Twój makijaż nie będzie wyglądał perfekcyjnie, jeśli popełniasz te błędy.

Znasz to uczucie, kiedy masz ochotę zrobić sobie idealny makijaż rodem z tutoriala youtubowego? Właśnie wtedy docierają do mnie smutne wnioski o tym, że nie potrafię się malować, a mój makijaż nigdy nie będzie wyglądał idealnie. Albo po prostu moja twarz ma jakiś dziwny kształt i nie chce współpracować z moim pędzlem.

Makijaż nie wygląda gorzej tylko wtedy gdy użyjesz gorszych produktów. Wygląda gorzej dlatego, że coś spieprzyłaś po drodze. Nie chodzi tutaj o złe nałożenie podkładu czy niedokładne przycieniowanie. To nie jest tak bardzo istotne dla Twojego wyglądu. Ważniejsze są rzeczy, o których wspominam poniżej. Wszystkie błędy zostały pozyskane z własnych obserwacji, bo nie jestem jakimś guru makijażu, ale obserwuje to, co się dzieje z moją twarzą w różnych warunkach i widzę różnice. Tymi spostrzeżeniami chce się z Wami podzielić. Zapraszam.

 

Nie będziesz wyglądała ładnie, jeśli… masz zarośnięte brwi — Trochę mi zajęło dojście do tego, że wyglądam jak stara panna doktorantka z moimi krzakami. Nic, nawet najlepszy makijaż nie zmienił tego, że brwi wyglądały nijak. Nie odznaczały się na twarzy, ze swoim mysim kolorem a całość nie wyglądała estetycznie. Do tego panicznie bałam się bólu, który powoduje wyrywanie włosków. Profesjonalną i świadomą regulację brwi zaczęłam dopiero jakieś 3 lata temu. Późno, wiem, ale nie mogłam się przekonać a dzisiaj zastanawiam się jak mogłam chodzić zarośnięta jak zwierz :D

Poniżej macie okazję zobaczyć zdjęcie z czasów gdzie kompletnie nie panowałam nad swoim wyglądem. Są zarośnięte brwi? Są! Są tłuste włosy? Są! Odrost jest? Jest! Makijaż jest ale jakby go nie było. Jedna wielka porażka.

 

twoj makijaz nie bedzie perfekcyjny jesli popelniasz te bledy

 

Twój makijaż nie będzie wyglądał idealnie, jeśli… masz źle dobrany odcień podkładu — Dawno temu kupowałam tanie podkłady za 5 zł w kiosku. Na wierzchu miały żółty tłuszczyk, który myślałam, że trzeba wymieszać z resztą koloru. Jakie było moje zdziwienie w liceum, kiedy dowiedziałam się, że to nie chodzi tylko o kolor, który miał sprawić, że twarz jest bardziej opalona. Nie osądzajcie mnie, na pewno na swoim koncie macie kilka grzeszków z czasów młodości. Ciężko jest dobrać kolor w 5 minut, będąc w zatłoczonej drogerii. Trzeba trochę postać przy szafie. Choćbyś miała jak zajebiście podkreślone oczy i usta, odcinający się podkład od szyi zburzy cały efekt. Czy to za jasny, czy zbyt ciemny. Mnie zazwyczaj trafiały się te zbyt ciemne. Nie oszukuj się, nie opalisz się do zamierzonego odcienia w zimie. Ja w swojej kolekcji mam odcień najjaśniejszy i ciemniejszy, którym mogę regulować kolor. Po latach prób i błędów mogę powiedzieć, że nauczyłam się to robić. Kamień z serca. Co, jeśli nie umiesz tego robić? Idź do salonu Inglota lub Paese tam Pani dobierze Ci idealny odcień, a Ty na pewno zauważysz różnicę.

 

twoj makijaz nie bedzie perfekcyjny jesli popelniasz te bledy

źródło: 1

 

Makijaż nie będzie prezentował się perfekcyjnie, jeśli… masz tłuste włosy lub z dużym nieestetycznym odrostem — Jeśli masz przetłuszczone włosy, to nawet spięcie ich w kucyka nie wiele zdziała. Wiem, co mówię, bo jestem posiadaczką wybitnie przetłuszczających się włosów. Chcesz wyglądać ładnie i schludnie? Włosy muszą być umyte. Mając lekki odrost, czuję się niezadbana, dlatego też nie przykładam zbytniej wagi ani do makijażu, ani do tego, jak się ubieram. Widoczny odrost nie wygląda pięknie i na nic się zdadzą Twoje tłumaczenia, że teraz ombre jest modne. Odrost to nie ombre!

