Hej Kobietki. Zawsze podobało mi się to zdrobnienie. Pierwszy raz usłyszałam je w filmie Juliusza Machulskiego pt. „Kingsajz”. Kto oglądał, pisze komentarz! Uważam to sformułowanie za pieszczotliwie i absolutnie nieuwłaczające...
Od jakiegoś czasu przeglądam blogi i napotykam się na sporą ilość grafik motywacyjnych do wydrukowania lub w postaci tapety na pulpit. Jeśli chodzi o tapetę to na okres świąteczno- zimowy...
