Wakacyjna lista rzeczy do zrobienia – wakacje 2017.

Hej! Doczekałyśmy tego! Doczekałyśmy nadejścia wakacji. Jak tylko poczułam zapach lata, zaczęłam rozmyślać nad wakacyjnymi planami. To już trzeci raz, kiedy tworzę listę rzeczy do zrobienia w wakacje i dzielę się nią z Wami. Jak zwykle, kiedy publikuję swoją listę, mam nadzieję na spełnienie wszystkich punktów. Mam wrażenie, że po zapisaniu takiej listy naprawdę spełnia się więcej rzeczy niż gdybym jej nie spisała. Poprzednie listy podlinkuję Wam poniżej.

Lista wakacyjna 2015
Lista wakacyjna 2016

Dodatkową motywacją jest też to, że dzielę się z Wami nie tylko moją listą rzeczy, które chciałabym zrobić w wakacje, ale później po wakacjach publikuję w tym samym poście, podsumowanie tego wszystko, co udało się zrealizować a co nie. To, jak podejmujecie wyzwanie i tworzycie swoje wakacyjne listy?

 

1 Przeczytać minimum 6 książek.

Zawsze wyznaczam sobie realny cel. Zawsze nieco większy od tego sprzed roku. W te wakacje chciałabym przeczytać minimum 6 książek. Wychodzi po 3 w miesiącu. Bez presji i bez zadręczania się.

 

2. Wyjechać na zaplanowane wakacje z rodziną i znajomymi.

Mamy duże plany na tegoroczne wakacje. Pierwszy raz zaplanowaliśmy wyjazd większą grupką osób i to za granicę. Może dla Was to nic, ale ja jaram się jak dzika kuna w agreście, bo to nasz pierwszy raz W OGÓLE!

 

3.Nauczyć się malować powiekę cieniami.

Coś, co za mną chodzi już od dawna i nie mogę się ogarnąć, bo na co dzień nie maluję powiek, a na wieczorne wyjście nie mam znów czasu i nerwów na testowanie czy wyjdzie mi, czy nie. Fajnie jakby w parze z malowaniem powiek poszło również doklejanie sztucznych rzęs. Zestaw jest, ale po dwóch próbach rzuciłam nimi w kąt. W tamtym roku nauczyłam się robić znośną kreskę na powiece, więc sądzę, że i w tym roku coś wyjdzie .

 

4. Zrobić piękne zdjęcia na wakacjach.

Bez dwóch zdań musi być dużo pięknych zdjęć.

 

wakacyjna wishlista

 

5. Zachęcać do czytania książek moje dziecko.

Dziecko moje zaczyna dopiero swoją przygodę z czytaniem. Nie chciałabym, aby w wakacje nie tknął żadnej książki, bo lektury się skończyły. Już w tamtym roku zaznajomiłam go z biblioteką i tym, że może wypożyczyć sobie książkę, jaką tylko chce z działu dla dzieci. Był tą możliwością mocno poruszony. Rytuałem już stała się nasza godzinka dziennie na czytanie książek. Mam nadzieję, że w wakacje będzie podobnie, a nawet więcej.

 

6. Zacząć nagrywać na serio na InstaStories.

No dobra oficjalnie porzuciłam Snapa na rzecz Instastories, który nadal mnie wkurza. Cóż, trzeba iść z biegiem czasu i w wakacje mam zamiar trochę więcej dla Was ponagrywać. Cieszycie się?

 

wakacyjna wishlista

 

7. Jechać na koncert.

Dawno nie byłam na żadnym koncercie… ba na imprezie z prawdziwego zdarzenia. Chciałabym pójść na fajny koncert w te wakacje. Dni Zaświatów się nie liczą :P

 

8. Znaleźć nowy serial – petardę do oglądania.

Chyba wykończyłam wszystkie najlepsze opcje, jeśli chodzi o babskie seriale. Potrzebuje petardy do oglądania w wakacje, ale takiej, że głowa mała. Tutaj liczę na Was, bo wiem, że nie dacie mi uschnąć w poszukiwaniu serialowej strawy na wakacje.

 

9. Wykąpać się w morzu.

W tamtym roku było jezioro, a w tym roku celuje nieco wyżej. Niech będzie morze!

 

10. Zwiedzić kilka miast i dowiedzieć się o nich jak najwięcej.

Lubię zwiedzanie. Chciałabym odwiedzić kilka miast polskich i nie tylko i dowiedzieć się o nich jak najwięcej. O ich historii, ciekawostkach itp. Zdobytymi informacjami chętnie podzielę się z Wami.

