją w internecie.</p>
<h2>Najprostszy wniosek</h2>
<p>Jeśli chcecie tanio zadbać o trawnik, nie zaczynajcie od najdroższego urządzenia. Najpierw zobaczcie, czy problemem jest filc, zbita gleba, brak składników, susza czy po prostu zbyt niskie koszenie. Dopiero potem wybierzcie jeden zabieg i dajcie trawie czas na reakcję.</p>
<p>Ja zdecydowanie wolę trawnik trochę mniej idealny, ale taki, na którym można rozłożyć koc, postawić basen i przejść boso bez poczucia, że zaraz złamię regulamin pola golfowego. Dobra pielęgnacja ma ułatwiać życie. Jeśli zaczyna nim rządzić, czas odłożyć grabie i zrobić sobie kawę.
</p></div>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/07/23/jak-tanio-dbac-o-trawnik/">Jak tanio dbać o trawnik? 6 prostych kroków do gęstej i zielonej trawy</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.madziof.pl/2026/07/23/jak-tanio-dbac-o-trawnik/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Praktyczne prezenty dla taty – co kupić, żeby naprawdę trafić w gust?</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2026/06/14/prezent-dla-taty-dzien-ojca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jun 2026 06:05:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://www.madziof.pl/?p=12667</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzień Ojca w Polsce obchodzimy 23 czerwca, więc co roku wraca ten sam temat: jaki prezent dla taty wybrać, żeby naprawdę trafić w jego gust? Zwłaszcza jeśli tata albo „niczego...</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/06/14/prezent-dla-taty-dzien-ojca/">Praktyczne prezenty dla taty – co kupić, żeby naprawdę trafić w gust?</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: left;">Dzień Ojca w Polsce obchodzimy 23 czerwca, więc co roku wraca ten sam temat: jaki prezent dla taty wybrać, żeby naprawdę trafić w jego gust? Zwłaszcza jeśli tata albo „niczego nie potrzebuje”, albo wszystko kupuje sobie sam. Z mamami bywa trochę łatwiej, bo często same mimochodem podrzucają nam listę marzeń. Tata natomiast potrafi powiedzieć: „daj spokój, nic nie kupuj”, a potem i tak cieszyć się jak dziecko z czegoś, co naprawdę było przemyślane.</p>
<p>Dlatego według mnie najlepszy prezent dla taty to niekoniecznie ten najdroższy czy najbardziej efektowny. To raczej coś, co pokazuje: wiem, jaki jesteś, widzę, co lubisz, pamiętam o Twoich małych rytuałach. Może to być zapach, voucher na przeżycie albo coś do majsterkowania. Sprawdzi się też dobry termos, książka, bilet na koncert albo wspólny dzień bez zerkania w telefon.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Zanim kupisz prezent, zastanów się, jakim typem taty jest Twój tata</h2>
<p>Brzmi banalnie, ale pomaga. Inny prezent sprawdzi się dla taty domatora, a inny dla fana wycieczek. Jeszcze czegoś innego potrzebuje tata, który co weekend znika w garażu. I wraca z miną człowieka, który naprawił pół świata.</p>
<p>Jeśli Twój tata lubi praktyczne rzeczy, lepiej odpuścić zabawne gadżety. Po dwóch dniach mogą trafić do szuflady. Dla sentymentalnego taty świetnie sprawdzi się coś personalizowanego: album, ramka ze zdjęciem, fotoksiążka albo grawerowany brelok. Możesz też wybrać plakat z mapą ważnego miejsca. A jeśli tata lubi testować nowinki, pomyśl o elektronicznym gadżecie, akcesoriach do auta, smartwatchu albo sprzęcie do hobby.</p>
<p>Ja najbardziej lubię prezenty, które mają w sobie trochę codzienności. Takie, które nie są tylko „ładnym pudełkiem”, ale faktycznie będą używane. Bo umówmy się, kolejny kubek z napisem „Najlepszy tata” może być uroczy, ale jeśli tata ma już ich siedem, to może czas na coś innego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Kosmetyki i perfumy dla taty, czyli prezent, który nie musi być nudny</h2>
<p>Kosmetyki dla taty to bardzo dobry pomysł, tylko warto podejść do nich z wyczuciem. Nie każdy mężczyzna będzie zachwycony dziesięcioetapową pielęgnacją. Ale dobry krem nawilżający, kosmetyki do brody albo żel pod prysznic premium mogą być strzałem w dziesiątkę. Podobnie balsam po goleniu czy porządny zestaw do pielęgnacji twarzy. Szczególnie jeśli tata sam raczej nie kupuje sobie takich rzeczy, bo „po co”, ale kiedy już dostanie, to używa z przyjemnością.</p>
<p>Warto zerknąć na inspiracje Sephora, gdzie zebrano pomysły na to, <a href="https://www.sephora.pl/pomysly-inspiracje/co-kupic-na-dzien-ojca.html">co kupić na Dzień Ojca</a> &#8211; od pielęgnacji po zapachy.</p>
<p>Perfumy dla taty to z kolei klasyka, która nadal działa. Ważne tylko, żeby nie kupować zupełnie w ciemno. Jeśli tata lubi świeże zapachy, szukaj nut cytrusowych, wodnych albo aromatycznych. Jeśli woli elegancję, mogą sprawdzić się kompozycje drzewne, skórzane lub przyprawowe. Dla taty, który ma brodę, można dorzucić olejek do brody albo balsam, a dla tego, który codziennie się goli &#8211; coś łagodzącego po goleniu.</p>
<p>Sephora ma też osobną sekcję z propozycjami na <a href="https://www.sephora.pl/znajdz-prezent-dzien-ojca/">prezenty na Dzień Ojca</a>, więc jeśli nie chcesz przekopywać całego internetu, to jest całkiem wygodny punkt startowy.</p>
<p>Jeśli lubicie tematy pielęgnacyjne, możecie też zajrzeć do mojego wpisu o tym, jaka powinna być <a href="https://www.madziof.pl/2026/04/23/kolejnosc-pielegnacji-twarzy-kompletny-przewodnik/">kolejność pielęgnacji twarzy</a> &#8211; przyda się nie tylko nam, ale też facetom, którzy chcą ogarnąć podstawy bez komplikowania sobie życia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Voucher na przeżycie zamiast kolejnej rzeczy</h2>
<p>Jeżeli Twój tata ma już wszystko, bardzo możliwe, że najlepszym prezentem wcale nie będzie przedmiot. Vouchery na aktywności są świetne, bo dają coś, czego często brakuje najbardziej: czas, emocje i pretekst do zrobienia czegoś innego niż zwykle.</p>
<p>Dla taty, który lubi adrenalinę, może to być jazda sportowym samochodem, lot w tunelu aerodynamicznym, strzelnica, gokarty albo off-road. Dla spokojniejszego taty &#8211; masaż, degustacja whisky, kurs parzenia kawy, kolacja degustacyjna albo warsztaty kulinarne. A jeśli tata najbardziej lubi spokój, może ucieszyć go voucher do spa. Dobrym pomysłem będzie też weekend w pensjonacie, dzień w termach albo bilet do kina z zaproszeniem: „idziemy razem”.</p>
<p>I tu właśnie tkwi cały sekret. Voucher nie musi być bezosobowy, jeśli dodamy do niego coś od siebie. Krótki liścik, konkretna data, obietnica wspólnego wyjścia. Wtedy to nie jest „bon”, tylko plan na wspomnienie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-12670 size-full" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-voucher-przezycie.png" alt="prezent dla taty - voucher na wspólne przeżycie" width="1672" height="941" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-voucher-przezycie.png 1672w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-voucher-przezycie-300x169.png 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-voucher-przezycie-800x450.png 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-voucher-przezycie-150x84.png 150w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-voucher-przezycie-768x432.png 768w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-voucher-przezycie-1536x864.png 1536w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-voucher-przezycie-432x243.png 432w" sizes="auto, (max-width: 1672px) 100vw, 1672px" /></p>
<h2>Prezent dla taty podróżnika</h2>
<p>Jeśli Twój tata lubi wycieczki, biwaki, spacery po lesie albo spontaniczne wypady za miasto, praktycznych prezentów jest naprawdę sporo. Dobry termos, kubek termiczny, latarka czołowa czy scyzoryk mogą być dużo lepsze niż przypadkowy gadżet. Sprawdzi się też wygodny plecak, organizer do bagażnika, mata piknikowa albo powerbank solarny.</p>
<p>Fajnym pomysłem jest też mapa zdrapka, przewodnik po regionie, książka o górskich szlakach albo voucher na weekendowy wyjazd. Jeśli budżet jest większy, można pomyśleć o noclegu w ciekawym miejscu: domku nad jeziorem, glampingu, agroturystyce albo hotelu z sauną. A jeśli budżet jest mniejszy, zaplanuj jednodniową wycieczkę i przygotuj prowiant. Czasem to właśnie takie prezenty są najbardziej zapamiętywane.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-12672 size-full" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-podroznik.png" alt="praktyczny prezent dla taty podróżnika" width="1672" height="941" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-podroznik.png 1672w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-podroznik-300x169.png 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-podroznik-800x450.png 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-podroznik-150x84.png 150w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-podroznik-768x432.png 768w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-podroznik-1536x864.png 1536w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-podroznik-432x243.png 432w" sizes="auto, (max-width: 1672px) 100vw, 1672px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Coś dla taty, który ma swoje hobby</h2>
<p>Najłatwiej kupować prezent tacie, który ma konkretną pasję. Najtrudniej wtedy, gdy kompletnie się na niej nie znamy. Jeśli Twój tata łowi ryby, gra w tenisa, majsterkuje, gotuje, jeździ na rowerze albo kocha ogród, możesz iść w akcesoria, ale ostrożnie. Pasjonaci często mają swoje ulubione marki i bardzo konkretne wymagania.</p>
<p>Bezpieczniejsze są dodatki wokół hobby. Wędkarzowi mogą przydać się wygodne krzesło, termos, organizer albo ciepłe skarpety. Tata, który kocha ogród, ucieszy się z porządnych rękawic, sekatora, notesu do planowania upraw albo lampy solarnej. Fanowi gotowania możesz wybrać kamień do pizzy, książkę kucharską, zestaw przypraw, dobry nóż lub fartuch. A rowerzysta pewnie doceni lampkę, bidon, rękawiczki, multitool albo torbę pod ramę.</p>
<p>Jeśli naprawdę nie wiesz, co wybrać, podpytaj kogoś z jego otoczenia albo kup kartę podarunkową do sklepu związanego z jego hobby. To mniej ciekawe, ale często dużo bardziej trafione.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-12671 size-full" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-hobby-warsztat.png" alt="prezent dla taty, który ma swoje hobby" width="1672" height="941" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-hobby-warsztat.png 1672w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-hobby-warsztat-300x169.png 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-hobby-warsztat-800x450.png 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-hobby-warsztat-150x84.png 150w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-hobby-warsztat-768x432.png 768w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-hobby-warsztat-1536x864.png 1536w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2026/06/prezent-dla-taty-hobby-warsztat-432x243.png 432w" sizes="auto, (max-width: 1672px) 100vw, 1672px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Małe prezenty, które robią dobrą robotę</h2>
<p>Nie zawsze trzeba wydawać fortunę. Czasem najlepszy prezent dla taty to coś niedużego, ale dobrze dobranego. Może to być kawa z lokalnej palarni, eleganckie skarpety, dobra herbata, pasek albo portfel. Sprawdzi się też brelok z lokalizatorem, etui na okulary, porządny notes, książka albo prenumerata czasopisma.</p>
<p>Bardzo lubię też prezenty „do codziennych rytuałów”. Jeśli tata codziennie rano pije kawę, można kupić mu lepszy młynek, filiżankę, kawiarkę albo zestaw ziaren. Dla taty, który wieczorem czyta, sprawdzi się lampka do książki, zakładka, audiobook albo miękki koc. A jeśli lubi auto, może ucieszyć się z kosmetyków samochodowych, uchwytu na telefon albo organizera.</p>
<p>To są prezenty bez wielkiego efektu wow, ale za to z dużą szansą, że naprawdę będą używane.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>A może po prostu wspólny czas?</h2>
<p>Wiem, że brzmi to trochę jak frazes z kartki okolicznościowej. Ale im jestem starsza, tym bardziej widzę, że wspólny czas trudno czymkolwiek zastąpić. Można kupić tacie coś pięknego, praktycznego i drogiego, ale można też zabrać go na obiad, spacer, mecz, ryby, wycieczkę rowerową albo kawę.</p>
<p>Najlepiej połączyć jedno z drugim: drobny prezent plus konkretne zaproszenie. Perfumy i wspólna kolacja. Termos i jednodniowa wycieczka. Książka i kawa w ulubionej kawiarni. Voucher i ustalona data. Wtedy prezent nie kończy się w momencie rozpakowania.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Jak trafić z prezentem dla taty?</h2>
<p>Moja najprostsza zasada brzmi: nie kupuj prezentu dla „jakiegoś taty”, tylko dla swojego taty. Nie dla stereotypowego majsterkowicza, kierowcy, grillmastera czy fana piłki, jeśli Twój tata wcale taki nie jest. Popatrz na jego dzień. Czego używa? O czym mówi? Na co narzeka? Co odkłada „na później”? Co sprawia mu małe przyjemności?</p>
<p>Praktyczny prezent dla taty nie musi być nudny. Może być elegancki, zabawny, wzruszający albo bardzo prosty. Najważniejsze, żeby był wybrany z myślą o nim, a nie kupiony w panice dzień przed. Chociaż, umówmy się, każdej z nas zdarzyło się kiedyś kupować prezent na ostatnią chwilę. Ważne, żeby nawet wtedy było w nim trochę serca.</p>
<p>A Wy macie już pomysł na prezent na Dzień Ojca, czy jeszcze jesteście na etapie: „może w tym roku tata sam coś podpowie”?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł powstał przy współpracy z perfumerią Sephora.pl</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>A jeśli szukacie też inspiracji zakupowych dla siebie, ostatnio pisałam o tym, <a href="https://www.madziof.pl/2026/05/07/trendy-sneakersy-2026/">jakie buty będą modne wiosną 2026</a>.</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/06/14/prezent-dla-taty-dzien-ojca/">Praktyczne prezenty dla taty – co kupić, żeby naprawdę trafić w gust?</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Produkt, który zmienił moje życie! Pralko-suszarka Hotpoint Ariston w użyciu.</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2026/01/19/produkt-ktory-zmienil-moje-zycie-pralko-suszarka-hotpoint-ariston-w-uzyciu/</link>
