<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>słowa któe usłyszysz w Krakowie Archives - Madziof .pl</title>
	<atom:link href="https://www.madziof.pl/tag/slowa-ktoe-uslyszysz-w-krakowie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link></link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 06 Apr 2016 17:52:14 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://www.madziof.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-favicon-32x32.webp</url>
	<title>słowa któe usłyszysz w Krakowie Archives - Madziof .pl</title>
	<link></link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Słowa, które usłyszysz w Krakowie.</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2015/05/04/slowa-ktore-uslyszysz-w-krakowie/</link>
					<comments>https://www.madziof.pl/2015/05/04/slowa-ktore-uslyszysz-w-krakowie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Madziof]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 May 2015 17:28:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Lifestyle]]></category>
		<category><![CDATA[co mówią w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[gwara krakowska]]></category>
		<category><![CDATA[mówię po Krakowsku]]></category>
		<category><![CDATA[słowa któe usłyszysz w Krakowie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://www.madziof.pl/?p=1614</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jakiś czas temu rekordy popularności w internecie biły fanpage&#8216;e pt. &#8220;Zdania, których nie usłyszysz w (nazwa miasta)&#8221;. Złapałam się na tym, że sama obserwuje miasto Kraków i Warszawę i jeszcze...</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2015/05/04/slowa-ktore-uslyszysz-w-krakowie/">Słowa, które usłyszysz w Krakowie.</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jakiś czas temu rekordy popularności w internecie biły <span class="hiddenSpellError">fanpage</span>&#8216;e pt. <span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span>Zdania, których nie usłyszysz w (nazwa miasta)&#8221;. Złapałam się na tym, że sama obserwuje miasto Kraków i Warszawę i jeszcze kilka innych po to, <span class="hiddenGrammarError">żeby nie tyle się z nich pośmiać ile poznać</span> ich zwyczaje. Kto z Was obserwował podobne profile?</p>
<p>Kolejną sprawą jaka przyszła mi do głowy to taka śmieszna sytuacja, kiedy kilka ładnych lat temu miałam styczność z ludźmi z całej polski i zdarzały się sytuacje, kiedy po usłyszeniu jakiegoś słowa ktoś zapytał: <span class="hiddenGrammarError">&#8220;</span>A co to?&#8221;&#8230; Bywa, że w jednym kraju ludzie nie do końca potrafią się ze sobą dogadać głównie za sprawą języka.</p>
<p>Słowników i rozmów na forach w tej tematyce jest niezliczenie wiele, a ja chciałabym zebrać te, które według mnie nadal są używane, i te, których używam sama lub moi bliscy.</p>
<p>Zapraszam na słownik regionalizmów krakowskich by <span class="hiddenSpellError">Madziof</span>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Zaczniemy od kilku najpopularniejszych tak, aby się już nie zagłębiać w ich znaczenie zbytnio.</p>
<p>&#8211; <strong>wychodzić na pole</strong> &#8211; <span class="hiddenGrammarError">czyli</span> wychodzić na dwór. Żartów na ten temat pojawiło się co niemiara. Krakusy wychodzą na pole jak chłopy a Warszawa wychodzi na dwór, bo go mają. Głupie tłumaczenie <span class="hiddenGrammarError">;</span><span class="hiddenGrammarError">)</span> Do tej pory tak mówię i mój syn także.</p>
<p>&#8211; <strong>idę na nogach</strong> &#8211; czyli pieszo. Proste rozumowanie według mnie. Jadę samochodem, na rowerze, na rolkach lub idę na nogach. Proste.</p>
<p>&#8211; <strong>fliza</strong> &#8211; kafelek, płytka, terakota, glazura. Zamiast flizy mówimy jeszcze płytki tak trochę obojniakowo. Ale nazwa krakowskiej firmy mówi sama za siebie (MAXFliz).</p>