 

wakacyjna wishlista podgorze

 

11. Wypróbować catering pudełkowy.

Jak leń to na całego. W wakacje chciałabym wypróbować catering pudełkowy. Bez gotowania i bez zamartwiania się o zdrowie jedzenie. Mam nadzieję, że się uda, chociaż na jakiś czas :D

 

12. Słuchać więcej audiobooków i podcastów.

Zakochałam się w audiobookach! Planuje ich słuchać jeszcze więcej. Stawiam swoje pierwsze kroki i nie chciałabym się zrazić do tego, dlatego wyzwanie traktuje bardzo na ludzie. Najczęściej słucham ich, kiedy jestem w krótkiej podróży, max. 30 minut i wtedy kiedy akurat czytam książkę wielką i grubą jak cegła. Nie widzi mi się nosić jej cały dzień w torebce tylko po to, żeby poczytać w drodze do i powrotnej. Wtedy zapodaje sobie audiobooka.

 

13. Kupić sobie fajny strój kąpielowy.

Skoro wyjazd i skoro kąpiel w morzu to może po tych kilku ładnych latach kupiłabym sobie jakiś ładny strój kąpielowy. Do tej pory korzystałam ze sportowego stroju basenowego. Na topie są teraz stroje jednoczęściowe, więc mam nadzieję, że większego problemu z wyborem nie będzie. Całe szczęście, wiem gdzie celować.

 

14. Przerobić jakiś kurs (fotograficzny, marketingowy).

Chciałabym nauczyć się czegoś nowego dla mnie i dla bloga no i dla Was rzecz jasna. Myślę intensywnie o jakimś kursie. Z drugiej strony chciałabym zobaczyć, na czym polega taki kurs internetowy. Ja jeszcze w żadnym nie uczestniczyłam a Wy? Tutaj też liczę na Wasze polecenia.

 

15. Podszkolić się w blogowaniu.

Nie martwcie się, nie porzucę blogowania na okres wakacyjny. Wręcz przeciwnie zamierzam się skupić i uderzyć ze zdwojoną siłą. Nie chcę mówić hop przed skokiem, ale mam plan na to, jak przejść na następny level w blogowaniu. Swoje szkolenie już zaczęłam od majowych i czerwcowych konferencji dla blogerów w Warszawie i Poznaniu.

 

wakacyjna wishlista podgorze

Na zdjęciu ze mną cudowna Ewa z bloga MOCEM.

 

16. Odkryć przynajmniej jedno miejsce w mojej okolicy.

Mieszkam w miarę fajnym miejscu. Na wsi między Kopalnią Soli w Wieliczce a Puszczą Niepołomicką. Zapewne dookoła jest jeszcze sporo nieodkrytych przeze mnie miejsc, o których nie mam pojęcia i w nie właśnie celuje. Chciałabym je odkryć w tym roku, a przynajmniej jedno.

 

17. Wyjazd weekendowy na spontana.

W planach jest jak zwykle spontan. Nie wiadomo gdzie i nie wiadomo z kim. Mam nadzieję, że się uda i wszystko wypali. Spontaniczne wypady są najfajniejsze.

 

wishlista wakacyjna teplickie skalne miasto

 

18. Kupić sobie słodziaśne dodatki.

Na pewno widziałyście w sklepach dodatki z flamingami albo z jednorożcami. Przecież to jest wszystko tak jakby stworzone specjalnie dla mnie! Nie rozumiem tylko dlaczego są usytuowane w dziale dla dzieci.

 

19. Zobaczyć piękny zachód słońca.

To taki must see w wakacje. Ja chce zobaczyć zachód słońca, który zaprze mi dech w piersiach! Nie taki zwykły spod domu lub z balkonu.

 

20. Odkryć nowe smaki.

Odkrywanie nowych smaków to jest coś, co uwielbiam szczególnie w okresie wakacyjnym i na wyjazdach. Jestem otwarta na nowe smaki i kuchnie tak, że chcę spróbować wszystkiego.

 

Dwadzieścia punktów do zrobienia na mojej liście a bałam się, że nie będzie nawet 10, a tu proszę. Ciekawa jestem, co mi się uda zrealizować. Jak zwykle spodziewajcie się podsumowania po wakacjach. Wpadnę tutaj i pięknym różowym kolorkiem podsumuję, co się udało a co nie.

Jestem ciekawa Waszych planów na wakacje. Tworzycie podobne listy? Jeśli nie, to musicie spróbować! Jeśli stworzyłyście swoje listy, to pochwalcie się nimi w komentarzu.

 

 

  • Kochana, plany ambitne. Trzymam kciuki, żeby wszystko się udało 🙂
    Ja za wiele nie planuję – na pewno wyjazd do Gdyni na See Bloggers i to pewnie będzie tyle. Kiedy jest się na etacie, to cały rok się zlewa i to, czy są wakacje, czy nie, już ma niewielkie znaczenie – choć latem dni są dłuższe i można podziałać! Też mam nadzieję na wejście na wyższy poziom blogowania, ale nad tym akurat pracuję cały czas 😉

    • Dzięki 🙂 Akurat SeeBlogers jest wtedy kiedy mam zaplanowany wyjazd a też bardzo chciałam w tym roku pojawić się nad polskim morzem 😀