Ładnie poleciałam w tym miesiącu z ulubieńcami! Prawda jest taka, że w czerwcu nie dorobiłam się jakichś spektakularnych odkryć, ale udało się wybrać kilka kosmetyków, których używałam w tamtym miesiącu...
Jeeest! Nareszcie koniec maja! Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie ten miesiąc był szczególnie uciążliwy i to głównie przez przytłaczającą i niesprzyjającą pogodę. Nie lubię narzekania, ale cieszę...
Oj coś ostatnio ciężko mi idzie z wyrobieniem się w terminie z ulubieńcami. Ale w końcu są. Nie jest dziwne to, że co miesiąc w moich ulubieńcach pojawiają się płyny...