<p>&#8211; <strong>nakastlik</strong> &#8211; szafka nocna. Zdrobniale nakastliczek. Słodko prawda? 😉</p>
<p>&#8211; <strong>winkiel</strong> &#8211; narożnik, kąt, róg. Moja babcia często używała tego słowa. &#8220;Sprawdź za winklem czy kto nie idzie&#8221;.</p>
<p>&#8211; <strong>kiszka</strong> &#8211; kaszanka. Obecnie obie nazwy obowiązują. Jeśli jesteś w towarzystwie mówisz kaszanka, jeśli jesteś wśród swoich mówisz kiszka.</p>
<p>&#8211; <strong>borówka</strong> &#8211; jagoda. Borówka to borówka a jagodzianka to jagodzianka i koniec.</p>
<p>&#8211; <strong>glizda</strong> &#8211; dżdżownica. Wymówienie słowa glizda jest o wiele łatwiejsze.</p>
<p>&#8211; <strong>cumel</strong> &#8211; smoczek. Ale właściwie to dlaczego nie smoczek skoro jesteśmy w okolicach Krakowa?</p>
<p>&#8211; <strong>grysik</strong> &#8211; kasza manna. Kto z nas nie zachwycał się w dzieciństwie nad wspaniałym smakiem grysiku.</p>
<p>&#8211; <strong>kapuza</strong> &#8211; kaptur. Nie używam tego stwierdzenia, za to moja mama robi to nałogowo. Ciągle każe zakładać kapuzę na głowę, bo zimno.</p>
<p>&#8211; <strong>rajtki</strong> &#8211; rajstopy. Takie zdrobnienie. 😉</p>
<p>&#8211; <strong>sagan</strong> &#8211; czajnik. Ale nie taki elektryczny, tylko taki stawiany na gazie i koniecznie z gwizdkiem.</p>
<p>&#8211; <strong>szpeje</strong> &#8211; rupiecie, pierdoły. Szpejami w naszym domu najczęściej nazywało się narzędzia, śrubki, gwoździki zakrętki i inne takie.</p>
<p>&#8211; <strong>strugaczka</strong> &#8211; temperówka. Do strugania kredek rzecz jasna.</p>
<p>&#8211; <strong>spindrać się</strong> &#8211; wychodzić do góry np. po drzewach. Używany dalej przez starsze pokolenie jako zakaz: &#8220;Gdzie się tam spindrasz! Spadniesz!&#8221;.</p>
<p>&#8211; <strong>stopki/korki</strong> &#8211; bezpieczniki. Komu by się chciało, takiego długiego wyrazu używać.</p>
<p>&#8211; <strong>cwibak</strong> &#8211; keks. Nigdy nie lubiłam.</p>
<p>&#8211; <strong>chałat</strong> &#8211; fartuch. Kiedyś był nieodłącznym przybraniem codziennym mojej babci.</p>
<p>&#8211; <strong>flaszka</strong> &#8211; butelka. Jeszcze po troszeczce, jeszcze po flaszeczce&#8230;</p>
<p>&#8211; <strong>cyrkulatka</strong> &#8211; krajzega, pilarka. To jest jedno z tych słów, że gdziekolwiek nie pojedziesz, to pilarka do drewna nazywana jest inaczej.</p>
<p>&#8211; <strong>szaflik</strong> &#8211; plastikowa miska, misa. Do tego stopnia wsiąkłam w to określenie, że nie wiem jak inaczej nazwać plastikową misę, do której ładuje pranie i idę je powiesić. Ktoś ma stosowne określenie?</p>
<p>&#8211; <strong>ostrężyny</strong> &#8211; jeżyny. Dopiero niedawno dowiedziałam się, że to tylko u nas się tak mówi. I weź się tu człowieku dogadaj.</p>
<p>&#8211; <strong>piszinger</strong> &#8211; wafel, kajmak. Wiecie o co chodzi, o wafel posmarowany masą toffi.</p>
<p>&#8211; <strong>waserwaga</strong> &#8211; poziomica. Długo nie wiedziałam, że ten przedmiot nazywa się inaczej.</p>
<p>&#8211; <strong>ferszalung</strong> &#8211; ubranie robocze. Nie wiem jak u Was, ale u nas po przyjściu z pracy czy ze szkoły jest obowiązek przebrania się w ferszalung, a obecnie w moim słownictwie są to dresiki 😉</p>
<p>To już wszystko, co przyszło mi do głowy. Jeśli jesteście z Krakowa lub okolic to dajcie znać o jeszcze jakichś powiedzonkach, które się stosuje.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>The post <a href="https://www.madziof.pl/2015/05/04/slowa-ktore-uslyszysz-w-krakowie/">Słowa, które usłyszysz w Krakowie.</a> appeared first on <a href="https://www.madziof.pl">Madziof .pl</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://www.madziof.pl/2015/05/04/slowa-ktore-uslyszysz-w-krakowie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>17</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
