10 kosmetyków kolorowych, których aktualnie używam i które sprawdzają się świetnie.

Ostatnio na moim blogu pojawił się wpis, w którym opowiadam o 10 produktach pielęgnacyjnych, które są świetne. Idąc za ciosem, postanowiłam pokazać Wam 10 kosmetyków kolorowych, po które sięgam najczęściej i które fajnie się u mnie sprawdzają. Całym zestawem można stworzyć pełny makijaż, który wytrzyma bez poprawek długie godziny. Muszę się Wam przyznać, że jeśli chodzi o kolorówkę, to poczyniłam postępy, a moja kolekcja mocno się powiększyła, przez co miałam okazję przetestować sporo różnych produktów. Odkryte przeze mnie perełki znajdziecie poniżej. Zaczynamy.

 

KOBO Professional Make-Up Primer – Baza pod makijaż matująco-wygładzająca.

Przerobiłam już kilka baz, jedne były tańsze inne droższe. Był czas, kiedy podążałam za poradą koleżanki, które mówiła, że nic co kosztuje kilka złotych, nie może sprawdzać się dobrze, ale te droższe nie różniły się niczym specjalnym, a wręcz sprawdzały się gorzej. Tak w moje łapska wpadła baza z Kobo. Podchodziłam do niej ostrożnie, aż w końcu pokochałam ją wielką miłością. Makijaż trzyma się na niej bardzo długo, a do tego pięknie wygładza i matuje skórę przed nałożeniem podkładu. To wszystko prawda co pisze o niej producent. Jest bardzo aksamitna w dotyku. Nie zamieniłabym jej na żadną inną bazę.

 

top 10 kosmetykow kolorowych baza kobo-1

 

Eveline Ideal Cover Full HD – Matujący podkład kryjący.

Do Eweliny jakoś nigdy nie pałałam miłością. Pamiętam ich kosmetyki sprzed 10 lat i były na bardzo niskim poziomie. Żaden z nich się u mnie nie sprawdził. Jak to ja, postanowiłam im dać drugą szansę. I nie zawiodłam się. Podkład Ideal Cover dorównuje podkładowi z Paese oraz Inglota. Nie to nie jest żart! Pięknie kryje, rozprowadza się idealnie. Konsystencja jest lejąca i wykończenie jest lekko mokre, co wspomaga przyklejanie się pudru do niego i utrwalenie całego makijażu. Muszę przyznać, że jestem bardzo pozytywnie zaskoczona tym podkładem a w swoich zapasach mam już drugą buteleczkę, co również o tym świadczy. Producent obiecuje, że będzie się trzymał na twarzy 16 h, to nie jest prawda, jak się pewnie domyślacie, ale dobre kilka godzin można w nim śmigać bez poprawek.

Ładnie przykrywa wszelkie niedoskonałości skóry do tego stopnia, że są dni, kiedy zastanawiam się, czy jest sens użyć korektora. Naprawdę Nie ma niczego, do czego miałabym się doczepić.

 

top 10 kosmetykow kolorowych podklad eveline ideal cover-1

 

Ecocera – Puder ryżowy fixer.

Jak wiecie, jestem wielką fanką transparentnych pudrów wykańczających z Paese. Pisałam o ryżowym TUTAJ. Nie przypuszczałam, że jakikolwiek inny puder może im dorównać. Znowu ta sama sytuacja co w przypadku fluidu. Jest tańszy zamiennik, który sprawdza się świetnie. Pięknie matuje i utrzymuje się na twarzy naprawdę długo. Tutaj jedyną rzeczą, do której mogę się doczepić to opakowanie, które nie jest pierwszej piękności. Prosty słoiczek i zamknięty w nim puder, którego wyciągnięcie ze środka nie należy do najłatwiejszych.

 

top 10 kosmetykow kolorowych puder ecocera-1

top 10 kosmetykow kolorowych puder ecocera

 

Paese – Róż z olejem arganowym.

Przez długi czas nie używałam różu. Mając przed oczami siebie jako matrioszkę, postanowiłam nie ryzykować. Kiedy już w marcu poczułam zapach wiosny, postanowiłam spróbować swoich sił z nakładaniem różu na policzki. Wychodziło raz gorzej raz lepiej. W zależności oczywiście jakiego odcienia użyłam. Najlepiej sprawdził się u mnie róż marki Paese z olejem arganowym. Odcień jest idealny, a do tego posiada delikatne drobinki, które ładnie odświeżają makijaż. Obecnie zrezygnowałam z mocnego konturowania i bronzera na rzecz lekkiego muśnięcia różem. A wszystko to dzięki niemu.

 

top 10 kosmetykow kolorowych roz paese-1

top 10 kosmetykow kolorowych roz paese

 

Paese – Cienie do brwi z woskiem (light brown).

