Jak wiecie, uwielbiam rosyjskie kosmetyki. Nie tylko za egzotyczną szatę graficzną, ale również za działanie. Jest taka marka, którą wielbię pod niebiosa a jest nią Planeta Organica, o której możecie...
Z mojego zapasu Ecolabów jeszcze zostało kilka produktów. Ostatnim razem pisałam o peruwiańskim mydle, a dzisiaj biorę się za greckie czarne mydło, które spodobało mi się o wiele bardziej. Jeśli...
Ruskie kosmetyki wjeżdżają na bloga! O Babuszce Agafii wspominałam przy okazji recenzji wzmacniającego olejku do włosów. Dzisiaj opowiem Wam o jednej z serii Babuszki (lubię tę nazwę) Agafii a konkretniej...
Bania Agafii to drugi olejek do włosów w moim życiu. O zbawiennym działaniu olejów do włosów dowiedziałam się w tamtym roku i do tej pory nie jestem pewna czy opanowałam...
Kolejny rosyjski produkt w moich łapskach! Pojawił się u mnie już jakiś czas temu i unikałam go ze względu na silny, orientalny zapach, który zapiera dech w piersiach i zabiera...
Pierwszy wpis z tej serii pojawił się już jakiś czas temu. Opisywałam wtedy moją ulubioną markę BALEA, wpis zobaczycie TUTAJ. Kolejną marką, którą lubię i którą cenię jest Planeta Organica....
