Jaki kolor dodatków wybrać do limonkowej sukienki?

Chodzi za mną już od jakiegoś czasu sukienka na lato. Zastanawiałam się nad sukienką maxi z jakiejś sieciówki, ale chyba nie jestem jeszcze gotowa na ten krok. Ostatnio wpadają mi w oko kolory mocno neonowe i takie powiedziałabym oczojebne. Wakacje na horyzoncie to i kolory muszą być odpowiednie. Buszując po sklepach podjęłam decyzję o zakupie sukienki w odcieniu limonkowym. Jak zwykle obudziłam się po fakcie, bo zakup sukienki to nie wszystko. Do całej stylówki należy dobrać jeszcze jakieś dodatki. Jeśli mowa o dodatkach to myślałam, myślałam i wymyśliłam kilka propozycji, a nie byłabym sobą, gdybym się nimi z Wami nie podzieliła :)

 

Czerń.

Każdy z nas ma w domu coś czarnego prawda? Yyy no ja nie mam ani butów, ani kurtki, ani torebki. Ale tym się nie przejmujemy ;) Do delikatnej limonkowej sukienki bardzo fajnie komponują się wysokie sandałki z charakterem w połączeniu z rockową ramoneską i wcale nie taką grzeczną torebunią. W większości stylizacji pojawiają się sandałki lub szpilki peep toe (z otwartymi palcami), a to dlatego, że sam kolor limonkowy jakoś nie bardzo mi pasuje w okresie jesienno- zimowym.

 

Jaki kolor dodatków do limonkowej sukienki czarny

Nude.

Nie mogło go zabraknąć, bo jeśli nie masz głowy i portfela do szaleństw to wiedz, że szpilki w odcieniu nude zostaną z Tobą na wieki i będą Ci wiernie służyć do nie jednego outfitu. To wyjście jest najbezpieczniejsze z wszystkich wymienionych w tym wpisie. Nudziakowy kolor nie będzie nikogo raził w oczy, w końcu od tego masz neonową –limonkową sukienkę prawda?

 

 

 

Jaki kolor dodatków do limonkowej sukienki nude

 

Róż.

Róż jest dobry na wszystko. Musicie tylko pamiętać, że mówimy o różu takim jak guma balonowa lub neonowym. Pastele i brudne róże nie do końca będą pasowały do naszego zamysłu. Połączenie koloru limonkowego z różem jest odważne, ale działając według zasady kontrastu oraz według zasady: W wakacje wolno wszystko, nie będzie lepszego połączenia niż to.

Jaki kolor dodatków do limonkowej sukienki rozowy

 

Kobalt.

Nie za bardzo podoba mi się ten kolor. Kojarzy mi się z babcinymi swetrami w odcieniu ultramarynki. Co jak co ale ten kolor wygląda megasuperaśnie w połączeniu z neonową zielenią. Kontrast jest miażdżący i rzucający się w oczy. Kobaltowe sandałki widoczne na kolażu poniżej uwiodły mnie.

Jaki kolor dodatków do limonkowej sukienki kobalt

 

Srebro.

Jeśli już przywdziewamy ufoludkowy odcień zieleni to dodatki prosto z kosmosu nie będą dla Was ani trochę dziwne. Do całej stylizacji dodajemy srebrne szpileczki o fakturze wężowej skórki i jakąś świecącą kosmiczną kurtałkę. Nie musimy szaleć z torebką — wystarczy taka w odcieniu szarym. Taka stylóweczka sprawdzi się przede wszystkim na wszystkich letnich imprezach.

Jaki kolor dodatków do limonkowej sukienki srebrny

 

Biel.

Nawet jeśli macie na oku limonkową sukienkę, którą chcecie założyć na wesele, to sądzę, że białe szpilki lub sandałki nie wystraszą Panny Młodej. Weźmy też pod uwagę, że nie musi to być śnieżnobiała biel, może być lekko złamana taka jak kość słoniowa czy ecru :)

Jaki kolor dodatków do limonkowej sukienki bialy creme

 

Pomarańczowy.

