Chce mi się pieska!

Zawsze chciałam mieć pieska. I miałam. Gdy byłam dzieckiem to miałam psa rasy owczarek niemiecki wabił się Ramzes, ale nie był raczej zbyt przyjazny i był (jak to na wsi) przywiązany do budy, bo miał pilnować domu. Ze względu na moje bezpieczeństwo, nie wolno mi było do niego podchodzić. Z racji  swojego podeszłego wieku został uśpiony.

Kolejnym psem, jakiego pamiętam, był Karo. Był cały czarny i w domu mówiło się o rasie wilczur”. Był bardzo przyjazny i ruchliwy. Gdy był mały, to bawiłam się z nim i zabawa się skończyła, kiedy przewrócił mnie na beton. Został przywiązany do budy tak jak poprzedni. Sprawiał więcej problemów, ponieważ bardzo często ściągał obroże i biegał koło domu, często wybiegając na drogę. Po jakimś czasie łańcuch z budą zostały zamienione na metalowy kojec. Po jakimś czasie  niestety musiał zostać oddany.

Miałam też papużki i rybki. Żadne z tych zwierzątek nie przypadło mi do gustu. No weź, przytul się do papużki czy rybki.

Na samo słowo „kot” moją mamę przechodziły ciarki więc i ta opcja odpadała.

Dochodzimy do czasów współczesnych, gdzie sama mam dziecko i chciałabym, aby miało kontakt ze zwierzętami a przy okazji, żebyśmy mieli takiego rodzinnego pupilka. Po głowie zaczął mi chodzić temat psa. Jakiś taki nie za duży nie za mały, przyjazny dla dzieci, towarzyski.

I się zaczęło! Przeglądanie internetu: filmiki, zdjęcia, opisy ras a do tego wszystkiego przyłożyła swoją rękę BoogieSilver ze swoim uroczym mopsikiem Lili.

Poniżej wstawiam grafiki znalezione podczas wertowania internetu. Dajcie znać, które z ras są Waszymi ulubionymi i jakie jest Wasze zdanie. Kupić? Wziąć ze schroniska? Rasowego? Kundelka? Czy może poczekać i przemyśleć sprawę jeszcze ze 100 razy?

Psy Azjatyckie

Psy francuskie

psy niemieckie

psy z wschodniej europy

psy amerykańskie

psy angielskie

 

 

  • Lens of Soul

    Owczarek Szkocki Collie 😉 … Cudowna rasa, dużych, a spokojnych piesków 🙂
    Najlepiej ze schroniska. Trafiaja się szkockie 🙂

    • Witaj 🙂 To taki jak Twój piesełek? Postanowiłam jeszcze pomyśleć nad posiadaniem czworonoga i teraz przy każdej okazji zastanawiam się a jakby to było z psem.