					<comments>https://www.madziof.pl/2026/01/19/produkt-ktory-zmienil-moje-zycie-pralko-suszarka-hotpoint-ariston-w-uzyciu/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Jan 2026 17:15:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[Moim zdaniem]]></category>
		<category><![CDATA[czy warto kupić pralko suszarkę]]></category>
		<category><![CDATA[czy warto kupić pralko suszarkę hotpoint ariston]]></category>
		<category><![CDATA[hotpoint ariston]]></category>
		<category><![CDATA[jaka najlepsza pralko suszarka]]></category>
		<category><![CDATA[pralko suszarka ariston]]></category>
		<category><![CDATA[pralko suszarka czy warto]]></category>
		<category><![CDATA[pralko suszarka opinia]]></category>
		<category><![CDATA[pralko suszarka opinie 2016]]></category>
		<category><![CDATA[pralko suszarka recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[pralkosuszarka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.madziof.pl/?p=5335</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie sądziłam, że moje życie może zmienić się pod wpływem posiadanego przedmiotu. A jednak! Wszystko zaczęło się w chwili kiedy nasza stara 8-letnia pralka odmówiła posłuszeństwa, tańcząc jak szalona po...</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/01/19/produkt-ktory-zmienil-moje-zycie-pralko-suszarka-hotpoint-ariston-w-uzyciu/">Produkt, który zmienił moje życie! Pralko-suszarka Hotpoint Ariston w użyciu.</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie sądziłam, że moje życie może zmienić się pod wpływem posiadanego przedmiotu. A jednak! Wszystko zaczęło się w chwili kiedy nasza stara 8-letnia pralka odmówiła posłuszeństwa, tańcząc jak szalona po całej łazience. Miałam jeszcze nadzieję na jej naprawę, czekałam 2 tygodnie bez robienia prania. Rozumiecie to?! 2 tygodnie bez robienia prania przy dziecku?! Szok i niedowierzanie, ale miarka się przebrała i dorosłam do tego, że <strong>trzeba kupić nową pralkę</strong>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jak to ja, przekopałam internet wzdłuż i wszerz razem z wszystkimi sklepami internetowymi na czele. W głowie zakiełkowała mi <strong>myśl o kupnie pralki i osobno suszarki</strong>. Tak jak lubię <span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span>prać<span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span> tak nie lubię wieszać ubrań i czekać jak na zbawienie aż łaskawie wyschną. Wysychanie ubrań oczywiście zależy każdorazowo od pogody panującej na zewnątrz. Rok wcześniej pamiętam, jak chodziłam po całym domu i szukałam odrobiny wolnego miejsca na kaloryferze. Wszystkie były zajęte a moje mokre pranie <span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span>gniło<span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span> w szafliku. Dość, powiedziałam! Zapadła decyzja o zakupie pralki i osobno suszarki, którą montuje się bezpośrednio na pralce. Długo nie mogłam zrozumieć, jak to jest możliwe, bo nasza stara pralka tańczyła już od jakiegoś czasu po łazience, ale przeglądając recenzje i filmiki na <span class="hiddenSpellError">Youtube</span>, uwierzyłam, że jest to możliwe.</p>
<p>&nbsp;</p>
<div class="deferred-gif-wrap"><button type="button" class="deferred-gif-btn" aria-label="Odtwórz GIF">Odtwórz GIF</button></p>
<div class="deferred-gif-wrap"><button type="button" class="deferred-gif-btn" aria-label="Odtwórz GIF">Odtwórz GIF</button><img class="deferred-gif" src="data:image/gif;base64,R0lGODlhAQABAIAAAAAAAP///ywAAAAAAQABAAACAUwAOw==" data-src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/giphy.gif" alt="giphy" width="363" height="270" decoding="async" loading="lazy" /></div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dalsza część wydarzeń dzieje się w sklepie AGD.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Na miejscu w sklepie okazało się, że nasze problemy zostały rozwiązane! Istnieje taki wytwór jak <strong>pralko-suszarka w jednym</strong>! O Bogowie biorę i to natychmiast! Wtedy w sklepie dalej nie zdawałam sobie sprawy, jak bardzo wszystko się zmieni.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeśli zastanawiasz się, czy pralko-suszarka ma sens, ten wpis jest moją szczerą opinią po codziennym używaniu modelu Hotpoint Ariston. Piszę bez współpracy z marką i bez wciskania, że to sprzęt idealny &#8211; po prostu o tym, co naprawdę ułatwiło mi życie, a co warto wiedzieć przed zakupem.</p>
<h2>Pralko-suszarka Hotpoint Ariston &#8211; opinia po używaniu</h2>
<p>Największa zmiana? Koniec z rozwieszaniem prania po domu, kaloryferach i balkonie. Przy małym mieszkaniu i dziecku to była dla mnie ogromna różnica. Jeśli szukasz odpowiedzi, czy pralko-suszarka sprawdza się na co dzień, u mnie odpowiedź brzmi: tak, ale z kilkoma rzeczami, o których trzeba pamiętać.</p>
<h2>Najważniejsze plusy i minusy pralko-suszarki</h2>
<p>Nowa pralko suszarka wylądowała w naszym domu i rozpoczęłam testy.</p>
<p>Pierwsze co rzuca się w oczy to <strong>duże drzwiczki, które przykrywają szufladę na proszek</strong>. Nie jest ona na wierzchu a w środku, dzięki czemu nic z niej nie cieknie, a sam przód urządzenia wygląda naprawdę ładnie. Zdecydowałam się na pralkę z dużą pojemnością. Poprzednia miała 4 kg załadunku przy dwójce dorosłych i małym dziecku to w zupełności wystarczało. Problem pojawił się, kiedy to małe dziecko <span class="hiddenGrammarError">zaczęło rosnąc i</span> tak, prawdę mówiąc, najwięcej jego rzeczy było wrzucanych do prania, no bo to w końcu dziecko i wszystko brudzi. Przestałam osobno prać jego rzeczy i okazało się, że pojemność pralki jest zdecydowanie za mała, a ja musiałam nawet włączać pranie 3-4 razy dziennie lub codziennie wręcz. <strong>Pojemność pralko-suszarki <span class="hiddenSpellError">Hotpoint</span> <span class="hiddenSpellError">Ariston</span> to 10 kg dla prania i 7 kg dla suszenia</strong>. <span class="hiddenGrammarError">Różnica spora, porównując do poprzedniczki.</span></p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-5353 size-large" title="pralko-suszarka-hotpoint-ariston-1" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston-1-800x533.jpg" alt="pralko-suszarka-hotpoint-ariston-1" width="800" height="533" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston-1-800x533.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston-1-300x200.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston-1-150x100.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Strasznie nie chciałam, aby na panelu pralki było pokrętło. Jakoś tak nie bardzo mi pasowało i nie podobało się. <span class="hiddenGrammarError">Wolałam jakieś przyciski a cudownie byłoby,</span> gdyby znalazł się panel dotykowy. Musiałam pójść na kompromis i <strong>zdecydowałam się na pokrętło i przyciski dotykowe</strong>. Wszystko sprawdza się świetnie, razem z dużym pomarańczowym wyświetlaczem. Fajnym wyjściem jest również <strong>zaplanowanie swoich personalizowanych programów</strong>. Moje to np. Kolorowe 40 stopni 1200 obrotów i kolorowe 30 stopni 1200 obrotów. Na tych piorę najczęściej. W standardzie program na kolory jest ustawiony na 60 stopni i na 1400 obrotów. To zdecydowanie za dużo na delikatne materiały a na mniejszej temperaturze sprawdza się wyjątkowo dobrze.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-5359" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston.jpg" alt="pralko-suszarka-hotpoint-ariston" width="400" height="300" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston.jpg 400w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston-300x225.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston-150x113.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 400px) 100vw, 400px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>No dobrze, ale co takiego się zmieniło?<strong> A to, że pranie z pralki wyciągam suche!</strong> Jak suche? Zależy, jak sobie ustawisz, ja wybieram program <span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span>do szafy<span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span> i <strong>pranie jest gotowe do poskładania i włożenia do szafy</strong>. Jest jeszcze szereg opcji, ale najważniejsze, z których korzystam to <span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span>extra<span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span> jeśli chcesz wysuszyć rzeczy, które ciągną dużo wody <span class="hiddenGrammarError">np</span>, koce lub <span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span>do prasowania<span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span> wtedy ubrania są lekko wilgotne, czyli <strong>gotowe do prasowania</strong>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Skończyło się wywieszanie prania na kaloryferach po całym domu, <strong>skończyło się wywieszanie na wieszaku na balkonie i czekanie jak na zbawienie, kiedy wyschnie</strong>. Cały <strong>proces suszenia trwa nie mało, bo 3 godziny.</strong> Umówmy się, że 7 kg prania nie wyschnie ot, tak w zimie a na pewno nie w 3 godziny. Często bywa tak, że suszenie włączam na noc i rano mam suche ubrania gotowe do ubrania. Czy się gniotą? <strong>Te ubrania, które zawsze się gniotły to będą pomięte</strong> a te, które nie to nic się z nimi nie dzieje. Od razu można je na siebie ubrać.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Przez pierwszy miesiąc nie chciałam nadużywać suszenia, bo pogoda na zewnątrz była piękna, świeciło słońce więc, dlaczego miałam nie wywieszać prania. Były jednak dni, kiedy zapomniałam sobie, że posiadam to magiczne urządzenie i kiedy padał deszcz, to chodziłam z kąta w kąt, szukając miejsca na wieszak w domu. Wystarczyło otworzyć drzwi do łazienki, żeby ten kamień spadł mi z serca.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img loading="lazy" decoding="async" class="alignnone wp-image-5355 size-large" title="pralko-suszarka-hotpoint-ariston-3" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston-3-800x533.jpg" alt="pralko-suszarka-hotpoint-ariston-3" width="800" height="533" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston-3-800x533.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston-3-300x200.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2016/11/pralko-suszarka-hotpoint-ariston-3-150x100.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 800px) 100vw, 800px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Wypowiadam się w samym superlatywach, bo serio <strong>nie widzę żadnych większych minusów posiadania pralko-suszarki</strong>. Kilka małych minusików to <strong>większe zużycie prądu</strong>, u nas nie bierzemy tego pod uwagę, bo wybraliśmy model energooszczędny, który sam <strong>waży sobie pranie i dobiera długość cyklu do ilości prania</strong>. Kolejnym małym <strong>minusikiem jest cena</strong>. No nie kupicie pralko suszarki za 700 zł. Cena jest taka, jakbyście kupili dwie pralki. Na początku pojawiło się również kilka wpadek związanych z suszeniem ubrań, których się nie powinno suszyć. Możecie się domyślić, jak wyglądały te ubrania&#8230; <strong>Trochę były skurczone albo bardziej niż trochę</strong>. Od czasu tamtych wpadek czytam każdą metkę dołączoną do ubrania.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeżeli poszukujecie dobrej pralko-suszarki to zapraszam do artykułu, z<a href="https://media-markt.mtpc.se/5909390"><strong> rankingiem najlepszych pralko-suszarek.</strong></a> W rankingu znajdziecie TOP 6 najlepszych urządzeń różnych firm.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Czy da się żyć bez takiego wynalazku? Jasne, że tak! Jednak jeśli jesteście na kupnie nowej pralki, to polecam mocno zastanowić się nad opcją suszarki w pakiecie. Gwarantuję, że <strong>jeśli raz z niej skorzystacie, to już nie będziecie chcieli jej zamienić na samą pralkę</strong>. Szczególnie polecam tę opcję wszystkim tym, którzy mieszkają w małych mieszkankach i wieszanie prania, a potem okropny zaduch i wilgoć w pomieszczeniu spędzają Wam sen z powiek. Grzybek na ścianie później pojawia się jak malowany, wiem, co mówię. I nic się nie dzieje.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Jeśli jesteście zainteresowani kupnem tego samego modelu co ja, to odsyłam Was do (najtańsza) <strong><a href="https://media-markt.mtpc.se/5909397">TEGO LINKU</a></strong>. Możecie sprawdzić wszystkie parametry. Lub (najdroższa) <strong><a href="https://media-markt.mtpc.se/5909401">TUTAJ. </a></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>FAQ &#8211; czy warto kupić pralko-suszarkę?</h2>
<h3>Czy pralko-suszarka naprawdę dobrze suszy ubrania?</h3>
<p>Tak, ale dużo zależy od programu i rodzaju tkanin. U mnie najlepiej sprawdza się opcja „do szafy”, bo ubrania po zakończeniu cyklu są gotowe do złożenia i schowania.</p>
<h3>Jakie są największe minusy pralko-suszarki?</h3>
<p>Najczęściej zauważalne są dłuższy czas suszenia, wyższa cena urządzenia i konieczność pilnowania metek przy ubraniach, których nie powinno się suszyć.</p>
<h3>Dla kogo pralko-suszarka będzie dobrym wyborem?</h3>
<p>Moim zdaniem przede wszystkim dla osób mieszkających w małych mieszkaniach, rodzin z dziećmi i wszystkich, którzy mają dość rozwieszania prania po całym domu.</p>
<p>Jestem ciekawa, jak Wy radzicie sobie na co dzień z robieniem prania w sezonie jesienno-zimowym. Gdzie wieszacie? Może macie jakieś <span class="hiddenSpellError">lifehacki</span>, którymi możecie się podzielić? Piszcie w komentarzach.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>A no i tak! Post nie powstał w wyniku współpracy z marką <span class="hiddenSpellError">Hotpoint</span> <span class="hiddenSpellError">Ariston</span>. Jest wynikiem mojego zadowolenia z posiadania cuda, jakim jest pralko-suszarka. <span class="hiddenGrammarError">:</span><span class="hiddenGrammarError">)</span></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2026/01/19/produkt-ktory-zmienil-moje-zycie-pralko-suszarka-hotpoint-ariston-w-uzyciu/">Produkt, który zmienił moje życie! Pralko-suszarka Hotpoint Ariston w użyciu.</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.madziof.pl/2026/01/19/produkt-ktory-zmienil-moje-zycie-pralko-suszarka-hotpoint-ariston-w-uzyciu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>21</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Książki, które warto przeczytać i te, które lepiej odłóż w kąt. Podsumowanie książkowe 2023</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2024/01/18/ksiazki-ktore-warto-przeczytac-i-te-ktore-lepiej-odloz-w-kat-podsumowanie-ksiazkowe-2023/</link>