 

twoj makijaz nie bedzie perfekcyjny jesli popelniasz te bledy masz taie ladne tluste wlosy

 

Twarz nie będzie idealnie gładka, jeśli… masz suche skórki na nosie i zapaćkane syfki — To że przykryjesz wypryski podkładem, wcale nie oznacza, że ich tam nie ma. To samo tyczy się suchych skórek, które nie ładnie prześwitują spod podkładu. Wiadomo, że czasem wyskoczy jeden nieprzyjaciel i wtedy trzeba go jakoś zatuszować. Ktoś kiedyś wymyślił korektor i chwała mu za to. Mówię o sytuacji, kiedy Twoja skóra zaczyna przypominać to. (zdj czekolady z orzechami). Warto wybrać się do dermatologa i poddać leczeniu, zamiast maskować problemy skórne przez całe życie. Jeśli chodzi o skórki na nosie, to wystarczy regularne stosowanie peelingu.

 

twoj makijaz nie bedzie perfekcyjny jesli popelniasz te bledy biala czekolada podklad

źródło: 2

 

Twoje spojrzenie nie będzie elektryzujące, jeśli… masz wory i sińce pod oczami — Zdaję sobie sprawę, że są takie dni, kiedy tego nie przeskoczysz, ale przypomnę, że istnieją świetne kremy pod oczy i niezastąpiony korektor. Krem pod oczy i korektor nie poradzą sobie z problemem na dłuższą metę dlatego warto pomyśleć o odpoczynku a na pewno o większej ilości snu. Jeśli i to nie pomoże to warto wybrać się do lekarza.

 

Rzęsy nie będą zalotnie trzepotać, jeśli… masz za dużo tuszu i są posklejane — Często widuję dziewczyny, które przesadzają z ilością tuszu na rzęsach. Posklejane rzęsy nie wyglądają seksownie to tak gwoli uświadomienia. Nie lepiej je wyczesać, a nawet przedłużyć wszelkimi możliwymi sposobami i spoglądać na świąt spod firanki cudownych rzęs? Pewnie, że lepiej i trzymajmy się tego.

 

twoj makijaz nie bedzie perfekcyjny jesli popelniasz te bledy posklejane rzesy

źródło: 3

 

To by było na tyle. Teraz powinno paść pytanie, czy mój makijaż zawsze wygląda perfekcyjnie? Nie zawsze, to jasne, ale staram się, żeby tak było. Na co dzień jestem w domu, a kiedy plaszczę tyłek przed komputerem to nie potrzebuję mieć żadnego makijażu, ale kiedy już wychodzę z domu, to bez makijażu się nie ruszam i lubię popracować nad nim nieco dłużej ku niezadowoleniu moich mężczyzn. Ale cóż, niech się cieszą, że mają tylko jedną kobietę w domu :D

Jestem ciekawa, co według Was niszczy makijaż? Jakie błędy są według Was niedopuszczalne? Piszcie w komentarzach.

 

  • Ja się mogę pochwalić moim błędami: farbowanie samemu włosów najtańszymi farbami – koniecznie odcienie czerwieni i bordo, które zmywając się nabierały zielonkawego odcienia; drugi, to bezmyślnie ganianie za trendami. Modne cienie w neonych kolorach? Dawaj tę zieleń na powieki! Nic to, że wyglądasz jak zombie przy swoim kolorycie skóry i tęczówki :p

    • Jak widać też kombinowałam z rudościami, które po spłukaniu wyglądały jak kupa. U mnie za to był niebieski cień na powiekach ale to było dawno 😀

  • Ewelina Musiał

    true!!! 🙂
    i mi się zdarzały w czasach młodości wpadki z odcieniem podkładu… a teraz albo używam mineralnego albo kremu BB 😀

  • Anna Byczek

    Wpadki z młodości? Na pewno przeboje z brwiami. Najpierw “brwi od szklanki” – jeszcze wyskubane prawie całkowicie i narysowane na nowo – okropieństwo. Gdy zorientowałam się, że wygląda to – nie czarujmy się – szpetnie, zaczęłam te brwi zapuszczać i… przegięłam w drugą stronę – były za grube i za mocne, do tego poprawiałam je czarną (!) henną i czarną (!) kredką. Przy moich blond włosach prezentowało się to komicznie, ale wtedy dużo dziewczyn tak sobie po ulicach chodziło, więc myślałam, że to modne. Ups. Dobrze, że teraz moje brwi są spoko.

