To już kolejny raz, kiedy jestem lekko opóźniona z ulubieńcami, ale nie mogę przepuścić okazji, żeby móc Wam opowiedzieć o produktach, które katowałam w tym miesiącu. Jako że nadeszła wiosna...
Ostatnio czytałam jakiś tam sobie artykuł w internecie i to dziwne, ale nie pamiętam, o czym był, ale pamiętam kilka zdań dotyczących tematu, który dzisiaj chce poruszyć. W artykule pewna...
Już od jakiegoś czasu chodzi za mną biała podłoga w mieszkaniu. Kurde jak to zabrzmiało ;) W całym naszym mieszkaniu mamy położony parkiet w kolorze ciemnej słomy i z połyskiem....
Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją podkładu w sztyfcie – Maybelline FIT ME. Nie wiedziałam, że jakikolwiek podkład można kupić w takim opakowaniu. Słoiczki, tubki, słoiczki tak, ale w sztyfcie?...
Jeszcze przed Wielkanocą wpadłam na pomysł stworzenia posta z fontami obrazkowymi o tematyce zajączka i pisanek, ale skoro już przyszła do nas wiosna to, czemu nie połączyć tych dwóch tematów?...
Pierwszego dnia wiosny wybraliśmy się z synem mym na pierwszy krakowski instameet w ramach World Wide Instameet 11. Jako że nie mieliśmy żadnych planów na ten dzień, a pogoda sprzyjała...
Kolejny rosyjski produkt w moich łapskach! Pojawił się u mnie już jakiś czas temu i unikałam go ze względu na silny, orientalny zapach, który zapiera dech w piersiach i zabiera...