					<comments>https://www.madziof.pl/2024/01/18/ksiazki-ktore-warto-przeczytac-i-te-ktore-lepiej-odloz-w-kat-podsumowanie-ksiazkowe-2023/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 18 Jan 2024 18:27:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książki i Filmy]]></category>
		<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.madziof.pl/?p=12305</guid>

					<description><![CDATA[<p>Za nami już 8 rok mojego książkowego wyzwania a co za tym idzie to już 8 edycja podsumowania książkowego. Po raz ósmy przychodzę do Was z podsumowaniem książkowym, w którym...</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2024/01/18/ksiazki-ktore-warto-przeczytac-i-te-ktore-lepiej-odloz-w-kat-podsumowanie-ksiazkowe-2023/">Książki, które warto przeczytać i te, które lepiej odłóż w kąt. Podsumowanie książkowe 2023</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Za nami już 8 rok mojego książkowego wyzwania a co za tym idzie to już 8 edycja podsumowania książkowego. Po raz ósmy przychodzę do Was z podsumowaniem książkowym, w którym podzielę się z Wami moją opinią na temat wszystkich książek, które przeczytałam w tym roku. W tym roku również padł rekord jeśli chodzi o ilość wchłoniętych książek. Wszelkimi statystykami podzielę się z Wami na końcu wpisu. A teraz zapraszam do podsumowania roku 2023 i krótkich recenzji zupełnie w moim stylu.</p>
<p>Jeśli macie ochotę na więcej inspiracji, to zapraszam do wpisów z poprzednich lat z podsumowaniami przeczytanych książek.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong><a href="https://www.madziof.pl/2023/01/25/co-warto-przeczytac-w-nowym-roku-ile-ksiazek-przeczytalam-w-2022-podsumowanie/">Podsumowanie książkowe 2022</a><br />
</strong><strong><a href="https://www.madziof.pl/2022/01/12/prawie-50-ksiazek-w-rok-podsumowanie-ksiazkowe-2021">Podsumowanie książkowe 2021</a><br />
<a href="https://www.madziof.pl/2020/12/30/ile-ksiazek-przeczytalam-w-2020-roku/">Podsumowanie książkowe 2020</a><br />
<a href="https://www.madziof.pl/2020/01/07/52-ksiazki-w-rok-ostatnie-podejscie-i-podsumowanie-2019-roku/">Podsumowanie książkowe 2019</a><br />
<a href="https://www.madziof.pl/2019/01/08/czy-udalo-mi-sie-przeczytac-52-ksiazki-w-rok-podsumowanie-roku-2018/">Podsumowanie książkowe 2018</a></strong><br />
<strong><a href="https://www.madziof.pl/2018/01/01/myslalam-ze-uda-mi-sie-przeczytac-30-ksiazek-sie-mylilam-podsumowanie-wyzwania-ksiazkowego-2017/">Podsumowanie książkowe 2017</a></strong><br />
<strong><a href="https://www.madziof.pl/2017/01/12/24-ksiazki-w-12-miesiecy-podsumowanie-akcji/">Podsumowanie książkowe 2016</a></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Jakie mam plany na rok 2024?</h2>
<p>W zeszłym roku postawiłam na książki z motywem kultury słowiańskiej i słowa dotrzymałam. <strong>Przeczytałam wszystkie książki mojego ulubionego autora Jakuba Małeckiego.</strong> Byłam również na spotkaniu autorskim z tymże autorem i zdobyłam autografy na papierowych książkach, które posiadam w swojej biblioteczce. &#8220;Książkowa kupka wstydu&#8221; nieco się zmniejszyła, a w międzyczasie wymyśliłam sobie <strong>patrona roku 2023. Został nim Carlos Ruiz Zafon.</strong> Jego wszystkie książki również przeczytałam. Zagłębiłam się w jego twórczość. Zachwyciłam się przede wszystkim serią CMENTARZ ZAPOMNIANYCH KSIĄŻEK, o której opowiem więcej poniżej. To tyle z szybkiego podsumowania roku 2023.</p>
<p><img alt="20231027 192903 scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12316" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/20231027_192903-scaled.jpg" width="1440" height="2560" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/20231027_192903-scaled.jpg 1440w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/20231027_192903-169x300.jpg 169w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/20231027_192903-800x1422.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/20231027_192903-84x150.jpg 84w" sizes="auto, (max-width: 1440px) 100vw, 1440px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Moje plany na 2024 to przede wszystkim <strong>wejście w świat fantasy,</strong> tak wspaniale polecany przez wszystkie Panie Tiktokerki. Zafascynowały mnie ich recenzje i zamierzam sprawdzić, czy ta kategoria mi się spodoba i czy zostanie ze mną na dłużej. Wybrałam też patronkę roku 2024 a została nią polecana wszędzie autorka &#8211; <strong>ELENA FERRANTE.</strong> Mam w planie przeczytać jej wszystkie książki. Jak wiecie, lubuje się również w tematyce Wampirów i Wiedźm i być może w tym roku do nich wrócimy. W moich planach na 2024 nie może zabraknąć literatury faktu i poradników, które nieco otrząsną mnie ze światów wyobraźni do świata bardziej przyziemnego. Stawiam na samorozwój, więc takie książki również pojawią się na mojej liście. Wciąż mam duży apetyt na czytanie. Ciągle mi mało i mam nadzieję, że i w tym roku padnie jakiś przyjemny rekord. Jak zwykle bez presji i zawsze tylko z przyjemnością.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Żeby łatwiej Wam się czytało poniższe recenzje, załączam małe naprowadzenie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Kolejność książek ułożona jest według kolejności przeczytania. Przy książkach, znajdziecie również podpisy: <strong><span style="color: #008000;">POLECAM</span></strong> i <strong><span style="color: #ff0000;">NIE POLECAM</span></strong>. Znajdą się również pozycje bez takiego podpisu, co oznacza, że waham się, mam mieszane uczucia i musicie ją sami sprawdzić tzw. neutral ode mnie.</p>
<p>Uwaga mogą pojawić się spojlery.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>1) Karolina Cwalina &#8211; Wszystko zaczyna się w głowie</h2>
<p>Książka, do której miałam ambiwalentne podejście. Czytałam ją dobre 4 miesiące, przy okazji rozwiązując zadania i pracując nad sobą. Odkryłam, że jedno przeczytanie nie wystarczy. Każdy rozdział należy ponowić, pomału traktując go jak lekcje lub zadanie terapeutyczne. Pełno w tej książce mięcha, ale też dużo prywaty Pani Autorki, bez której zapewne Pani coach by się udusiła gdyby o tym nie wspomniała. Motywuje to do działania, wyznaczania celów i spełniania marzeń. Jeśli chcesz coś zmienić w swoim życiu, to spróbuj od tej książki. <strong><span style="color: #008000;">POLECAM</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>2) Karolina Wilczyńska &#8211; Spełnione życzenia</h2>
<p>Przyjemna pozycja świąteczna opowiadająca historię kilku rodzin, którym wszystko wali się na głowę w czasie Świąt. Co miało pójść źle, to poszło. Pytanie, czy stanie się cud i czyje życzenia zostaną spełnione? Miałam w tej książce swoich ulubieńców i osoby, które od początku mnie drażniły. Główni bohaterowie byli lekko przerysowani, ale nie było miejsca i czasu na długie opisy, bo ciągle się coś działo. Wciągające opowieści w stylu świątecznym do przemyślenia. Nie wszyscy spędzają święta w spokoju i w rodzinnej atmosferze. Uświadamiając to sobie, możemy być jeszcze bardziej wdzięczni za to, co mamy. <strong><span style="color: #008000;">POLECAM</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>3) Anna Langner &#8211; Grudzień drugich szans</h2>
<p>Prosta historia o parze, która od samego początku się nie lubiła. Zamknięci w czterech ścianach w Zakopanem, zakochali się w sobie. Mało tego spędzili wspólne, namiętne chwile. Pojawiło się dużo nielogicznych połączeń. Szczególnie ciekawa jest nierealna przemiana bohaterki w zaledwie kilka dni. Okazuje się też, że genialny nerd, który pracuje nad stronami &#8220;www&#8221; (kto tak mówi? Na pewno nie nerdzi internetowi), jest mroczną, seksualną bestią. Scena w saunie była dla mnie bardziej śmieszna niż pikantna. Przyjemnie się ją czytało jako coś lekkiego i mało ambitnego do poczytania na święta. Wkurzające i nieco śmieszne było ich niezadowolenie z opłaconego wyjazdu do Zakopanego i zapieprzanie u właścicielki tegoż pensjonatu. Rąbanie drewna przez gości VIP? Słabo to widzę. Raczej nie polecam, ale jak lubicie ostre sceny, to daje neutral.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>4) Agata Przybyłek &#8211; Siedem cudów</h2>
<p>Przyjemna książka świąteczna o niczym. Obyczajówka opowiadająca życia młodych ludzi na wyjeździe. Typowe słoiki mieszkające i studiujące w mieście, zjeżdżają się na Święta do domu. Każdy z nich ma jakieś plany. Jeden chciałby się oświadczyć, inny leczy rany po rozstaniu. Baby jak to baby w książkach Pani Przybyłek nie robią nic ciekawego i zajmują się głupotami. Nic ciekawego ta książka nie wniosła do mojego życia. Nie uświadczycie też zwrotów akcji. Taki lekki gniotek świąteczny. Niestety oprócz miłego klimatu świątecznego, nie znajdziecie tutaj nic ciekawego. Moim zdaniem strata czasu. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane styczen scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12318" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-styczen-scaled.jpg" width="2560" height="961" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-styczen-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-styczen-300x113.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-styczen-800x300.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-styczen-150x56.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>5) D. B. Foryś, Katarzyna Rzepecka &#8211; Pikantne Święta</h2>
<p>Książka została mi na później jeszcze po Świętach. Uznałam, że pikantna historia miłosna idealnie nada się na Walentynki, Za połową książki nadal nie wydarzyło się nic pikantnego. Mamy tutaj historię romansu pomiędzy szefem i pracownicą. Pod koniec książki, główni zainteresowani rzeczywiście wylądowali w łóżku. Byli na świątecznym wyjeździe, gdzieżby indziej niż w Zakopanem. Nierealne pokazanie rzeczywistości. Panie autorki zupełnie nie umieją w pikantne opisy seksu. Później wydarza się mała-wielka drama, czyli cofamy się kilka kroków, aby na koniec z wielką pompą się pogodzić. W całej książce nie było krzty klimatu świąt. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>6) Annie Ernaux &#8211; Lata</h2>
<p>Losowy wybór padł na wszędzie polecaną książkę. Bardzo zły wybór. O czym jest ta książka? Autorka wspomina swoje życie od wczesnego dzieciństwa aż po starość. Wspomina również wydarzenia, które towarzyszyły jej w życiu. Wszystkie te wspomnienia tyczą się Francji. Książka napisana jest w formie pamiętnika i w formie pourywanych, szybkich rzutów na dane wydarzenie. Na początku miałam wrażenie, że czytam lub oglądam książkę w formie szybkiego teledysku. Szczerze powiedziawszy, nie jestem zainteresowana historia Francji. Nigdy nie byłam. Nigdy nie pałałam wielką miłością do tych regionów, chociaż kiedyś marzyła o podróży do Paryża. Straszna nuda i czytanie pamiętnika jakiejś tam Francuzki. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>7) Antologia &#8211; Słowiańskie strachy. Antologia opowiadań grozy cz. 1</h2>
<p>Zbiór krótkich opowiadań, w których główne role przejmują słowiańskie demony. Możemy je obserwować w akcji. Nie czytamy czerstwego bestiariusza, ale poznajemy słowiańskie strachy podczas działania. Dowiadujemy się tego jak działają na ludzi? Jak z nimi współżyją? Czego pragną i co potrafią wybaczyć? Niektórym historiom brak spójności i jasnego zakończenia. Możemy się go tylko domyślać. Świetna wersja z audiobookiem i z podkładem muzycznym, który sprawia, że ciarki przechodzą całe ciało. Straszne historie idealne do poduchy. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>8) Antologia &#8211; Słowiańskie strachy. Antologia opowiadań grozy cz. 2</h2>
<p>Kolejna część opowiadająca historie, w których występują słowiańskie bestie. Świetne opowiadania. W sam raz dla osób, które lubią się bać i słuchać strasznych podcastów. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>9) Antologia &#8211; Słowiańskie strachy. Antologia opowiadań grozy cz. 3</h2>
<p>Bestie nadal nie dają o sobie zapomnieć zwykłym śmiertelnikom. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane slowianskie 1 scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12321" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-slowianskie-1-scaled.jpg" width="2560" height="766" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-slowianskie-1-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-slowianskie-1-300x90.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-slowianskie-1-800x239.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-slowianskie-1-150x45.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>10) Annie Dillard &#8211; Państwo Maytree</h2>
<p>Powolna opowieść o życiu dwójki ludzi z zapyziałej, nadmorskiej miejscowości. Dwójka ludzi zakochuje się i zaczyna wspólne życie. Mąż ma zapędy do pisania wierszy. Fabuła okrutnie nudna i nie wnosi nic. Idealna do usypiania. W połowie książki wpadła wkurzająca sytuacja a pod koniec jeszcze gorsza. Nie zachowałabym się tak samo jak Lou. Nie zajęłabym się drugą żoną mojego męża, dla której mnie zostawił. UWAGA spojlery. Może na starość podejście się zmienia. Na ten moment nie widzę tego. Książka jest mega wkurzająca. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>11) Aleksander Gurgul &#8211; Podhale. Wszystko na sprzedaż</h2>
<p>Seria reportaży o Podhalu na podstawie popularnych i mniej popularnych tematów poruszanych w mediach. Czytamy o tragedii na stoku Rusiński w Bukowinie, kiedy to dach wypożyczalni nart zabił 3 kobiety. Matkę i dwie nastoletnie córki. Czytamy o samowolce budowlanej, patodeweloperce, cenach, pogonią za pieniędzmi, chińszczyźnie na straganach itp. Wiele kwestii niestety nie jest pozytywnych. Podhale gnije w swoim zepsuciu, ale to turyście zepsuli to miejsce. Chodzi mi o tych turystów, którzy oczekują przeboju &#8220;Ale, Ale Aleksandra&#8221; na Krupówkach. Plastik-fantastik, księstwo góralskie i inny kicz niestety nie pasuje to tego miejsca. Trzeba przyznać, tej książce sporo prawdy. Jednak po naszym wrześniowym wyjeździe do Zakopca muszę stwierdzić, że to miejsce nadal ma w sobie to magię i atrakcyjność. Co nie zmienia faktu jego zepsucia, z którego każdy z nas musi sobie zdać sprawę, zanim odwiedzi zakopane lub choćby same Krupówki. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>12) Monika Maciewicz &#8211; Wiedma</h2>
