<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: To nieprawda, że podróże kształcą.	</title>
	<atom:link href="https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 13 Mar 2026 19:15:27 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Magdalena I Madziof.pl		</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-4133</link>

		<dc:creator><![CDATA[Magdalena I Madziof.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Dec 2017 18:53:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.madziof.pl/?p=6874#comment-4133</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-4130&quot;&gt;Magda Szczurek&lt;/a&gt;.

Dokładnie tak. Samo &quot;bycie&quot; w pewnym miejscu od razu wzbudza we mnie ciekawość a jeżdżenie gdzieś po to żeby znajomi na Fejsie widzieli jaki to światowy, nie bardzo do mnie przemawia. Aktualnie Paryż może mocno zawieść człowieka jeśli chodzi o porównanie z filmami ale to nie o to chodzi...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-4130">Magda Szczurek</a>.</p>
<p>Dokładnie tak. Samo &#8220;bycie&#8221; w pewnym miejscu od razu wzbudza we mnie ciekawość a jeżdżenie gdzieś po to żeby znajomi na Fejsie widzieli jaki to światowy, nie bardzo do mnie przemawia. Aktualnie Paryż może mocno zawieść człowieka jeśli chodzi o porównanie z filmami ale to nie o to chodzi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Magda Szczurek		</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-4130</link>

		<dc:creator><![CDATA[Magda Szczurek]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Dec 2017 11:06:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.madziof.pl/?p=6874#comment-4130</guid>

					<description><![CDATA[Zgadzam się z Twoją opinią, mam takie samo zdanie, co do &quot;niewyksztaałciuchów światowców&quot;... Wydaje mi się, że zapomniałaś o jeszcze jednym elemencie - jeżdżenie po świecie (nawet lokalnie, powiedzmy najważniejsze zakątki Polski) tylko po to, by ZROBIĆ FOCIĘ pod zabytkiem, podpisać na jakimś portalu społecznościowym nazwę miejsca i zaliczać miejsca warte uznania znajomych. A potem wrócić do chodzenia po budkach z pamiętkami, leżaczka, drinka, grilla. 

Trzęsie mnie też, gdy obejrzałam film &quot;O północy w Paryżu&quot;, gdzie przedstawiono Paryż z lat 20. To wzbudziło we mnie (nadal nieugaszone) marzenie o wyjeździe do Paryża...  Jak słyszę moich znajomych - licznych &quot;światowców&quot; - aa nie warto, dużo śmieci, brudno, niczym się nie wyróżnia, zwykły kraj... - to mnie trzęsie. WIEM, że dzisiejszy Paryż to raczej zmodernizowany kraj wysokich wieżowców, biur i kawiarenek, ale NIE WIERZĘ, że wyjazd tam nie pozwolił mojej wyobraźni przenieść mnie w wizję dawnych czasów wizyta w muzeach nie pokazałaby mi tamtej historii... Bolesne podejście... Smutne.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam się z Twoją opinią, mam takie samo zdanie, co do &#8220;niewyksztaałciuchów światowców&#8221;&#8230; Wydaje mi się, że zapomniałaś o jeszcze jednym elemencie &#8211; jeżdżenie po świecie (nawet lokalnie, powiedzmy najważniejsze zakątki Polski) tylko po to, by ZROBIĆ FOCIĘ pod zabytkiem, podpisać na jakimś portalu społecznościowym nazwę miejsca i zaliczać miejsca warte uznania znajomych. A potem wrócić do chodzenia po budkach z pamiętkami, leżaczka, drinka, grilla. </p>
<p>Trzęsie mnie też, gdy obejrzałam film &#8220;O północy w Paryżu&#8221;, gdzie przedstawiono Paryż z lat 20. To wzbudziło we mnie (nadal nieugaszone) marzenie o wyjeździe do Paryża&#8230;  Jak słyszę moich znajomych &#8211; licznych &#8220;światowców&#8221; &#8211; aa nie warto, dużo śmieci, brudno, niczym się nie wyróżnia, zwykły kraj&#8230; &#8211; to mnie trzęsie. WIEM, że dzisiejszy Paryż to raczej zmodernizowany kraj wysokich wieżowców, biur i kawiarenek, ale NIE WIERZĘ, że wyjazd tam nie pozwolił mojej wyobraźni przenieść mnie w wizję dawnych czasów wizyta w muzeach nie pokazałaby mi tamtej historii&#8230; Bolesne podejście&#8230; Smutne.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Magdalena I Madziof.pl		</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-4003</link>

		<dc:creator><![CDATA[Magdalena I Madziof.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Oct 2017 11:46:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.madziof.pl/?p=6874#comment-4003</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-4001&quot;&gt;Karolinavv&lt;/a&gt;.

