To już kolejny raz, kiedy jestem lekko opóźniona z ulubieńcami, ale nie mogę przepuścić okazji, żeby móc Wam opowiedzieć o produktach, które katowałam w tym miesiącu. Jako że nadeszła wiosna...
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją podkładu w sztyfcie – Maybelline FIT ME. Nie wiedziałam, że jakikolwiek podkład można kupić w takim opakowaniu. Słoiczki, tubki, słoiczki tak, ale w sztyfcie?...
Kolejny rosyjski produkt w moich łapskach! Pojawił się u mnie już jakiś czas temu i unikałam go ze względu na silny, orientalny zapach, który zapiera dech w piersiach i zabiera...
Dziś opowiem Wam o dwóch kosmetykach niemieckiej marki Alverde, które całkowicie mnie zawiodły. Mowa o szamponie przeciwłupieżowym i żelu pod prysznic z grejpfrutem i bambusem. Jest to moje pierwsze spotkanie...
Oj coś ostatnio ciężko mi idzie z wyrobieniem się w terminie z ulubieńcami. Ale w końcu są. Nie jest dziwne to, że co miesiąc w moich ulubieńcach pojawiają się płyny...
Czy Wam też marka Kolastyna zawsze kojarzyła mi się z kremami do opalania? Na produkty tej marki natknęłam się podczas ostatniego buszowania po Rossmannie, a że byłam na kupnie żelu...
Hejo, hejo! Dzisiaj mam dla Was recenzję podkładu, który wpadł w moje łapki zupełnie przez przypadek. Z wielkim żalem musiałam pożegnać się z moim ulubionym, podkładem z Paese Long Cover...