<p>Historia Wiedmy Biwii, która pod okiem starej czarownicy uczy się fachu. Przeżywa swoje pierwsze Święta i kontakty z istotami nadnaturalnymi. Odkrywa swoją moc i jej możliwości. Zdobywa przyjaciół, ale także wrogów. Przyjemna pozycja do czytania. Narracja jest jednak poprowadzona śmiertelnie poważnie i mrocznie. Brakowało mi tutaj ciętego języka, niezwykłej pewności siebie wiedźm. Brakowało mi rysu charakteru wszystkich bohaterów. Są dla mnie płascy. Tak naprawdę nie wiem, jacy są. Brakował opisów przyrody i samych demonów. Czasami skaczemy po osi czasu i nie wiadomo, o ile do przodu się przenieśliśmy. Brakuje emocji. W tej książce ulubiony jest tylko temat Słowian.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>13) Monika Maciewicz &#8211; Kruki</h2>
<p>Druga część opowieści o Wiedmie była niestety dużo gorsza od pierwszej. Poszarpane wątki w dziwny sposób osadzone w czasie, przez co nie wiadomo gdzie i kiedy jesteśmy. Wielkim minusem dla mnie było poszerzenie tematyki związanej z Bitwą. Strategie, zbieranie wojska, omawianie różnych możliwości. Sama bitwa według mnie nie została opisana należycie. Nigdy nie lubiłam takich scen i uważam, że książki i filmy za bardzo chcą pokazać wojnę i ogromne bitwy, a kiedy nie umieją ich pokazać, wtedy jest klapa. Obie przeczytane części Moniki Maciewicz dowodzą tego, że piękna okładka to nie wszystko. Tutaj okładka jest piękna a zawartość jak wydmuszka.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytaneluty scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12322" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytaneluty-scaled.jpg" width="2560" height="940" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytaneluty-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytaneluty-300x110.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytaneluty-800x294.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytaneluty-150x55.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>14) Valerie Perrin &#8211; Życie Violette</h2>
<p>To, co w tytule to i w książce. Czytamy właśnie o życiu Violette. Od ciekawego i cudownego pojawienia się na świecie, poprzez relacje z mężczyznami, założenie rodziny oraz przeżywanie życiowych tragedii. Te życiowe tragedie zamieniają się w małe śledztwo, którego wynik wbija w fotel. Ciekawe w książce jest to, że mamy masę różnych historii. Historia Violette, jej męża, córki, przyjaciela, Saszy, Żuliena i jego matki. Po drodze też poznajemy historię osób przypadkowych, którzy pojawiają się na cmentarzu. Bardzo emocjonująca książka, pokazująca siłę kobiety, chęć poukładania sobie życia, niesamowitą miłość do córki a w końcu dojrzałą miłość. Wiele wyjątkowych wątków. Warto przeczytać, książka jest inna niż wszystkie. <strong><span style="color: #008000;">Polecam.</span></strong> Gdyby nie Uniwersum Powiernika, książka na pewno pojawiłaby się w TOP 10.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>15) Carlos Ruiz Zafon &#8211; Cień wiatru</h2>
<p>Wróciłam po latach do mojej ulubionej książki. Nadal mi się podoba, ale nie wiem, czy powiedziałabym, że jest moją ulubioną książką wszech czasów. Na pewno zmienił się mój ulubiony bohater. Z Daniela, z którym dawno temu się identyfikowałam lub bardziej chciałam mieć takiego chłopaka u boku przeniosłam swoją sympatię na Fermina Romero de Torres. Charakter Fermina w tym momencie trafia do mnie o wiele bardziej. Zabieram się w końcu za przeczytanie całej serii CMENTARZA ZAPOMNIANYCH KSIĄŻEK. Kiedy czytałam tę książkę po raz pierwszy, pozostałych części jeszcze nie było w Polsce. Historia z książki przeobraża się w prawdziwe życie i TO jest już sztosem. Odkrywanie historii autora i jego tajemnic jest niezwykłą przyjemnością. Czyta się bardzo szybko i była to dla mnie sentymentalny powrót do przeszłości. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>16) Eric-Emmanuel Schmitt &#8211; Trucicielka</h2>
<p>Zbiór opowiadań o emocjach. Bez zbędnych przedłużeń i dziwnych opisów. Czytamy same gęste historie, które uderzają i wywołują niesamowicie mocne emocje i przemyślenia. Czy zastanawialiście się nad tym, które dziecko kochacie bardziej? Czy bylibyście zdolni do zemsty, która zrujnuje życie drugiego człowieka? Czy od miłości do nienawiści rzeczywiście jest taka krótka droga? Czy ofiara może się katem? Ciężkie pytania, które zadaje nam autor i prowokuje do ciągłego ich zadawania i zmieniania pewnych torów myślowych w głowie. Warto wracać do tej książki nie raz i nie dwa. Wspomnę tylko, że już ją kiedyś czytałam. Wtedy chyba nie byłam jeszcze gotowa na jej treść. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>17) Deborah Castellano &#8211; Magia Glamour</h2>
<p>Nie tego się spodziewałam po tej książce. Myślałam, że będzie to poradnik zachowań, które pozwalają na więcej. Może nie manipulowanie, ale lekkie naginanie rzeczywistości dla swojej korzyści. Mamy książkę o magii i o wiedźmach. Odniosłam wrażenie, że autorka na siłę chce zwerbować, jak najwięcej wiedźm i w książce prowadzi dla nich pierwsze szkolenie. Najbardziej spodobało mi się przytaczanie historii silnych kobiet, które na przestrzeni lat uchodziły za czarownice. Nie tego się spodziewałam. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane violette scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12323" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-violette-scaled.jpg" width="2560" height="940" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-violette-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-violette-300x110.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-violette-800x294.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-violette-150x55.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>18) Gwen Treverec &#8211; Rosalie</h2>
<p>Teraz będzie hit. Podczas sprzątania strychu przed remontem w ręce wpadły nam stare Harlequiny mojej Mamy. Kiedy zapytałam o najostrzejszą historię, MOJA MAMA poleciła mi tę książkę. Miała być na ostro i na ostro może jest, ale podczas czytania bardzo śmieszyło mnie ciekawe nazewnictwo części intymnych. Przykładowo:<br />
&#8211; rożen (2 facetów i 1 kobieta)<br />
&#8211; fifaczek, fiutasek, oręż, sponsor, grążel, guliwer (męskie przyrodzenie)<br />
&#8211; asfodel, drażniulka, sasanka, begonia, rozkwitła kamelia, różowa gladiola, kaczątko (kobiece narządy).<br />
Mamy tutaj do czynienia z krótkim pornoskiem, a właściwie każdy rozdział to krótki pornosek bez większej fabuły. Wszystkie zarysowane sytuacje mają prowadzić do seksu. Ogólny zarys polega na tym, że dojrzała kobieta będąca na wakacjach, znajduje chłopaka, który obsługuje właśnie takie Bogate Pańcie na wakacjach. To chyba miało być takie kontrowersyjne, jak sądzę. Czytałam o wiele bardziej wyrafinowane i mocniejsze erotyki niż ta i chyba już żadnego Harlequina nie będę czytała z wypiekami na twarzy a na pewno nie z zachwytem. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>19) Andrzej Cedro &#8211; Brudny</h2>
<p>Komedia z podszyciem dramatycznym. Mamy głównego bohatera &#8211; Zenona Brudnego, który prowadzi firmę remontową BRUDNY COMPANY. Pan Zenon uwielbia swoją pracę i współpracę z podwykonawcami, którym nie płaci. Po czasie okazuje się, że z tych podwykonawców można zebrać niemałe miasteczko. W pewnym momencie jeden z nich traci cierpliwość i postanawia upomnieć się o swoje w pewien szczególny sposób. Pan Zenon wkurzał mnie swoim podejściem czytelnika, ale wydaje się, że w swojej okolicy jest kochanym i poważanym przedsiębiorcom. Jak ta cała farsa się skończy? W jaki sposób można robić interesy w Polce? Pan Brudny pokazuje swój sposób.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>20) Carlos Ruiz Zafon &#8211; Gra Anioła</h2>
<p>Piękna Barcelona, książki i tajemnica, czyli coś, co uwielbiam i to w jednej książce. Druga część serii CMENTARZ ZAPOMNIANYCH KSIĄŻEK. Cofamy się w czasie i poznajemy historię rodziców Daniela Sempere. Wszystko dzieje się jeszcze przed jego narodzinami. Poznajemy historię młodego pisarza, który dostaje pewne mroczne zamówienie na książkę. Czy to Diabeł, czy Anioł? Tego nie wiemy, ale wszystkie wydarzenia są co najmniej dziwne. Niektóre zakrawające o okultystyczne działania. Dużo się dzieje. Po kolei odkrywamy nowe tajemnice razem z głównym bohaterem. Podobały mi się nawiązania do księgarni Sempere i synowie i cała opowieść składa się w serię. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>21) Marie Aubert &#8211; Zabierz mnie do Domu</h2>
<p>Zbiór krótkich opowiadań, które opisują dziwne sytuacje, z którymi ludzie muszą sobie poradzić. Raz sobie radzą lepiej, a raz gorzej. Szybko się czyta i szybko się słucha poszczególne opowiadania. Krótkie formy mają to do siebie, że dają dużo do myślenia. W niektórych przypadkach historia zostaje urwana w najmniej oczekiwanym momencie. Ciekawy odbiór, ale do Schmitta jeszcze wiele brakuje. Wiele z tych opowiadań było skrajnie niezrozumiałych dla mnie. Nie potrafiłam wyciągnąć morału z podsumowania, bo być może go tam nie było. Jakoś nie przychodziło mi łatwo przemyślanie tematu, bo i bohaterowie zachowywali się jak marionetki. Ogólne wrażenie na nie a mogło być tak pięknie. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane marzec scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12324" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-marzec-scaled.jpg" width="2560" height="940" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-marzec-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-marzec-300x110.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-marzec-800x294.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-marzec-150x55.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>22) M.K. Gandhi &#8211; Autobiografia. Dzieje moich poszukiwań prawdy</h2>
<p>Zaczęłam czytać i już kilka rzeczy sprawiło, że nie polubiłam Pana Ghandiego. Miałam go za filozofa i wizjonera, a także za altruistę i największego społecznika naszych czasów. Tymczasem:<br />
&#8211; Gość nie miał w ogóle czasu dla swoich dzieci.<br />
&#8211; Nie chciał uczyć swoich dzieci języka angielskiego, aby bardziej doceniły kulturę Indii i twierdził, że język hinduski będzie im bardziej potrzebny.<br />
&#8211; Cenił pracę własnych rąk bardziej niż postęp i ułatwianie jej sobie. Doszło do tego, że Pan Ghandi wyłączał prąd z koła do prasy i kazał ludziom nim kręcić. Nie wiem, na jakiej zasadzie to miało działać, ale wyobrażam sobie ludzi w rolach koni pociągowych, bo jakiś Gość tak sobie wymyślił.<br />
&#8211; Budował coś na wygląd sekty w Fenix.<br />
&#8211; Nie pozwalał żonie napić się rosołu, mimo że była ciężko chora, nawet z zagrożeniem życia. Rosół był ważniejszy.<br />
&#8211; Jadł tylko owoce i orzechy.<br />
&#8211; Przeżył ogromny dramat po tym jak ktoś go oszukał i podał mu prawdziwe mleko, mówiąc, że to roślinne.<br />
&#8211; Miał problemy zdrowotne związane z niedożywieniem.<br />
&#8211; Uczył cudze dzieci i zakładał szkoły dla ubogich dzieci, o swoich dzieciach zupełnie zapominając.<br />
W książce pojawiło się dużo nudziarstw typu wymienianie masy nazwisk, które są absolutnie nie do powtórzenia. Oprócz tego sam Pan Ghandi postawił sobie chyba za punkt honoru wyjaśnianie nam wszystkiego w najmniejszych szczegółach. Nudziarstwo okrutne a przez to książka jest ogromną cegłówką. Wyjaśnianie kwestii organizacyjnych jakoś nie bardzo mnie interesowało. Nie podoba mi się ten gość. Może to już przestarzałe opinie i styl życia tego Pana tak na mnie wpłynął. Dziwaczne podejście do życia i tłumaczenie sobie wszystkiego na opak. Najbardziej nie spodobało mi się zmuszanie innych do podzielania jego poglądów. Ludzie uważają go za świętego, ale uważam, że poświęcenie swojej rodziny dla innych, obcych ludzi to nie jest nic dobrego. Zniesmaczyła mnie ta książka i zmieniła na zawsze moje spojrzenie na Pana Ghandi.<strong><span style="color: #ff0000;"> Bardzo nie polecam. Jedna z najgorszych książek tego roku.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>23) Wiktoria Michałkiewicz &#8211; Kraj nie dla wszystkich. O szwedzkim nacjonaliźmie</h2>
<p>Nie do końca tego się spodziewałam po tej książce. Było trochę tematów, które mnie zszokowały jak np. to, że nacjonalizm narodził się w Szwecji, ponieważ mieli fioła na punkcie czystości rasy i to Niemcy wzorowali się na ich ideologii, tworząc swoją, którą znamy wszyscy. Gdyby nacjonaliści doszli do władzy w Szwecji, to nie wiadomo jak ta historia by się potoczyła. Za dużo opowieści o wojnie i o samych wspomnieniach obozowych w Polsce. Pojawiło się sporo polityki, a tego nie lubię. Końcówka książki już całkiem nudna. Pamiętajcie tylko, że Szwecja i Szwedzi nie są tak otwarci na napływ ludzi i ogólnie na ludzi. Myślę, że jeszcze kilkadziesiąt lat i będziemy mieli hasło &#8220;Szwecja dla Szwedów&#8221;. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>24) Linn Stromsborg &#8211; Nigdy, Nigdy, Nigdy</h2>
<p>Książka opowiada historię dziewczyny, która decyduje się na NIE POSIADANIE dzieci. W swoim życiu spotyka się z brakiem zrozumienia i z różnymi podejściami do tego tematu. Obserwujemy jej relacje z rodziną, przyjaciółmi i partnerem, który po czasie odkrywa, że jednak chciałby mieć dziecko. Jak wszystko się kończy? Czy znajda porozumienie? Czy główna bohaterka zmieni zdanie? Ciekawe dla mnie było przybliżenie tematu rezygnacji z macierzyństwa i argumentów, jakie inne kobiety mogą mieć na NIE. Mam w swoim otoczeniu takie osoby i miło będzie je zrozumieć bardziej dzięki tej książce. Polecam dla osób jak ja z bezdzietnymi przyjaciółmi wkoło. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>25) Mira Marcinów &#8211; Bezmatek</h2>