Kolejny produkt z Paese, w którym jestem zakochana. Jedyne co mi nie do końca odpowiada to odcień, który jest dla mnie zbyt jasny. Ale to nie jest dużym problemem, bo następne opakowanie kupie już w odcieniu ciemniejszym. Producent nazywa ten produkt cieniem do brwi z woskiem. To jest pomada w kolorze, która nadaje brwiom kolor. Taki zamiennik kredki. Jak dla mnie na plus. Stosuje go już od października 2015, a zużycie jest takie, jak widzicie na zdjęciu. Na środku powoli dobijam do denka.

 

top 10 kosmetykow kolorowych pomada do brwi paese-1

 

Eveline Grand Couture Spectacular Lashes – Tusz do rzęs.

Sfatygowany, ale ciągle daje radę, tusz z Eweliny”. To kolejny przykład na to, że firmom kosmetycznym należy dawać drugą szansę. W pewnym momencie na moim biurku leżały trzy otwarte tusze do rzęs. Najczęściej sięgałam właśnie po ten, który widzicie na zdjęciu. Podoba mi się to, że jednym pociągnięciem jestem w stanie zamienić moje rzęsy w firanki okalające oko. Ostatnio miałam małą przerwę od tuszów, a to za sprawą doklejanych rzęs i szczerze cieszyłam się, kiedy po przerwie wróciłam do niego. Efekt niezmiennie idealny.

 

top 10 kosmetykow kolorowych tusz eveline-1

 

P2 Beauty Insider – Eyeliner.

Jest czarny, ma precyzyjny pędzelek, którym łatwo się maluje kreskę. Dla mnie jako dla początkującej w nauce tej trudnej sztuce jest to bardzo ważne. Dodatkowym plusem dla mnie jest to, że bardzo szybko zasycha i dzięki temu nie odbija się na powiece powyżej. Używam o z przyjemnością i to właśnie nim wychodziły mi kreski o idealnym kształcie, co nie zdarzało się przy jego poprzednikach z innych firm.

 

top 10 kosmetykow kolorowych eyeliner p2-1

 

COSMEPICK Eye Shadow Quatro – Cienie do powiek (Daily Chic).

Na co dzień nie maluje powiek. Dlaczego? Nie umiem, nie wiem jak je rozcierać, nie miałam do tego odpowiedniej paletki i kolorów. Umówmy się, że cienie o mocniejszych kolorach nie nadają się dla początkujących, a takie właśnie neonowe kolory miałam w swoim posiadaniu. Zupełnie nie wiem, co sobie myślałam. Dzięki minipaletce z Cosmepick, odkryłam, że warto pokombinować z brązami i cieniami wtapiającymi się w skórę. I tak swoje pierwsze kroki w malowaniu powiek, postawiłam dzięki tym cieniom. Dopiero się uczę, a cienie bardzo ładnie się rozcierają, nie mają mocnego pigmentu i nie robię sobie nimi krzywdy (zawsze mogę nałożyć więcej, jeśli chcę). Nadają delikatny odcień powieki, czyli to, czego od nich oczekuje na początku mojej drogi.

 

top 10 kosmetykow kolorowych paletka cosmepick-1

 

Felicea – Naturalna kredka do oczu.

Kiedy mam ochotę na mocniejsze podkreślenie brwi, to stosuje właśnie tę kredkę. Ma czarny kolor i posiada fajny grzebyczek, którym mogę przeczesać brewki. Producent poleca ją do rysowania kreski na powiece, ale to jeszcze nie jest dobry pomysł, biorąc pod uwagę moje umiejętności. Jest mięciutka i bardzo ładnie się rozprowadza.

 

top 10 kosmetykow kolorowych kredka felicea-1

 

Eveline Lip Lacquer – Lakier do ust.

Jeszcze chwila a pomyślicie, że jestem wyznawczynią tylko jednej marki kosmetycznej. Znowu pojawia się Ewelina i mój HIT. Najlepszy błyszczyk/pomadka/lakier do ust ever! Aktualnie w mojej kolekcji posiadam trzy odcienie. Za co ją wielbię? Za to, jak długo trzyma się na ustach i za to, jak intensywny kolor utrzymuje. Zaraz po wymalowaniu Wasze usta się błyszczą jak po błyszczyku. Po odciśnięciu jej w chusteczkę lub po kilku godzinach noszenia, błysk przestaje być widoczny, a usta stają się matowe, ale utrzymują równie intensywny kolor co na początku. Po wielu testach muszę Wam powiedzieć, że spokojnie wytrzymała jedzenie i picie. Utrzymywała się na ustach jakieś 4 godziny. Później widać było lekki odcień na ustach i ciemniejsze obrysowanie ust. Lekka poprawka i lecimy dalej. Jak dla mnie ten produkt jest niezniszczalny i niezastąpiony.

 

top 10 kosmetykow kolorowych eveline pomadki lip lacquer-1

 

RIMMEL The Only 1 – Szminka do ust (Pink Me Love Me i Pink a Punch).