    • Dobrze, że przynajmniej robiłaś coś z tymi brwiami i kombinowałaś. Moje rosły jak chciały 😀 Jak widać na załączonych zdjęciach 😀

  • Największy problem miałam z odbijającą się czarną kreską na górnej powiece. Uparcie używałam eyelinera, a powinnam sobie szybko odpuścić. Podobnie było z osypującym się tuszem, który rozmazywał się na policzkach 🙁

  • Szczypta o Mnie

    Mega wpadką jest również kolor brwi czasem można spotkać taka laskę na ulicy, która myśli, że jest zajebista, a brwi ma czarne jak węgiel i do tego namalowane na skórze, bo włoski wszystkie wyrwała.

  • o matko pOlko!

    Brrrr, aż mnie zmroziło patrząc na niektóre zdjęcia 🙂 zgadzam się z każdym punktem w 100%. U mnie cały makijaż psują niepodkreślone brwi (mam krótkie) ale też sporo czasu minęło zanim nauczyłam się je prawidłowo malować 🙂 odcień podkładu ciężko jest trafić w punkt ale ja w końcu znalazłam ideał 🙂

    • Hah dzięki za te zdjęcia 😀 Mogłoby się wydawać, że sprawy makijażowe są takie proste 😉

  • Ze wszystkim się zgadzam i nie raz te błędy popełniałam. Czyste włosy, ładna cera, wyregulowane brwi to podstawa. Jednak stwierdzenie masz problemy ze skórą idź dermatologa to nie do końca prawda. Ja byłam u kilkudziesięciu i żaden kompletnie nic nie pomógł…

    • Wiesz co może nie tyle do dermatologa co do osoby, która jest w stanie pomóc. Może to być kosmetyczka lub zielarka. To nie jest ważne najważniejsze żeby zacząć leczyć te problemy a nie myśleć, że podkład załatwi sprawę.

      • Ale nie zawsze da leczyć taki problem :/

        • Nie znam Twojego problemu i możesz mieć rację.

  • Izabela Misztal-workitgirl.pl

    Zgadzam się z tymi punktami, zawsze moim największym “kosmetycznym” marzeniem było mieć gładką skórę bez wyprysków. Niestety, to nie takie proste i często proces leczenia trądziku bywa trudny i nie zawsze daje pożądane efekty. W liceum miałam z nim problemy i nie wyobrażałam sobie pojawić się w szkole bez makijażu.

    • Rozumiem. Ja też tuszowałam wszystkie niedoskonałości grubą warstwą podkładu. Chodzi bardziej o to żeby przy okazji robić coś w tej kwestii, leczyć.

  • Suche skórki dotyczą mnie – nie cierpię ich, ale robię co mogę 😀 Po tym zdjęciu z czekoladą przeszedł mnie dreszczyk, bo nigdy tego tak nie skojarzyłam 😛

    • Haha ja też nie ale zdjęcie jest w punkt 😀 A co do skórek to u mnie też często sie pojawiają dlatego peeling przynajmniej raz w tygodniu musi być.

  • Niestety, te nieszczęsne włosy potrafią wszystko zniszczyć! Podobnie, jak suche skórki. Te dwa punkty są moim zdaniem najbardziej szpecące, ale też występują chyba najczęściej.

    • Włosy najbardziej. Suche skórki jeszcze jestem skłonna wybaczyć 😉

  • Mag Juk

    Cóż, jak to mówią mądrzy ludzie, “diabeł tkwi w szczegółach” 🙂

    • Dokładnie tak! Nie zawsze chodzi o to czy umiesz się pomalować czy nie…

  • Pingback: Blogerki: przeczytane w lutym. - Muffin Case - niepopularny blog w dzisiejszej blogosferze()