<p>Krótka opowieść i wspomnienie zmarłej matki. W książce autorka zastanawia się nad relacjami pomiędzy matkami i ich dorosłymi córkami. Przyglądamy się procesowi żałoby, samego umierania, opieki nad umierającą. Obserwujemy wszystkie fazy umierania i żałoby co było dla mnie fascynujące. Dosłownie siedzimy w głowie córki i słuchamy jej przemyśleń. Próbuje sobie jakoś poskładać życie na nowo po śmierci matki. Dziwi mnie tylko to, że właściwie w ogóle nie zostały ujęte w tej żałobie dzieci a właściwie dziecko głównej bohaterki. Przecież to jej babcia umarła właśnie. Bardzo smutna książka. Momentami przytłaczająca i skazująca na przemyślenia o przemijaniu. Od razu chce się pobiegnąć do swojej mamy, przytulić ją i pobyć z nią. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane nigdy scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12325" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-nigdy-scaled.jpg" width="2560" height="940" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-nigdy-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-nigdy-300x110.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-nigdy-800x294.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-nigdy-150x55.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>26) Robert Ziębiński &#8211; Porno. Jak oni to robią?</h2>
<p>Zbiór wywiadów z gwiazdami porno. Przeprowadza je były naczelny polskiego Playboya. Rozmawia o tajnikach pracy, o ciężkich momentach, o backstage, organizacji, bezpieczeństwie i różnych dziwactwach tej branży. Do tej pory wszystko to było dla mnie jak &#8220;tajemnica sagali&#8221;. Ciężko zwykłemu śmiertelnikowi zrozumieć, że jest to praca jak każda inna i w filmach grają aktorzy, którzy w głównej mierze udają. Tak właśnie jest, a filmy porno nie powinny być filmami edukacyjnymi skoro to wszystko fikcja. Ciekawe rozszerzenie punktu widzenia o pracę w branży porno. Fajna książka. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>27) Marie Aubert &#8211; Wcale nie jestem taka</h2>
<p>Krótka opowieść o norweskiej rodzinie, która zjeżdża się na konfirmację (takie nasze bierzmowanie) jednej z członkiń rodziny. Przy zjeździe rodzinnym poznajemy bohaterów i ich wspomnienia związane z dzieciństwem spędzanym w rodzinnej miejscowości i domu. Dowiadujemy się, że każdy z nich ma coś za uszami. Czy niezałatwione sprawy z dzieciństwa mogą mieć wpływ na nasze dalsze życie? Na podejmowane decyzje? Okazuje się, że niestety tak. Pełna emocji i niezabliźnionych ran, które zostają z nami przez dłuższy czas. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>28) Aleksandra Rumin &#8211; Głosuj na Polaka!</h2>
<p>Typowa polska komedia o prowadzeniu kampanii wyborczej na Wójta Grzeszyna. Jakich mamy kandydatów? Co obiecują? Co jakich metod się uciekają, aby tylko zdobyć stołek wójta? Niehonorowe zagrywki a przede wszystkim chęć walki przeradza się w dosyć mocną rywalizację, prawie igrzyska. Wszystko to sprowadza się do pojedynczych parsknięć śmiechem podczas czytania tej książki. Lekkie czytadło, które drugim dnem zwraca uwagę na okrutny świat polityki i totalnego bezprawia a na pewno nie dla wszystkich. Dla mnie to była zapchajdziura. Ani mnie specjalnie niezainteresowana, ani jej nie olałam. Znośna</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>29) Wojciech Harpula, Maria Mazurek &#8211; Panie Przodem</h2>
<p>Książka bardzo potrzebna w tych czasach. Czytamy o kobietach i mężczyznach, relacji w świecie współczesnych dyskutują psycholodzy, teolodzy, femienistki i osoby zajmujące się równouprawnieniem, zanim o nim jeszcze usłyszeliśmy. Książka zmieniła moje postrzeganie na pewne kwestie. Kwestie macierzyństwa i kwestie decyzji o braku dzieci w życiu. Co wpływa na decyzje kobiet? Dlaczego tak dużo kobiet głosuje na PIS? Jak naprawdę wyglądają ich możliwości? Książka zostaje u mnie do ponownej lektury za jakiś czas. Jest sporo tematów o mężczyznach. I dobrze, bo mało kto o tym mówi, a to jeszcze większy problem niż u kobiet. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane panie przodem scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12326" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-panie-przodem-scaled.jpg" width="2560" height="940" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-panie-przodem-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-panie-przodem-300x110.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-panie-przodem-800x294.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-panie-przodem-150x55.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>30) Małgorzata Starosta &#8211; Nie słyszę Cię, Kochanie</h2>
<p>Kryminał psychologiczny, który wciąga. Główna bohaterka w jedną noc traci i słuch i męża. Reszta książki to prowadzenie dochodzenia i rozkminianie co dalej. Mamy historię aktualną i historię, w której cofamy się do czasów pierwszych małżeństw głównych bohaterów. Przyjemna opowieść, zaskakująca. Świetne sprawdzi się na wyjazd wakacyjny. Podobała mi się urocza relacja Magdy z jej byłym mężem Rafałem. Fajna, ale nic poza tym. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>31) Maria Peszek &#8211; Naku*wiam zen</h2>
<p>Rozmowa córki i ojca o życiu, szczęściu i o wspomnieniach. Książka wywarła na mnie niesamowite wrażenie. Rozmawiają ze sobą ludzie niezwykle inteligentni i wrażliwi na świat i otaczające ich emocje. Maria chce uzyskać odpowiedzi na ciężkie tematy od ojca, zanim On odejdzie z tego świata bowiem ma już trochę lat na karku. Było dużo momentów zabawnych, ale też smutnych, wzruszających i dających mi do myślenia. Odkąd skończyłam ją czytać, ciągle o niej myślałam. Przypominałam sobie ważne momenty. Relacja Marii i jej taty jest bardzo wyjątkowa. Bardzo chciałabym mieć takie relacje z moimi rodzicami. I może dlatego też zrobiła na mnie niesamowite wrażenie. Ciekawie było słuchać ich rozmowy. Zobaczyć jak wyglądają zdrowe relacje pomiędzy ojcem a córką. <strong><span style="color: #008000;">Bardzo polecam, szczególnie audiobook do posłuchania, którego czytają sami autorzy. </span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>32) Velerie Perrin &#8211; Cudowne lata</h2>
<p>Opowieść o trójce przyjaciół. Jeśli czytaliście już poprzednią książkę Valerie Perrin &#8211; Życie Violette, to wiecie, że autorka pisze obłędne książki w kategorii życiowej obyczajówki i tutaj jest dokładnie ten sam styl. Towarzyszymy tej trójce przyjaciół przez całe ich życie. Od czasów szkolnych po życie dorosłe. Obserwujemy to jak potoczyło im się życie. Towarzyszymy im w problemach dni codziennych. W międzyczasie wydarzają się tragedie, tajemnicze śmierci czy nawet morderstwa, które po latach wychodzą na jaw i są związane z naszymi bohaterami. Lekka obyczajówka o tym jak piękna jest przyjaźń, która mimo wyboistej drogi, przetrwała do dorosłego życia, co nie dzieje się zbyt często w normalnym życiu. Wyjątkowa przyjaźń i miłość, która ich łączyła, były bardzo wzruszające. Polecam do przeczytania. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>33) Jakub Małecki &#8211; Sąsiednie kolory</h2>
<p>Pełna ekscytacji sięgnęłam po najnowszą książkę Małeckiego. Niestety nie tego się spodziewałam albo spodziewałam się mniej. Mamy tutaj diabła, duchy, szaloną wiedźmę. Jest tego za dużo. Nic się ze sobą nie łączy. Jest zbyt zwariowane, abstrakcyjne historie, które kłuły mnie w oczy. Powiem Wam, że nie wiem, o czym jest ta książka. O niespełnionej miłości? Mam wrażenie, że pojawił się tutaj zlepek pojedynczych historii, które są bezsensu. Małecki w tej książce pokazuje swoją artystyczną duszę, popłynął bardzo daleko. Piękne słowa i artystyczny tekst sprawiają się, że książkę powinno się czytać tak jak poezję, ale przez to jest bardzo  niezrozumiała. Z żalem zaliczam ją do najgorszych książek mojego ulubionego autora. Polecam za to posłuchać audiobooka, który robi wrażenie jeśli chodzi o ścieżkę dźwiękową.<strong><span style="color: #ff0000;"> Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane cudowne scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12327" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-cudowne-scaled.jpg" width="2560" height="940" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-cudowne-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-cudowne-300x110.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-cudowne-800x294.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-cudowne-150x55.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>34) Miljenko Jergovic &#8211; Sarajewskie Marlboro</h2>
<p>Nastawiłam się na historię zwykłych ludzi w czasie wojny, w czasie oblężenia Sarajewa. Tymczasem historie miały daleko w tle wojnę. Żadna opowieść mnie nie zainteresowała. Brakło sensu u morału. Opowiadane są w bezduszny sposób, zupełnie wyprane z emocji. Moim zdaniem książka została źle przetłumaczona. Znalazłam kilkanaście błędów (dalej już nie liczyłam), które wytrącają ze skupienia. Spodziewałam się może czegoś bardziej wstrząsającego, dogłębnego. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam, bo nie wiadomo, o co chodzi.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>35) Frederick Backman &#8211; Mężczyzna imieniem Ove</h2>
<p>Przyjemna opowieść o starszym człowieku imieniem Ove. Człowiek ten to straszna maruda i pieniacz, którego lokalne władze znają doskonale dzięki wysyłanym przez niego regularnym skargom. My poznajemy jego przeszłość i dowiadujemy się, jak życie wpłynęło na jego postrzeganie świata. Dowiadujemy się więcej o nim samymi o wydarzeniach, które odcisnęły piętno na jego sercu. Zastanawiam się nad tym czy każdy zgorzkniały człowiek jest taki? Czy kryje w sobie jakieś niezabliźnione rany i ma jakieś pretensje d oświata z konkretnego powodu? Może nie wszystko jeszcze stracone? Mimo grubej wyhodowanej skorupy okazuje się, że Ove ma wielkie serce. <strong><span style="color: #008000;">Polecam bardzo.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>36) Carlos Ruiz Zafon &#8211; Więzień nieba</h2>
<p>Kolejna książka z serii CMENTARZ ZAPOMNIANYCH KSIĄŻEK. Tym razem poznajemy historię Więźnia nieba, czyli Davida Martina, który (jak się okazuje) zna się z Ferminem Romero de Torres. Poznajemy tajemnicę Izabeli, czyli matki Daniela. Wiele tajemnic wychodzi na jaw, ale główny bohater nie prowadzi swojego własnego śledztwa, chociaż przechodzi zmianę wewnętrzną i być może będzie się działo w następnym tomie. Mam wrażenie, że ta książka jest czymś pośrednim lub bardziej zapychaczem. <strong><span style="color: #008000;">I tak polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>37) Isabel Allende &#8211; Córka Fortuny</h2>
<p>Jesteśmy w Chile, czasy poszukiwaczy złota i szczęścia. Poznajemy historię Elizy-sieroty, która trafia do majętnej rodziny, która to otoczyła ją opieką i przygotowała na dobrze wychowaną panienkę. Jesteśmy z główną bohaterką we wszystkich momentach. Towarzyszymy jej w przezywaniu pierwszej miłości i w dramatach życiowych. Poznajemy razem z nią przyjaciół, nowe znajomości i rozpoczynamy z nią nowe życie. Spokojna książka obyczajowa, bardzo wciągająca historia poruszona na tle historycznym. Dowiadujemy się o początkach miasta San Francisco i o całej historii związanej z gorączką złota. Relacje międzyludzkie i to jak żyło się ludziom w tamtych czasach, Bardzo ciekawa książka w stylu hiszpańskich. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane kwiecien scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12328" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-kwiecien-scaled.jpg" width="2560" height="940" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-kwiecien-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-kwiecien-300x110.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-kwiecien-800x294.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-kwiecien-150x55.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>38) Jeremy Clarkson &#8211; Świat według Clarksona. Czy uda się przyspieszyć?</h2>
<p>Bardzo lubię tego gościa i jego poczucie humoru. Uwielbiam jego serię samochodową a ostatnio również farmerską. Nie do końca chyba podzielam jego podejście do życia i tzw. światopogląd. Trochę inaczej patrzę na kobiety i LGBT, nie podoba mi się jego podejście. Starszy człowiek może mieć inne podejście do życia i to jest jasne. Ja Jeremiego za starego człowiek nie miałam jednak. W książce pojawia się też sporo odniesień do Wielkiej Brytanii i ich celebrytów, showbiznesu. 95% nazwisk nie kojarzyłam, więc teksty z porównywaniem do konkretnej sytuacji lub osoby z UK w ogóle mnie nie śmieszyły, a wręcz był dla mnie niezrozumiałe. Takie wstawki nie powinny się pojawiać jeśli w planie jest wydanie książki na cały świat. Według mnie Pan Clarkson nie powinien już wydawać żadnych książek. Niektórzy się do tego nie nadają. Podobnie jak aktor Tom Hanks. Odpuść sobie Panie. Sama książka ok.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>39) Adam Fletcher &#8211; Nie jedź tam. Od Czarnobyla po Koreę Północną</h2>
<p>Męczyłam tę książkę i zmęczyć nie mogłam. Nudziarstwo straszne. Czytamy pamiętniczek pary a później samego Pana, który podróżuje po dziwacznych miejscach z takim zamierzeniem, a później jest rozczarowany razem ze swoją dziewczyną, że są dziwne. Pojawiają się opowiastki z problemami jak u małych dzieci. Stambułu nie polecają, bo trafili akurat na protest na ulicy. Liberland na Bałkanach u chorej psychicznie społeczności również ich zaskoczył. Samo podsumowanie było podkreślone staropolskim powiedzeniem &#8211; wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej. Jeśli ktoś, podobnie jak ja, nastawił się na książkę o podróżach, to może się rozczarować. To życiowa opowieść Pana Adama Fletchera. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>40) Jennette McCurdy &#8211; Cieszę się, że moja mama umarła</h2>
<p>Do tej książki podeszłam z dystansem. Ot kolejna książka z clickbaitowym tytułem, który ma wzbudzić kontrowersje. Pani autorka opowiada historie swojego życia. Była ona gwiazdką dziecięcych seriali na Niclodeon. Cała sprawa dotyczy właśnie jej matki. Mnie jako czytelnikowi również ulżyło po jej śmierci. Przy wielu kwestiach przecierałam oczy ze zdumienia. Jak można tak traktować swoje dziecko? Oczywiście wygooglałam te Panie w internecie tak z ciekawości. Istnieją a cała opowieść spina się. Dzieciaki jako gwiazdy sitcomów nie mają łatwego życia, za to masę dorosłych problemów, z którymi muszą się mierzyć. Temat cięzki, ale w dziwny sposób podany lekko ala pamiętnik. <strong><span style="color: #008000;">Polecam bardzo.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>41) Nicola Sutcliff &#8211; Jestem saudyjką. Świat oczami kobiet z Arabii Saudyjskiej</h2>
