Najprostszy sposób na dokładne zbadanie piersi w domu.

Możecie być zaskoczeni tym, co robi taki tekst na moim blogu. Wcale się nie dziwię. W otoczeniu rozrywkowych babskich tekstów taki “smutas”? On również będzie należał do babskich tekstów i babskich spraw. Bo to są nasze sprawy drogie Panie.Ale post nie będzie smutasem, będzie motywacją do sprawdzenia w najprostszy istniejący sposób, zdrowia naszych piersi i to w warunkach domowych. Ha. I co na to powiecie?

Nie będę roztrząsała tutaj spraw, które mają Was przestraszyć. A mogłabym! To nie o to chodzi. Chodzi o to, żeby podjąć dobrą decyzję, dobrą nie tylko dla nas, ale również dla naszej rodziny.

 

Razem z resztą kobiet mamy coś, co pozwala nam wykarmić nasze dzieci, sprawić wielką przyjemność w łóżku, jest naszym atrybutem kobiecości, ale…może być też źródłem poważnych problemów. Nie dzieje się nic złego, jeśli umiemy o nie zadbać. Mam nadzieję, że już doszłyście do tego, że chodzi o piersi.

 

Dbanie to nie tylko kremowanie i ujędrnianie, to również badanie. Oglądałam kilkanaście tutoriali na Youtube jak zbadać swoje piersi poprawnie ręcznie, ale nigdy nie byłam pewna czy robię to dobrze. Samo badanie ręczne nie jest wystarczająco dokładne i nie powie Ci, jaki jest końcowy wynik, Twojego “macanego badania”.

 

Znacie to uczucie, kiedy znajdujecie na swojej skórze kropkę, która mocno się zaczerwieniła i sprawdzacie w internecie, co to może oznaczać? Ja znam. Po drodze napotykam masę okropnych zdjęć, ziołolecznictwa, guseł i zabobonów, aby na końcu dowiedzieć się, że najprawdopodobniej mam raka mózgu. Taka niepewność może doprowadzić do szału, tym bardziej, kiedy po tygodniach niepokoju dowiadujesz się, że to rozdrapane przez Ciebie ugryzienie komara. Kamień z serca. Zamiast samej się nakręcać i szukać odpowiedzi w internecie, czas podziałać i badać się w sposób dokładny, wiarygodny i sprawdzony.

Poniżej podsyłam instrukcje, jak zbadać samodzielnie swoje piersi, najlepiej przed lustrem. Drodzy Panowie, którzy czytacie ten wpis, proszę nie sugerujcie się tym, że na obrazku narysowana jest kobieta. Badanie równie dobrze można zrobić z innej perspektywy.

 

źródło: 1

 

Ostatnio przeglądając internet, natknęłam się na artykuł o bardzo interesującym urządzeniu medycznym. Nazywa się Braster i jest doskonałą pomocą w wykonaniu wiarygodnego badania piersi w domu. Urządzenie wygląda tak jak na grafice poniżej. Przykłada się je bezpośrednio do piersi 1,3, lub 5 razy w zależności od jej wielkości, tak aby pokryć obszarem badania całą powierzchnię piersi.

Braster łączy się bezprzewodowo z aplikacją na telefon, która krok po kroku przeprowadzi nas przez badanie. Urządzenie działa na zasadzie monitorowania rozkładu temperatury w piersiach. Zmiany niepokojące ze względu na swój metabolizm mają wyższą temperaturę a Braster to wyłapuje.

Jest w stanie wykryć nawet najmniejsze zmiany już od 3 mm. Obrazy z badania są analizowane przez systemu automatycznej interpretacji a nad całym procesem czuwają lekarze. Wynik otrzymujemy najpóźniej do 48 godzin drogą elektroniczną. Jeśli pojawi się coś niepokojącego, zostaniemy o tym poinformowani wraz z zaleceniem konsultacji lekarskiej oraz dalszej diagnostyki.

 

 

Brasterem powinniśmy badać się raz w miesiącu pomiędzy 3 a 12 dniem cyklu. Nie musimy się martwić, że zapomnimy o badaniu bo aplikacja nam o tym przypomni.

 

No i zgłupiałam, bo chcę to mieć w domu! Zamiast tych wszystkich suszarek, lokówek i innych pierdół pod choinką zażyczyłabym sobie takie urządzenie, które już na zawsze pozostanie u mnie i będę mogła regularnie się nim badać. Fajne jest też to, że z jednego urządzenia może korzystać kilka kobiet, tylko każda z nich musi mieć swój pakiet badań.

 

 

Nie jest to zastępstwo profesjonalnego USG piersi czy mammografii a raczej uzupełnienie tych metod. Wiadomo, że żadna z nas nie będzie chodzić co miesiąc na USG, więc może kontrolować swoje piersi z miesiąca na miesiąc w domu Brasterem. To pierwsze urządzenie do domowego badania piersi i to z taką dokładnością. Tak jak wspominałam, rękami czasami można natrafić na różne zgrubienia, które nas niepokoją. Myśl o tym może doprowadzić do szału. Aby upewnić się, że wszystko jest w porządku lub szybko zareagować, gdyby coś było nie tak, to jest świetne wyjście.

Wspomnę jeszcze, że jest to polski wynalazek, polscy naukowcy go wymyślili i opatentowali. Brawo!

 

Na stronie piszą o nim tak:

Braster to system czujności onkologicznej uzupełniający standardowe metody diagnostyczne i badania przesiewowe.

Należy pamiętać, że łączenie różnych metod daje większą szansę na wychwycenie niepokojących zmian na wczesnym etapie, co może oznaczać mniej inwazyjne leczenie i zwiększenie prawdopodobieństwa całkowitego powrotu do zdrowia.

Komórki nowotworowe odróżnia od zdrowych nasilony metabolizm i wytwarzanie gęstej sieci naczyń włosowatych. Te dwa procesy powodują powstawanie ognisk podwyższonej temperatury, które widać w termografii kontaktowej.

Urządzenie medyczne Braster dzięki specjalnej matrycy wykorzystującej termografię kontaktową jest w stanie zarejestrować nawet 3 mm obszary w piersi o podwyższonej temperaturze, które mogą świadczyć o niepokojących zmianach złośliwych. 

 

źródło: Czym jest Braster?

 

Są plusy:

Możesz badać swoje piersi w domowym zaciszu. Nie musisz świecić cyckami za każdym razem w gabinecie lekarskim.

Badanie jest bezbolesne i bezpieczne.

Były badania kliniczne, które potwierdzają jego skuteczność.

Może znaleźć zmianę nawet do 3 mm.

Dzięki niemu zwiększasz szansę na szybsze wykrycia zmiany.

 

Braster może być świetnym pomysłem na prezent drodzy Panowie.

 

Co w ogóle sądzicie o tym urządzeniu? Słyszałyście kiedyś o nim? Widziałyście na żywo? Co sądzicie o jego funkcjonalności?

Post został przygotowany przy współpracy z Braster.