Jeszcze jeden produkt do ust. Tym razem marka Rimmel i wszystkim znane pomadki w charakterystycznych opakowaniach. Moje odcienie to słodki róż i mocna fuksja. O ile słodkiego różu nie używam zbyt często, tak fuksja zagościła na moich ustach wiele razy. Najlepiej czuje się w takim odcieniu. Utrzymywanie na ustach mogę porównać do lakieru do ust, z tym że tutaj mamy od razu efekt matowy a kolor utrzymuje się spokojnie do 6 godzin. Po tym czasie na ustach pozostaje lekki, półtransparentny kolorek, który też jest w porządku. Bardzo fajnie się rozprowadzają pędzelkiem. Niestety, gdybym nie używała pędzelka, to nie wiem, czy udałoby mi się nałożyć je na usta, nie wyjeżdżając na wszystkie strony. Niestety są tak ścięte, że malowanie ciężko przychodzi. Kolory boskie a utrzymywanie się na ustach jeszcze lepsze! Mam ochotę na jakiegoś nudziaka od nich.

 

top 10 kosmetykow kolorowych pomadki rimmel-1

 

To już wszystkie produkty z kolorówki, które mogę polecić Wam z czystym sumieniem. Gdybym miała wybrać coś niezawodnego na imprezę lub większe wyjście to zdecydowanie sięgnęłabym po te produkty. Ostatnio doszło do mnie sporo różnych podkładów, więc spodziewajcie się również ich za niedługo.

Dajcie znać, czy znacie te kosmetyki? Miałyście? Używałyście? Potwierdzacie ich zajebistość? Dajcie znać w komentarzu.

 

  • Mam tą bazę Kobo i bardzo ją lubię :). Puder Ecocera bardzo mi służy.

  • Ten cień do brwi Paese mnie kusi 😉

    • Sprawdza się super, tylko ten odcień.

  • Puder ryżowy love – przed ciążą mocno się lubiłam tłuścić na buzi i ten z paese był super. EcoCery nie znam, ale może poznam kiedyś. 😀
    Jeśli chodzi o samo Paese to znam… bardzo dobrze. 😀 Kiedyś wygrałam zestaw kosmetyków i były bardzo fajne, niestety róż umarł śmiercią upadkową. 😉 Jakiś czas temu nawet pracowałam na stoisku, ale wytrzymałam miesiąc – fakt, że kazali nam tam stać (wyspa) po ileś godzin dziennie był niewart stawki godzinowej i prawie zerowego ruchu (wiec czlowiek stal i sie nudzil, bo ile można układać i sprzątać!) nawet śmieszny rabat pracowniczy (15 czy 20 %) nie był tego wart. Ogólnie tej pracy miło nie wspominam, ale! Żeby nie było – co przetestowałam to moje. 🙂 Kazali nam uzywać ich kosmetyków, żeby w razie czego polecić klientce. Wtedy przezyłam ponowny romans z ich różami (nawet sobie kupiłam do domu), poznałam super korektor (ten rozswietlający <3). Ale bronzery i pudry w kompakcie były fatalne, szkoda.

    • Widzisz u mnie bronzer z Paese sprawdza się bardzo dobrze. Fakt, obecnie nie używam go tak często jak w zimie ale jest super. Co do pudru z Ecocery to musisz go wypróbować, bo po pudrze ryżowym z Paese myślałam, że nie ma lepszego. Jakże się myliłam…

  • Anna Ziarko

    W takim razie biegnę do Natury po bazę z KOBO😀

    • Koniecznie bo to hit wszechczasów 😀

  • podkład Eveline też polubiłam, chociaż wydaje mi się ciut za ciemny do mojej cery – czeka na lato 😀
    szminki z Rimmela kocham! są boskie!

    • Nie należy do najjaśniejszych to fakt ale już niedługo po pierwszych promykach słońca będzie pasował 😀

  • Marka Eveline jest mi świetnie znana – polecam eyeliner oraz odżywkę do paznokci 8w1.
    Co do Paese – niestety nie polubiłam ani jednego kolorowego kosmetyku tej marki – miałam już podkład matujący, puder w kamieniu oraz lakiery do paznokci. Zraziłam sie i zapewne już nie powróce do Paese.

    Ale wiadomo, co kobieta – inna opinia 🙂
    Buziaki :*

    • Eveline ostatnio bardzo zyskała w moich oczach. Szkoda, że nie polubiłaś Paese. Tak jak mówisz – co kobieta to inna opinia 😉

  • Mam szminkę rimmel z tej serii (nr 300). Kolor jest piękny, intensywny, ale niestety zostawia ślady i łatwo się odbija. Z żadną szminką nie miałam takiego problemu. Ty też masz taki problem? Może mój kolor jest jakiś trefny 🙁

    • Nie mam takiego problemu o ile wcześniej odbije nadmiar w chusteczkę 😉

  • Kobo, Ecocera i podkład Eveline- uwielbiam!

  • Pingback: 30 pytań dotyczących urody i kosmetyków – aktualizacja po roku. | Madziof .pl()