<p>Seria wywiadów z arabskimi kobietami. Opowiadają one o swoim życiu, rodzinie, codzienności i ograniczeniach. Dzięki książce spojrzałam zupełnie inaczej na Arabię Saudyjską i na kobiety, które wcale nie żyją w ucisku, jak sądzi cały świat. Może one nie chcą dodatkowych praw i może nie chcą zostać uratowane przez resztę świata? Dowiedziałam się bardzo wiele o ich kulturze, religii i zwyczajach. Dowiedziałam się o podejściu do życia o do rodziny. Sporo również na temat samej Arabii Saudyjskiej, która bardzo mnie zainteresowana. <strong><span style="color: #008000;">Polecam bardzo.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane clarkson scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12329" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-clarkson-scaled.jpg" width="2560" height="940" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-clarkson-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-clarkson-300x110.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-clarkson-800x294.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-clarkson-150x55.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>42) Carlos Ruiz Zafon &#8211; Labirynt Duchów</h2>
<p>Najlepsza książka Zafona z całej serii CMENTARZA ZAPOMNIANYCH KSIĄŻEK. 900 stron, czytane prawie 4 miesiące, ale warto. Pani detektyw Alicja podejmuje się śledztwa i poszukiwania Mauricia Vallsa. Po drodze okazuje się wiele rzeczy, które wstrząsnęły całą historią z serii. Wyjawione tajemnice zyskują nowego zrozumienia. Spotykamy też rodzinę Sempere, która pomaga Pani detektyw, a Pani detektyw pomaga rodzinie. Barwny język, piękne opisy mrocznej Barcelony. Klimat książki pozostał ten sam. Bardzo spodobała mi się końcówka napisana jakby przez Juliana i podsumowanie całej historii. Ta historia zasługiwała na jej zakończenie w ładny sposób. <strong><span style="color: #008000;">Bardzo polecam.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>43) Joanna Kuciel-Frydryszak &#8211; Chłopki. Opowieść o naszych babkach</h2>
<p>Historie życia na wsi 100 lat temu. Wiele rzeczy mnie zdziwiło, ale wiele rzeczy to był chleb powszedni. Wierzcie lub nie ale wiele spraw załatwia się na wsi dokładnie tak samo jak 100 lat temu. Wiem, bo mieszkam na wsi, która słynie ze swojej zaściankowości. W książce poznajemy historie prawdziwe dotyczące edukacji, rodziny, dzieci, pieniędzy, kultury, rozrywek, jedzenia. Poznajemy te historie dzięki ludziom, którzy rozpoczęli poszukiwania swoich rodzin i całego drzewa genealogicznego. Ciekawa książka dla wszystkich mieszczuchów i młodych wieśniaków. Jak wiele historii się powielało i jak wcale nie odmienne były losy naszych przodków-kobiet, chłopek. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>44) Andrea Abreu &#8211; Ośli brzuch</h2>
<p>Książka o dwóch dziewczynkach w wieku dojrzewania, zaprzyjaźnionych ze sobą. Jedna jest &#8220;hop do przodu&#8221; w sprawach dojrzewania i seksualności a druga jest w nią wpatrzona jak w obraz. Dziewczynki odkrywają świat, emocje, stereotypy dotyczące mieszkańców ich wioski. Przeżywamy razem z nimi wakacje, wolny czas, zabawy, pierwsze problemy, odkrywanie swojego ciała. Książka napisana jest specyficznym językiem bez znaków interpunkcyjnych. Jakby historia wylewała się z czyjejś głowy. Proste myśli wylane na papier. Końcówka bardzo mnie rozczarowała. Opowieść została urwana w dziwnym momencie i nie wiemy do końca, co się wydarzyło. Wiemy, że coś strasznego.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>45) Antologia &#8211; Kwiat paproci i inne legendy słowiańskie</h2>
<p>Zbiór opowiadań wielu autorek słowiańskich książek. Krótkie i ciekawe opowiadania z nutą magii i dreszczyku emocji. Szczególnie jeśli główny bohater zostaje sam w lesie, w którym czają się demony. Kocham tematykę słowiańską w książkach. Ciągnie mnie do niej. Jeśli zaczynacie z tą tematyką, to jest to jedna z pierwszych książek, od których należy zacząć. Mamy tutaj do czynienia z różnymi autorkami, więc przy okazji można porównać styl pisania i wybrać serię, która najbardziej przypadnie Wam do gustu. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane kwiat paproci scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12330" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-kwiat-paproci-scaled.jpg" width="2560" height="940" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-kwiat-paproci-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-kwiat-paproci-300x110.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-kwiat-paproci-800x294.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-kwiat-paproci-150x55.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>46) Matt Haig &#8211; Biblioteka o północy</h2>
<p>Piękna i wciągająca książka skłaniająca do przemyśleń na temat przyszłości i nowych możliwości. Nie raz zastanawiamy się co by było gdybyśmy podjęli inne decyzje lub nie podjęli ich wcale. Czy nasze życie byłoby lepsze? Jakby się potoczyło? W Bibliotece o północy możemy to sprawdzić, sięgając po kolejne książki dotyczące naszego życia. Mamy do czynienia z opowieściami, które pokazują, że nasze &#8220;gdybanie&#8221; i żałowanie zbyt wielu rzeczy w naszym życiu nie ma najmniejszego sensu. Zdecydowanie polecam do przeczytania każdemu, kto stoi na rozstaju dróg w swoim życiu i nie tylko. Wszystko w życiu jest możliwe. To jest wspaniałe przesłanie. <strong><span style="color: #008000;">Bardzo polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>47) Justyna Kopińska &#8211; Współczesna wojna</h2>
<p>Myślałam, że książka będzie o wojnie w Ukrainie. Tymczasem na ten temat mamy jedynie 2 rozdziały. Książka opowiada o współczesnych wojnach, które trawią świat i Polskę. I tak mamy poruszony temat pedofilii w kościele, LGBT, kobiet, aborcji itp. Wszystko, przez co ludzie dzielą się i według Pani autorki powstają współczesne wojny. Nie zabrakło oczywiście przydługich rozdziałów, w których to Pani Kopińska przypomina nam (streszcza) swoje poprzednie książki i reportaże o tych samych tematach. Mam wrażenie, że ciągle czytamy o tym samym w książkach Pani Kopińskiej. Pani Kopińska rozprawia ciągle o tym samym, jakby nie było innych tematów, a tutaj jedynie została wpleciona Ukraina. <strong><span style="color: #008000;">Nie polecam.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>48) Iwona Kienzler &#8211; Rosyjscy tyrani</h2>
<p>Mam mieszane uczucia co do tej pozycji. Myślałam, że będzie tutaj wiele ciekawych i pikantnych szczegółów dotyczących życia rosyjskich władców. Po książkę sięgnęła po serialu WIELKA o Katarzynie Wielkiej carycy Rosji. Książka przypominała podręcznik szkolny. Niektóre z rozdziałów dosłownie przypominały szkolne wykłady. Najbardziej zainteresowała mnie Katarzyna Wielki i Putin rzecz jasna. O Katarzynie Wielkiej wcale nie było tak dużo jak sądziłam. Rosja to stan umysłu, który z jednej strony odpycha, a z drugiej strony fascynuje. Sięgając po książkę, gdzieś mi umknęło nazwisko autorki, która nie należy do moich ulubionych. Książka zawiera dużo faktów historycznych. Niezbyt ciekawa.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>49) Anna Szumacher &#8211; Słowodzielka</h2>
<p>Najgorsza słowiańsko-fantastyczna książka, jaką czytałam do tej pory. To nie jest tak, że wszystko z tej tematyki mi się podoba. Musi być do tego smacznie podane. Tutaj było nudziarstwo jakich mało. Chodzi o, to, że postaci z niedopisanej książki przenoszą się do świata rzeczywistego i odnajdują autorkę, bo w książce brakuje bohaterów takich jak: król czy dowódca armii. Mniemam, że akcja dzieje się w fantastycznym świecie, któremu bliżej do średniowiecza jeśli mowa o zamkach, księżniczkach o rycerzach. Właśnie tutaj mamy problem. Autorka skacze po tematach, nie ukazując nam sedna sprawy. Tak jakby czytelnicy siedzieli jej w głowie i muszą się na każdym kroku domyślać, o co chodzi. Bohaterowie po prostu są. Nie znamy ich charakterów, nawet wygląd został potraktowany po macoszemu. Miesza się zbyt wiele wątków. Porwanie księżniczki, atak pomidorów, atak czegoś, co chyba było niedźwiedziem. Nigdzie konkretnie nie było stwierdzone.</p>
<p>Pourywane wątki, skakanie między tematami a do tego poczucie humoru rodem z kabaretu KOŃ POLSKI &#8211; &#8220;MARIAN CZY TY MNIE KOCHASZ, CZY TY MNIE NIE KOCHASZ?&#8221;. Umęczyłam się bardzo, a do tego dowiedziałam się, że istnieje część druga, którą muszę przeczytać, bo jak to? Pani Ania bardzo chciała, ale się nie udało. W książce brakowało czegoś spajającego całość. <strong><span style="color: #ff0000;">Bardzo NIE polecam.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane biblioteka scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12331" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-biblioteka-scaled.jpg" width="2560" height="976" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-biblioteka-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-biblioteka-300x114.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-biblioteka-800x305.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-biblioteka-150x57.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>50) Anna Szumacher &#8211; Słowiedźma</h2>
<p>Kolejna część śmierdzącego gówienka, które mnie mocno umęczyło w sierpniu. Nie wiem, o czym ta druga część jest. Dalszy ciąg historii gdzie autorka zamieniła się w króla i mieszka w męskim ciele, co ją bardzo zaskakuje. Końcówka nie wiadomo jaka. Epilog nie wiadomo o czym. Ta część to była jakby jakaś wędrówka gdzieś, nie wiadomo gdzie. Nic więcej nie wiem. Dziwię się sobie, że doczytałam ją do końca. <strong><span style="color: #ff0000;">Absolutnie nie polecam.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>51) Franciszek Marek Piątkowski &#8211; Widzący. Bogowie i stwory</h2>
<p>Dla porównania do dwóch poprzednich słowiańskich książkach ta była WYBITNA. Szybkie opowiadanie na temat z makabrycznymi opisami. Łączącym ogniwem wszystkich opowieści jest Widzący &#8211; Marek, który rozwiązuje wszystkie problemy ludzi i stworów. Z niektórymi nawet współpracuje. Świetny humor, genialny język. Wersja audio wykonana cudownie. Wspaniały lektor i podkład dźwiękowy. Zachciałam poczytać coś innego od tego autora i okazało się, że jest dostępna cała seria książek z Markiem &#8211; Widzącym. Zupełnie nowe stwory i znane mi już wcześniej demony. Świetnie opowiedziana historia. <strong><span style="color: #008000;">Polecam bardzo.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>52) Aleksandra Wojtaszek &#8211; Fjaka. Sezon na Chorwację</h2>
<p>Reportaż o historii Chorwacji. Mamy tutaj sporo informacji o Jugosławii i historii, która doprowadziła do tego, że dzisiaj Bałkany wyglądają, jak wyglądają. Chorwacja mocniej odstaje jednak od pozostałych krajów bałkańskich i coraz bardziej pcha się w stronę Unii Europejskiej. Jeśli chodzi o ludzi, ich charaktery i temperament, to &#8220;jugole pozostają jugolami&#8221;. Tak mówił na nich mój ojciec. Chorwacja jest piękna, ale coraz bardziej odpychają mnie od niej ludzie właśnie. Ich zawiść, krętactwo i podkładanie sobie nóg nawzajem. Zrozumienie ludzi na Bałkanach wiąże się głównie z poznaniem historii Jugosławii. Wymagająca książka, pełna faktów. Szkoda, że nie było jednej wspólnej opowieści, tylko skakanie po tematach. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>53) Katarzyna Miller, Suzan Giżyńska &#8211; Instrukcja obsługi toksycznych ludzi</h2>
<p>Pani Katarzyna i Pani Suzan odpowiadają na listy i zapytania swoich klientek i pacjentek. Pani Miller ma specyficzne podejście do pewnych sytuacji, całkiem podobne do mojego. Książkę czytałam jak ekspresową psychoanalizę. Tematy dotyczyły toksycznych ludzi, ich zachowań i tego jak sobie z nimi radzić. Czytamy o znajomych, związkach i najbliższej rodzinie. Ciekawa pozycja, która mnie zaciekawiła. <strong><span style="color: #008000;">Polecam przeczytać.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane widzacy scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12332" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-widzacy-scaled.jpg" width="2560" height="976" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-widzacy-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-widzacy-300x114.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-widzacy-800x305.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-widzacy-150x57.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>54) Franciszek Marek Piątkowski &#8211; Powiernik</h2>
<p>Od tej książki cała historia Marka Lichockiego się zaczyna. Jak zwykle zaczęłam od dupy strony. Pierwsza część o Widzącym Marku, gdzie dowiadujemy się, skąd ten Marek w ogóle się wziął. Okazuje się, że został wybrany już dawno temu, a teraz nadszedł jego czas. Poznajemy jego życie i stwory i jego życie ze stworami. Uczymy się tego życia razem z nim. Pełna humoru i ciętych ripost opowieść o strażniku sprawiedliwości, który dopiero rozpoczyna swoją przygodę ze słowiańskimi stworami. Świetna seria i cieszę się, że się na nią natknęłam. <strong><span style="color: #008000;">Polecam bardzo.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>55) Franciszek Marek Piątkowski &#8211; Powiernik. Bogowie i Stwory. Opowiadania</h2>
<p>Ciąg dalszy historii o Marku, ale tym razem mamy podzielone opowiadania, w których to Powiernik i Widzący w jednym, poznaje nowe stwory i radzi sobie z nimi w dość specyficzny sposób. Z niektórymi stworami wchodzi nawet w konszachty tak jak z wampirem Radziem, który jest wegetarianinem czy Strzygiem Bezmirem, który mieszka na cmentarzu. Na fejsie znalazłam fanpage z Uniwersum Powiernika, zaczęłam szukać informacji na ten temat. Wciągłam się w temat i stałam się wielką fanką serii. Uważam, że właśnie tak powinna wyglądać literatura słowiańska. <strong><span style="color: #008000;">Bardzo polecam.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>56) Franciszek Marek Piątkowski &#8211; Widzący</h2>
