Instagramowy kalendarz 2016 – wersja do pobrania.

Przyszedł czas na stworzenie nowego kalendarza na rok 2016. W tamtym roku zdecydowałam się na spersonalizowanie kalendarza, którego znalazłam na blogu Going Home to Roost. W tym roku pokusiłam się o edycje jej wersji i tak w wersji polskiej możecie go pobrać w tym poście. Co zostało zmienione? Nazwy miesięcy są po polsku oraz kolejność dni tygodnia została przystosowana do normalnego szablonu, gdzie poniedziałek jest na początku tygodnia a niedziela na końcu. Poprzedni układ nieco mnie irytował, ponieważ niedziela była na początku tygodnia i często pojawiały się pomyłki w planowaniu najbliższych wydarzeń. Wersję z tamtego roku możecie zobaczyć TUTAJ.

 

kalendarz instagramowy do pobrania-4

 

W tym roku również udało mi się wrzucić ponad 400 zdjęć na Instagrama a wybranie z nich 12 zdjęć, które będą reprezentowały każdy miesiąc, nie było takie łatwe. Polecam Wam właśnie tę formę tworzenia swojego kalendarza. Wspomnienia z poprzedniego roku, które powracają wraz z przekładaną kartką kalendarzową to coś niesamowitego.
Szablon kalendarza do wypełnienia zdjęciami z instagrama możecie pobrać TUTAJ.

 

 

kalendarz instagramowy do pobrania-1

 

Jakie kalendarze preferujecie? Wolicie te bardziej personalizowane, czy gotowe z fajnym designem?

 

  • KasiaGosposia

    My w tym roku zrobiliśmy prezent gwiazdkowy dla rodzinki i wydrukowaliśmy kalendarz w formacie A3 z naszymi fotkami :).

    • Fajny pomysł, ja nie ryzykuję z takimi prezentami dla rodziny. Nigdy nie wiadomo czy będą zadowoleni czy nie 😀 Dla siebie za to jak najbardziej 😀

      • KasiaGosposia

        U nas byli, bo każdy kto otrzymał kalendarz był chociaż na jednym zdjęciu :). Poza tym w kalendarzu zaznaczyliśmy od razu wszystkie daty urodzin oraz imienin.

        • A no to elegancko! 🙂

  • I takie, i takie – tylko muszą być estetyczne oraz praktyczne 🙂 Pozdrawiam

  • Pingback: Darmowe kalendarze na 2016 rok – do pobrania i wydrukowania. | Madziof .pl()

  • JimJ

    Ja lubię kalendarze już gotowe, ale tak pasujące do nas, jakby były spersonalizowane (miałam kiedyś kalendarz akademicki z Keithem Haringiem, którego wielbię).

    • Ciężko chyba takie znaleźć 🙂