Znowu w moim zestawieniu pojawia się na końcu. Lubię kolor pomarańczowy, podoba mi się, kiedy występuje z różnymi ciekawymi połączeniami kolorystycznymi. Chodzi mi po głowie i krążę wokół wykorzystania go do któregoś z moich strojów dnia, ale nie wiem, czy czuję się na siłach i czy dobrze czułabym się w takim wyzywającym połączeniu. Ale tak jak wspominałam już wcześniej. Jeśli łączymy ze sobą dwa odważne kolory, a akurat za oknem pięknie świeci słońce i trwają wakacje, to uważam, że nie ma się czego bać i zaszaleć z kolorami :)

 

Jaki kolor dodatków do limonkowej sukienki pomaranczowy

 

A Wam, które z połączeń najbardziej przypadło do gustu? Co sądzicie o takich żarówiastych kolorach?


 

Jeśli spodobał Ci się te post to możesz również zaglądnąć tutaj:
Jaki kolor dodatków wybrać do różowej sukienki?

 

  • Ja jestem wielką fanką neonów, mam sukienkę w podobnym odcieniu i jestem nią zachwycona. Nigdy nie czułam się dobrze w stonowanych kolorach, a moda na pastele ( w których wyglądam na chorą ) omijała mnie szerokim łukiem. Cieszę się, że to lato będzie energetyczne 🙂

    • Oj ja też nie lubię się z pastelami może przez mój rogaty charakter nie pasują do mnie takie delikatne i dziewczęce kolory a na pewno źle się w nich czuję 😉 Masz gdzieś fotkę tej sukienki?

    • Ok ok już chyba widzę na blogu 🙂

      • Dokładnie 🙂 Co prawda osobiście wolę się w bardziej dopasowanych fasonach, bo te rozkloszowane robią ze mnie takiego bezika 😀

        • E tam z Twoją figurą to możesz sobie szaleć z fasonami na prawo i lewo 🙂

          • Może na zdjęciach tak tego nie widać, bo jednak obszerny dół coś tam tuszuje no i wiadomo, że starałam się ustawiać z lepszego profilu, ale generalnie jestem raczej przy kości o czym stale przypomina mi moja rodzina 🙂

          • Pierdolą i tyle! Ja to bym dopiero wyglądała w tej sukience jak bombka ale się nie przejmuje i nie wykluczam kupna takiego fasonu 🙂

          • Pół życia chodziłam na czarno, bo “czarne wyszczupla”. Teraz szczerze mówiąc przestałam się ciągle zastanawiać czy mój tyłek ma monstrualne kształty w tych portkach, albo czy widać mi oponę spod bluzki. Nie będę całe życie niewolnikiem, pewnie, że też chcę dobrze wyglądać, ale nie mam zamiaru ciągle czegoś sobie odmawiać dlatego zaszalałam 🙂

          • Tak trzymaj! 🙂 <3

  • Dla mnie ultramaryna byłaby najlepsza! 🙂 No ewentualnie intensywny różowy, taki amarant bardziej.

    • Same mocne kolory 🙂

  • anetteheyho

    Lubie mocne akcenty ale stonowane przez inne dodatki. Taka sukienkę połączyłabym szarościa. Szkoda, że nie do twarzy mi w limonkowym 😀

  • Nie lubię takich oczojebnych kolorów. Za to uwielbiam kobalt, który uważasz za babciowy. Niestety nie mam nic w tym kolorze, mam wrażenie, ze nie ma go praktycznie w sklepach. 🙂

    • A no widzisz gdyby moja babcia nie ukochała sobie tego koloru to może by mi się tak nie kojarzył 😉
      Też zauważyłam, że kolorów neonowych za bardzo nie ma w sklepach ale to też zależy gdzie szukasz 😉

  • Uwielbiam wszystko co kolorowe, ale zauważyłam ostatnio że mam tendencję do łączenia koloru z czarną bazą. Właśnie wypracowuje u siebie więcej szaleństwa w postaci łączenia kilku kolorów bez użycia czerni 🙂

    • Tak właśnie jest. Czarny wyszczupla, czarny będzie pasował do wszystkiego itd itp. Tak mamy już chyba wpojone 😉

      • Szczupła to ja jestem od urodzenia ale chyba to z łatwości wyboru ten czarny 🙂 Nie lubię brązów i szarości, biele w zimie się nie sprawdzają, granaty – no ewentualnie mogę zamienić czarny na granat czasem 🙂

  • Limonka jest super, ja bym poszła w nude, róż albo kobalt.

    • Róż mi chodzi cały czas po głowie 😉