<p>Kolejna część z Uniwersum Powiernika. Tym razem przed nami wielka bitwa, która Marek musi stoczyć ramię w ramię z Bogami. Przed Widzącym pojawiają się coraz większe wyzwania, z którymi daje sobie radę bezproblemowo. Jak to się dzieje? Marek zyskuje coraz więcej mocy i jego pozycja jest nieodzowna. Kolorowa opowieść o świcie bogów i stworów, przeniesiona do teraźniejszości, z którą łatwo się utożsamić. Doceniam bardzo dowcipne wątki takie jak wampir-weganin Radzio o Strzygoń Bezmir &#8211; prywatny adiutant. <strong><span style="color: #008000;">Polecam bardzo.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>57) Franciszek Marek Piątkowski &#8211; Obrońcy</h2>
<p>Tym razem mamy do czynienia z wielkimi przygotowaniami do bitwy. Bitwy z Trojanem. Ta opowieść wciąga niesamowicie. Mamy do czynienia z wszystkim bohaterami z poprzednich części, ale również poznajemy nowych bohaterów takich jak: Baba Jaga i inne stwory. Okazuje się, że cała seria dopiero się rozkręca, a prawdziwym problemem wcale nie jest Trojan. <strong><span style="color: #008000;">Bardzo polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane powiernik scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12333" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-powiernik-scaled.jpg" width="2560" height="976" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-powiernik-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-powiernik-300x114.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-powiernik-800x305.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-powiernik-150x57.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>58) Franciszek Marek Piątkowski &#8211; Wybrani</h2>
<p>Tym razem dowiadujemy się czegoś więcej na temat kobiet Pana Widzącego. Dowiadujemy się o sekretach żony-Aśki i córki-Milenki. Czy coś się zmieni? Czy Aśka w końcu będzie mogła zobaczyć świat stworów? Dzieje się dużo. Marek ze swoją ekipą wybierają się do Wyraju. A to jeszcze dalej niż Nawia. Marek spotyka się z Bogami i jest zdeterminowany do walki o lepszy świat. Autor ciągle trzyma wysoki poziom. Udało mi się korespondować z autorem na Instagramie i dowiedziałam się, że na pewno pojawi się kontynuacja serii, na co już przebieram nogami. <strong><span style="color: #008000;">Polecam bardzo.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>59) Alicja Urbanik-Kopeć &#8211; Matrymonium. O małżeństwie nieromantycznym</h2>
<p>Strasznie nudna książka. Połowa książki dotyczy pieniędzy i posagów kobiet. Druga połowa zawierała informacje o tym jak wyglądały ogłoszenia matrymonialne 100 lat temu. Panowie publikowali wymagania co do kandydatek, a Panie opisywały, co mogą zaoferować. Wiele kwestii mocno mnie irytowało. Mamy tutaj ciągle temat kobiet i ich zarobków i staropanieństwa. Mam wrażenie, że autorka w pewnym momencie zatraciła temat. Zapomniała, o czym pisze i co che przekazać. 90% całej książki dotyczyło kobiet, a tytuł mówi o małżeństwie. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>60) Kamil Dziubka &#8211; Kulisy PiS</h2>
<p>Nudy nad nudami. Jeśli nie siedzicie mocno w polityce, tak jak ja, to rzucanie nazwiskami i mięsem z newsów nie da Wam nic. Pan Dziubka znalazł paczkę tchórzy, którzy wylewają wszystkie tajemnice PIS-u. O ile większość z nich była oczywista, to bardzo zainteresował mnie rozdział o Dudzie i Morawieckim. Mamy przegląd o tym jak Pisiory traktują innych oraz ich podejściu do swoich stanowisk. Niestety zauważyłam, że tematyka polityczna mocno mnie odpycha nawet od moich ukochanych książek. Myślę, że więcej nie sięgnę po nic o podobnej tematyce.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>61) Zbiór opowiadań &#8211; Utkane z miłości</h2>
<p>Coś lekkiego na jesienny wieczór. Dużo lekkości, miłości, podejmowania decyzji i pewnych zmian w  życiu, których się boimy, bo brakuje nam odwagi. Miejscami wzruszająca, miejscami motywująca. Nie powiedziałam jeszcze, że mamy tutaj 5 krótkich opowiadań idealnych na rozkręcenie naszych jesiennych, książkowych wieczorów. Powrót do książek jest trudny po dłuższym czasie. Wiem coś o tym. Dzięki tej książce nie będzie. Najbardziej podobała mi się opowieść Matyldy, która wycofuje się z toksycznej relacji z matką. <strong><span style="color: #008000;">Polecam.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane matrymni scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12335" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-matrymni-scaled.jpg" width="2560" height="976" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-matrymni-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-matrymni-300x114.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-matrymni-800x305.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-matrymni-150x57.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>62) Katarzyna Miller, Andrzej Gryżewski &#8211; Być parą i nie zwariować.</h2>
<p>Rozmowa psycholożki i seksuologa. Każdy rozdział to osobny temat, o którym ta dwójka ze sobą dyskutuje. Podobało mi się opowiadanie kejsów ich pacjentów. Dzięki doświadczeniu obojga możemy dowiedzieć się różnych historii. Nie podoba mi się jeden temat — podejście do zdrady w związku. Zarówno jeden jak i drugi ekspert podchodzą do tematu zdrady bardzo lekko i zupełnie nie robią z tego problemu. Zdrada rujnuje związki i rodziny. Moje podejście jest bardzo sztywne, może dlatego tak się oburzyłam. Ale nie podoba mi się przechodzenie do codziennego życia w temacie zdrady, tak jakby nic się nie stało i była to najnormalniejsza rzecz pod słońcem. <strong><span style="color: #008000;">Polecam.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>63) Simona Kossak &#8211; O ziołach i zwierzętach</h2>
<p>Encyklopedia wiedzy. Naprawdę tak jest, bo lecimy w kolejności alfabetycznej po zwierzętach i roślinach i dowiadujemy się o ich zwyczajach i działaniu. Zapisałam sobie szczególnie takie rośliny jak: dziki bez i borówki leśne. Cała książka miała charakter encyklopedii. Najbardziej zaskoczył mnie brak zakończenia. Pani Simona opowiadała o żurawinie i koniec książki nagle. Żadnego podsumowania, pożegnania nic. Mieszane uczucia. Sporo wiedzy podane w nieprzystępny sposób.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>64) Ziemowit Szczurek &#8211; Wymyślone miasto Lwów</h2>
<p>Początek książki bardzo mi się spodobał. Było dużo nawiązań do miejsc, w których byliśmy podczas naszej Świątecznej wycieczki do Lwowa. Zatęskniłam za Lwowem i nie powiem, że nie chodzi mi głowie myśl, aby tam wrócić. Sporo dowiedziałam się o wspólnej historii polski i Ukrainy a konkretnie lwowiaków. Z innym spojrzeniem na to miasto tam pojadę. Chętnie rozwinęłabym temat, bo ta książka to tylko taka namiastka. Chociaż dowiedziałam się kim jest mer Lwowa &#8211; Pan Sadowy i zdecydowanie więcej o flagowych restauracjach i ich historii. To było ciekawe. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>65) Andrzej Fedorowicz &#8211; Buntowniczki. Niezwykłe polski, które robiły co chciały</h2>
<p>Zbiór opowiadań o polskich kobietach &#8211; buntowniczkach. O Marii Konopnickiej, jej rodzinie, wyborach, miłości. O Pani Kozłowskiej, która jako pierwsza kobieta otrzymała imienną ekskomunikę z kościoła. O pierwszej kobiecie terrorystce i znanej Pani doktor, która leczyła tureckie księżniczki. Bardzo inspirująca książka opowiadająca historię kobiet, które nie bały się podążać swoją własną drogą. Czasami warto olać konwenanse i słuchać czyjegoś zdania. Nie wiedziałam też, nic o naszych silnych i inspirujących, polskich kobietach. Warto się dokształcić. Dodać sobie przy okazji siły i motywacji. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane lwow scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12336" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-lwow-scaled.jpg" width="2560" height="976" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-lwow-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-lwow-300x114.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-lwow-800x305.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-lwow-150x57.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>66) Praca zbiorowa &#8211; Tryzna. Antologia słowiańska cz. 1</h2>
<p>Zbiór opowiadań o słowiańskich demonach. Nie zostałam aż tak porwana jak przy serii Piątkowskiego. Znacznie więcej jest opowieści, które nawiązują do dawnych czasów. Czasów królów i początków Polski. Niektóre z opowiadań są pisane staropolskim językiem, co mnie irytowało i sprawiało, że musiałam to w jakiś sposób przetłumaczyć w głowie. Zaciekawiła mnie historia kobiety, która mści się na swoim mężu za zdradę. Zdecydowanie za dużo opowiadań urywa się w złym momencie. Rozumiem pozostawienie niedopowiedzenia, ale tutaj było tego za dużo. Mieszane uczucia.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>67) Praca zbiorowa &#8211; Tryzna. Antologia słowiańska cz. 2</h2>
<p>Druga część słowiańskich opowieści porwała mnie o wiele mniej niż część 1. Nie wiem za bardzo, po co ta książka została podzielona na dwie części. Po raz kolejny wszystkie opowieści są pourywane w złym miejscu całej opowieści. Urywanie opowieści w najciekawszym momencie, traci sens i zdecydowanie mi się nie podoba. Z braku laku można przeczytać, posłuchać. Piękna oprawa dźwiękowa, oddaje klimat.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>68) Łukasz Wierzbicki &#8211; Drzewo. Mity słowiańskie i inne opowieści</h2>
<p>Bardzo polecam wersję z audiobookiem. Przepiękna oprawa dźwiękowa, również w trakcie słuchania opowieści. Nie jest za bardzo rozpraszająca. Słuchamy o tym jak powstał świat i człowiek według wierzeń słowiańskich. Jest opowieść o Marzannie i Jutrzence, których wcześniej nie słyszałam, a jestem już od jakiegoś czasu w tematyce słowiańskiej. Poczułam duży niedosyt, ponieważ książka była dla mnie za krótka. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>69) Swietłana Aleksijewicz &#8211; Czasy secondhand. Koniec czerwonego człowieka</h2>
<p>Zaczęło się ciekawie, a następnie historia zflaczała. Autorka opowiada o komunizmie, o swoich doświadczeniach i opisuje również doświadczenia innych osób, z którymi rozmawia. Mam wrażenie, że te rozmowy są poszarpane. Ciężko się tego słucha, więc podejrzewam, że czyta się jeszcze gorzej. Jak to powiedziała Radzka: &#8220;jakby szmatą w twarz&#8221;. Ciężki temat, który jako pierwszy i jedyny przybliżył mi czasy ZSRR i tego jak ludziom żyło się w komunie. Dlaczego niektórzy tak tęsknią za tymi czasami? Co było takie super, a co wręcz pozostawiło traumę? Wcale nie lekka książka. Z mieszanymi uczuciami.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane drzewo scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12337" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-drzewo-scaled.jpg" width="2560" height="878" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-drzewo-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-drzewo-300x103.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-drzewo-800x275.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-drzewo-150x51.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>70) Carlos Ruiz Zafon &#8211; Miasto z mgły</h2>
<p>Zbiór krótkich opowiadań w stylu Zafona. Część opowiadań nawiązuje do zaginionego pamiętnika Davida Martina. Dowiadujemy się nieco więcej na temat dzieciństwa Davida ale nie tylko. W książce czytamy opowieści w klimacie magii, miłości, morderstwa. Najbardziej podobało mi się opowiadanie o życiu płatnego mordercy. Ale uważam, że to nie jest to co seria CMENTARZA ZAPOMNIANYCH KSIĄŻEK. To tylko słaba namiastka bez rozwinięcia i wciągania w historię. Średnio polecam.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>71) Carlos Ruiz Zafon &#8211; Książe mgły</h2>
<p>Przyjemna opowieść o grupie przyjaciół, którzy odkrywają tajemnicę spełnionych życzeń i ceny, jaką trzeba za nie zapłacić. Niby młodzieżowa przygodówka, ale czyta się jednym tchem. Jak to przy okazji Zafona mamy dużo tajemnic, mroku, demonicznych bohaterów, czyli to, co lubię najbardziej. Ciekawe jest to, że w tej serii każda książka jest osobną historią. Według mnie niepotrzebnie znalazły się w jednej serii. Miejsca akcji były inne i podobnie z bohaterami. W żaden sposób się ze sobą nie łączyli. Lekka lekturka na plus i na minus.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>72) Carlos Ruiz Zafon &#8211; Pałac Północy</h2>
<p>Tę książkę dawno temu czytałam. Nie wiem, czy nie z polecenia Pań Bibliotekarek kiedy to zaczynałam swoją przygodę z czytaniem po przerwie. Wtedy mnie nie porwała i teraz też nie. Banda dzieciaków próbuje uratować życie koledze. Biegają po opuszczonym dworcu i po magazynach. Ciężko z orientacją w terenie w tej książce. Fabuła mocno pokręcona, bo ściga ich alter ego ich ukochanego ojca. Cała książka to bieganie po kanałach Kalkuty. Jak uwielbiam książki Zafona tak ta pozycja strasznie mi się nie spodobała. Zafon na początku nie chciał, aby ta książka była tylko dla młodzieży, ale taka właśnie jest. Typowo dla młodzieży. Nie polecałabym dla dorosłych.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>73) Marzena Rogalska &#8211; Opowieści wigilijne</h2>
<p>Zapowiadało się wspaniale, a skończyło się bardzo nudno. W książce znajdują się opowieści, w których występują bohaterowie poprzednich książek Marzeny Rogalskiej. Jeśli czytaliście poprzednie jej książki, to jesteście jak najbardziej w temacie. Pierwsza opowieść jest o małym, bezdomnym chłopcu, który mieszka na lwowskiej ulicy. Jego życie zmienia się w bardzo wzruszający sposób. Pozostałe historie bardzo mocno nawiązują do poprzednich bohaterów. Historie o niczym i jakieś takie mało świąteczne. Jedna opowieść to zapis rozmowy telefonicznej dwóch samotnych osób, które w tym samy czasie konsumują kolację wigilijną. Nie wciągnęło mnie za bardzo. Nie powróciłabym do ponownego jej przeczytania. Ale był to ciekawy wstęp do tematyki świątecznej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane zafon scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12338" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-zafon-scaled.jpg" width="2560" height="1027" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-zafon-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-zafon-300x120.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-zafon-800x321.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-zafon-150x60.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>74) Joanna Tekieli &#8211; Topniejące serce</h2>
