Pamiętam dzień, kiedy zawstydzona usiadłam za klawiaturą i zaczęłam pisać jakieś bzdety, które później wszyscy mieli przeczytać w internecie. Ale jak to? A jak wyjdę na kretynkę? A jak nikt...
To już 2 lata! Wow! Jaram się jak dzika kuna w agreście! Wpisy takie jak ten zazwyczaj opowiadają o tym, co się zmieniło. Muszę Wam powiedzieć, że u mnie wiele...
