Pierwszy wpis z tej serii pojawił się już jakiś czas temu. Opisywałam wtedy moją ulubioną markę BALEA, wpis zobaczycie TUTAJ. Kolejną marką, którą lubię i którą cenię jest Planeta Organica....
Styczeń już za nami więc czas pochwalić się moimi ulubieńcami z zeszłego miesiąca. Ulubieńcy wyjątkowi, bo pierwsi w tym roku, jakżeby mogło być inaczej. Zapraszam na post, w którym przedstawię...
I jest wpis z moim najulubieńszym ulubieńcem miesiąca. Już wiecie, dlaczego tusz Colossal mnie nie zachwycił. Tusz z Avonu otrzymałam jako prezent z okazji blogerskich Mikołajek. Nie spodziewałam się, że...
Chociaż w internecie znajdziecie worek recenzji tuszów Maybelline to i tak postanowiłam napisać swoją wersję. W końcu byliśmy ze sobą prawie pół roku, jestem mu to winna. Jak się zaczęła...
Dzisiaj wyżyję się na korektorze! Sasasa… Jak już kiedyś wspominałam, nie lubię pisać tego typu postów i chociaż na początku stosowania produkt mnie nie zachwyca, to daje mu kolejną i...
Heloł, heloł! Piąty dzień nowego roku a ja przychodzę do Was z ulubieńcami grudnia. W tym roku było ich aż czterech, w tym nawet jeden z kategorii kolorówka. O piance...
Dzisiaj przychodzę z produktem, który bardzo mnie zaciekawił. Jest nim Balea — Oczyszczająca pianka do twarzy. Pianka? Jak to pianka jak w opakowaniu widzę jakąś tam wodę! Pierwszy raz miałam...