<p>Spodziewałam się romansu, a natrafiłam na ckliwą opowieść rodzinną, która podnosi się po tragedii, która ją dotknęła a w której straciła bliską osobę. Stara się żyć i połączyć domowy budżet, w którym jest bardzo krucho na co dzień. Wkurzające jest to, że większość książki to były rozmowy matki z córeczkami. Córeczki  przesadzały dosłownie w każdej sytuacji. Książka mogłaby być równie dobrze nieświąteczna. Zaczynamy od sezonu świątecznego, ale książka dzieje się przez cały rok. Nie jest to typowa świąteczna książka. Mamy tutaj poruszony  problem rasizmu, uprzedzeń kulturowych w stosunku do Romów. Miejscami wkurzała, ale miejscami wzruszała. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>75) Carlos Ruiz Zafon &#8211; Marina</h2>
<p>Ostatnia książka Zafona w tym roku. Tym samym mogę powiedzieć, że przeczytałam wszystkiego jego książki. Mamy tutaj historię nastolatków, którzy rozwiązują tajemnice związaną z morderstwami. Morderstwa te dzieją się oczywiście w Barcelonie. Obserwujemy relacje dwójki młodych ludzi, którzy mocno angażują się w sprawy dorosłych. Widzimy też rodzące się między nimi uczucie. Sprawy dorosłych są mocno demoniczne i mroczne. Poznajemy historię Michala Kolvenika, który fascynował się naprawianiem ludzkich ciał. Za wszelką cenę. Nie wiele to ma wspólnego z leczeniem, bardziej idziemy w stronę wskrzeszenia. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>76) Magdalena Witkiewicz &#8211; Zima w Małej Przytulnej</h2>
<p>Kilkanaście historii mieszkańców miejscowości Mała Przytulna. Wszystko jest bardzo pogmatwane. Mamy do czynienia z dziwnymi problemami, które rozwiązują się w równie dziwny sposób. Nie wgłębiamy się w charaktery, emocje i głębsze historie bohaterów. Przelatujemy na szybko po wszystkich bohaterach. Pojawia się przemądrzałe dziecko, czyli coś, co mnie uruchamia. Owe dziecko — Gabrysia ma za zadanie spajać całą społeczność Małej Przytulnej. Super wkurzająca. Miejscami się nudziłam. Bohaterowie byli bardzo wkurzający. A te imiona? Balbina, Malwina i Halina to nasze starsze Pani pracujące w bibliotece. Sztuczna książka, która nie przekonała mnie do świątecznego klimatu. <strong><span style="color: #ff0000;">Nie polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>77) Aleksandra Rochowiak &#8211; Najcenniejszy podarunek</h2>
<p>Bardzo przyjemna opowieść o miłości, o niespełnionych nadziejach i życzeniach. Mamy tutaj trochę zwrotów akcji a cała historia jest słodko-gorzka. Takie historie pozostają z nami na dłużej. Chodzi o to, że mamy parę, która zaraz przed świętami się rozstaje. Kuba — partner wymyśla kalendarz adwentowy wspomnieniowy, który miał za zadanie na nowo wzniecić płomień uczucia. Czy to się udało? Czy nastanie cud? A może główna bohaterka znalazła miłość i szczęście gdzieś zupełnie indziej? <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane marina scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12339" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-marina-scaled.jpg" width="2560" height="1027" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-marina-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-marina-300x120.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-marina-800x321.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-marina-150x60.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>78) Sandra Podleska &#8211; Piernik z wróżbą</h2>
<p>Historia świąteczna, jakich wiele. Ona — fotografka i On — właściciel firmy wypożyczającej auta. Poznają się przez przypadek, ale oboje mają za sobą nieudane związki, które kładą cień na nowe doświadczenia w miłości. Tutaj po drodze też nie jest cukierkowo. Muszą przejść przez wiele przeszkód. Akcja dzieje się w Krakowie. Zadziwiająco dużo książek świątecznych ma właśnie Kraków w tle. Drugą historią jest opowieść z czasów wojny ze wsi Bronowice Małe. Słuchamy opowieści Pani ze straganu o wielkiej miłości jej matki i o tym jaki morał z tej opowieści wynikł. Książka trochę nadmuchana. Najciekawszy motyw jak dla mnie, dotyczył upierdliwych klientów z sesji fotograficznej.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>79) Katarzyna Nosowska &#8211; Nie mylić z miłością</h2>
<p>Książka typowo Nosowska. Tym razem dowiadujemy się o związkach Kaśki, o pierwszym razie, pocałunkach, odkrywaniu co to miłość i wszystkie uczucia powiązane. W tym czasie Katarzyna, jak większość z dziewczyn, zmaga się z kompleksami, niepewnością i niedoborami miłości rodzinnej. Wszystko to zostało opowiedziane z barwnymi porównaniami i równie kolorowymi opisami rzeczywistości. Polecam przesłuchanie audiobooka, którego nie czyta, a opowiada sama autorka. Książka rozdział po rozdziale skłania do przemyśleń i motywacji do zadbania przede wszystkim o siebie. <strong><span style="color: #008000;">Polecam</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>80) Yanek Świtała &#8211; Halo, Pogotowie? Jak ratować życie i nie przesadzić?</h2>
<p>Książka o pierwszej pomocy, a raczej edukująca laików, jak jej udzielać. Z perspektywy autora wszystko wydaje się dziecinnie proste. Chętnie poszłabym na szkolenie z pierwszej pomocy, które Yanek oferuje. Ja może i będę umiała udzielić pierwszej pomocy, ale chciałabym, żeby jeśli przyjdzie taki moment (oby nigdy), ktoś kto będzie udzielał pomocy mnie, przeczytał chociaż jedną z jego książek. Powiem tylko, że książkę Polski SOR zaliczyłam w zeszłym roku do wybitnych. O tej niestety nie mogę tego powiedzieć. Brakowało mi anegdot, opowieści, które zapadają w pamięć. Zbyt dużo suchych faktów. Książka spoko, ale mogło być lepiej. Mam nadzieję, że jestem mądrzejsza po jej przeczytaniu. <strong><span style="color: #008000;">Ok, polecam.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>81) Paul Kleinman &#8211; Psychologia. Przewodnik dla lubiących rozkminiać bez bólu</h2>
<p>Książka opowiada pokrótce o najpopularniejszych gwiazdach światowej psychologii. Czytamy o ich osiągnięciach i eksperymentach, które przeprowadzali. Bardzo ciekawa książka podająca dużo informacji w pigułce. Muszę przyznać, że spodziewałam się czegoś innego. Liczyłam na więcej rozkmin, a tutaj ślizgamy się po wierzchu. Mimo to książka i tak mi się podobała. Może bardziej dla osób początkujących, rozpoczynających interesowanie się psychologią. O wielu eksperymentów już wiedziałam oraz znałam nazwiska poszczególnych psychologów. Czytając książkę, nie byłam totalnym świeżakiem w temacie. <strong><span style="color: #008000;">Polecam.</span></strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>82) Carlos Ruiz Zafon &#8211; Światła września</h2>
<p>Zapomniałam o tej książce, więc dopisuje. Po raz kolejny mam wrażenie, że ja już gdzieś tę książkę czytałam. Znałam tę historię. Książka bardzo typowa dla młodzieży. Wdowa z dwójką dzieci zamieszkuje wielką posiadłość swojego pracodawcy. Rezydencja należy do wynalazcy i fabrykanta zabawek, ale nie byle jakich. Niezwykłych. Mamy do czynienia z tajemniczym morderstwem i z próbą jego rozwiązania tej tajemnicy przez dwóch nastolatków. Męczyła mnie ta książka. Od początku w historii coś śmierdziało, a naiwna zgraja wydawała się tego nie zauważać.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="przeczytane piernik 1 scaled" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12340" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-piernik-1-scaled.jpg" width="2560" height="783" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-piernik-1-scaled.jpg 2560w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-piernik-1-300x92.jpg 300w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-piernik-1-800x245.jpg 800w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/przeczytane-piernik-1-150x46.jpg 150w" sizes="auto, (max-width: 2560px) 100vw, 2560px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<h2>Podsumowanie</h2>
<p>W 2023 roku przeczytałam 82 książki i to jest dopiero mój rekord. Czytam i słucham książki w swoim czasie wolnym. Mało tego, słucham książek podczas sprzątania i gotowania i to mnie bardzo relaksuje. <strong>Oprócz relaksu mam również dodatkową motywację, aby zrobić w domu rzeczy, do których nie pałam wielką miłości.</strong> Sprzątanie zdecydowanie do takich rzeczy należy. Działa to cudownie. Szczególnie wtedy kiedy jestem wciągnięta w książkę, w historię a książka jest długa. W tym momencie poznałam dogłębnie pióro Carlosa Ruiza Zafona i literaturę słowiańską. Słowiańskie tematy na pewno będą się u mnie regularnie pojawiać, tego możecie być pewnie. Jestem z siebie dumna po raz kolejny i bez wyścigu szczurów podejmuję wyzwanie na przyszły rok, aby przeczytać książek 60. Jak wyjdzie, to wyjdzie. Wcale nie prę do przodu. Zależy mi na fajnych i inspirujących treściach, dzięki którym ja sama jako człowiek się rozwijam, Rozwijam również swoje zainteresowania. <strong>Polecam wszystkim odłożenie na jeden miesiąc chociaż jednego pożeracza czasu.</strong> Zobaczycie różnice i to, że posiadacie więcej czasu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><strong>Z 82 przeczytanych książek, 47 przypadło mi do gustu, z 19 nie polubiłam się, a 16 oceniam neutralnie.</strong> Bardzo dobry rok w czytaniu. Trafiło się kilkanaście perełek i kilka gniotów, ale to jest oczywiście nieuniknione. Dziękuję również Wam za polecanie mi świetnych tytułów, które niejednokrotnie przypadały do mojego gustu i świetnie mi się je czytało. Dzięki.</p>
<p>Postanowiłam wyróżnić 12 najlepszych książek tego roku. <strong>12, bo po jednej na każdy miesiąc. Proszę, częstujcie się i spokojnie możecie po nie sięgać do przeczytania.</strong> Pojawiła się w nim seria CMENTARZ ZAPOMNIANYCH KSIĄŻEK i UNIWERSUM POWIERNIKA, który był moim odkryciem. Do głowy wryła mi się również Maria Peszek ze swoją książką, dziewczynka, która cieszy się, że jej mama umarła. A na sam koniec miód na serce, czyli MĘŻCZYZNA IMIENIEM OVE.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="best 2023" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12313" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/best-2023.png" width="564" height="1002" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/best-2023.png 564w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/best-2023-169x300.png 169w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/best-2023-84x150.png 84w" sizes="auto, (max-width: 564px) 100vw, 564px" /></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Dla kontrastu wyłowiłam dla Was z całego zestawienia 3 książki, których <strong>lepiej nie dotykajcie</strong>. Bo będziecie musiały zostawić je w połowie, a tego żaden szanujący się czytelnik nie chce robić, ale jak mus to mus.</p>
<p>Piewca prawdy i miłości, o którym zmieniłam zdanie — Ghandi i dwie książki Pani Szumacher. <strong>Wielkie rozczarowania i wielkie gnioty, na które popatrzcie, zapamiętajcie i nie ruszajcie z półki czytelniczej. Od razu do kosza.</strong></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><img alt="najgorsze 2023" loading="lazy" decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-12314" src="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/najgorsze-2023.png" width="564" height="1002" srcset="https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/najgorsze-2023.png 564w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/najgorsze-2023-169x300.png 169w, https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/01/najgorsze-2023-84x150.png 84w" sizes="auto, (max-width: 564px) 100vw, 564px" /></p>
<p>To zestawienie z liczbą książek dodaje mi otuchy i przypomina, że warto zaczynać od najmniejszy kroków i to będzie chyba moje przesłanie na nowy rok dla Was i dla mnie.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Rok 2023 ➡ 82 książki,<br />
Rok 2022 ➡ 60 książek,<br />
Rok 2021 ➡ 47 książek,<br />
Rok 2020 ➡ 46 książek,<br />
Rok 2019 ➡ 50 książek,<br />
Rok 2018 ➡ 45 książki,<br />
Rok 2017 ➡ 36 książek,<br />
Rok 2016 ➡ 24 książek.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Mam nadzieję, że mój wpis po raz kolejny zainspiruje Was do czytania. Bo <strong>czytać można w każdej formie</strong> i nie miejcie do siebie ani do innych pretensji o to czy słucha audiobooka, czy czyta ebooka, bo to nie jest prawdziwa papierowa książka. Nie bądźmy takimi snobami. Za chwile ktoś zaproponuje czytanie zwojów papirusowych jako jedyna prawilna metoda czytania prawdziwych arcydzieł. Czasy idą do przodu, a słuchanie książki weszło mi w krew tak mocno, że absolutnie nie wyobrażam sobie z tego zrezygnować. <strong>Nie ma to znaczenia, co czytasz, ważne, że znasz historię,</strong> cieszysz się z tego co robisz i rozwijasz się. To dla mnie najważniejsze rzeczy. Masa audiobooków przewinęła się również u mnie w mijających roku. Wcale tego nie ukrywam. Ciesze się, że mogę Wam o nich poopowiadać i porozmawiać o nich również z innymi czytelnikami zajawionymi na ich punkcie. To jest super.</p>
<p>Zapraszam Was na mój kanał vlogowy, gdzie na bieżąco dzielę się moimi postępami w czytaniu, podobnie jak na Instagramie. Powstał tam Kącik Mola książkowego, w którym świetnie się odnajdziecie jeśli będziecie zainteresowane tematyką. Wszystkie mole książkowe łączmy się! Korzystajcie i inspirujcie się jak i ja inspiruje się Waszymi poleceniami. Widzimy się za rok na podsumowaniu 2024. Mam nadzieję, że ten rok będzie magiczny.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2024/01/18/ksiazki-ktore-warto-przeczytac-i-te-ktore-lepiej-odloz-w-kat-podsumowanie-ksiazkowe-2023/">Książki, które warto przeczytać i te, które lepiej odłóż w kąt. Podsumowanie książkowe 2023</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.madziof.pl/2024/01/18/ksiazki-ktore-warto-przeczytac-i-te-ktore-lepiej-odloz-w-kat-podsumowanie-ksiazkowe-2023/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