Źle mnie zrozumiałaś. Mówię o takich ludziach, którzy wykupują wycieczki do znanych miejsc bo warto się tam pokazać i udostępnić fote na Fb a nie żeby się cokolwiek dowiedzieć o danym miejscu. Jeśli masz w planie wakacje i leżenie na leżaku nad basenem, to super. Tak samo ok jeśli wybierasz wakacje gdzie zamierzasz imprezować ze znajomymi. To też jest ok. Jeśli nie chcesz zwiedzać bo Cię to nie jara. Mówię o ludziach, którzy zwiedzają a nic z tego nie wiedzą...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-4001">Karolinavv</a>.</p>
<p>Źle mnie zrozumiałaś. Mówię o takich ludziach, którzy wykupują wycieczki do znanych miejsc bo warto się tam pokazać i udostępnić fote na Fb a nie żeby się cokolwiek dowiedzieć o danym miejscu. Jeśli masz w planie wakacje i leżenie na leżaku nad basenem, to super. Tak samo ok jeśli wybierasz wakacje gdzie zamierzasz imprezować ze znajomymi. To też jest ok. Jeśli nie chcesz zwiedzać bo Cię to nie jara. Mówię o ludziach, którzy zwiedzają a nic z tego nie wiedzą&#8230;</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Karolinavv		</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-4001</link>

		<dc:creator><![CDATA[Karolinavv]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Oct 2017 21:56:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.madziof.pl/?p=6874#comment-4001</guid>

					<description><![CDATA[Napisałaś źe podróże nie kształcą, gdy się tego niechce? Co w tym złego. Dla mnie liczy się przede wszystkim wypoczynek. Chce się zrelaksować i popodziwiać widoki, a nie wysilać sie na refleksje o tym, że po tych kamieniach chodził kiedyś ktoś ważny. W moim odczuciu to trochę tak, jakbym się zachwycała każdą szklanką wody, bo kiedyś przeszła przez układ trawienny dinozaura (podobno tak jest). Widzę piękno i umiem je docenić, ale nie czuję się z tego powodu lepsza od, jak ich określiłaś, ignorantów. Ani gorsza od wykształconych i zainteresowanych. Moim zdaniem piętnować należy postawy które prowadzą do cudzej krzywdy. A kogo krzywdzi to, że kogoś nie interesują piramidy?]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Napisałaś źe podróże nie kształcą, gdy się tego niechce? Co w tym złego. Dla mnie liczy się przede wszystkim wypoczynek. Chce się zrelaksować i popodziwiać widoki, a nie wysilać sie na refleksje o tym, że po tych kamieniach chodził kiedyś ktoś ważny. W moim odczuciu to trochę tak, jakbym się zachwycała każdą szklanką wody, bo kiedyś przeszła przez układ trawienny dinozaura (podobno tak jest). Widzę piękno i umiem je docenić, ale nie czuję się z tego powodu lepsza od, jak ich określiłaś, ignorantów. Ani gorsza od wykształconych i zainteresowanych. Moim zdaniem piętnować należy postawy które prowadzą do cudzej krzywdy. A kogo krzywdzi to, że kogoś nie interesują piramidy?</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Magdalena I Madziof.pl		</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-3951</link>

		<dc:creator><![CDATA[Magdalena I Madziof.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Sep 2017 16:59:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.madziof.pl/?p=6874#comment-3951</guid>

					<description><![CDATA[W odpowiedzi do &lt;a href=&quot;https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-3950&quot;&gt;Katarzyna Seredin-Kolarczyk&lt;/a&gt;.

Florencja jest u mnie na szczycie mojej listy. Zawsze ją odkładam na później bo wiem, że nie zdążyłabym zobaczyć wszystkiego jednego dnia. Nie chce być przez to rozczarowana. Ja lubię mieć coś do opowiedzenia o miejscu, w którym byłam. Od zawsze fascynowałam się historią, więc może to takie moje osobiste zboczenie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi do <a href="https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-3950">Katarzyna Seredin-Kolarczyk</a>.</p>
<p>Florencja jest u mnie na szczycie mojej listy. Zawsze ją odkładam na później bo wiem, że nie zdążyłabym zobaczyć wszystkiego jednego dnia. Nie chce być przez to rozczarowana. Ja lubię mieć coś do opowiedzenia o miejscu, w którym byłam. Od zawsze fascynowałam się historią, więc może to takie moje osobiste zboczenie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Katarzyna Seredin-Kolarczyk		</title>
		<link>https://www.madziof.pl/2017/09/11/to-nie-prawda-ze-podroze-ksztalca/#comment-3950</link>

		<dc:creator><![CDATA[Katarzyna Seredin-Kolarczyk]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Sep 2017 11:39:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.madziof.pl/?p=6874#comment-3950</guid>

					<description><![CDATA[Osobiście na ten najdłuższy (i najbardziej wyczekiwany) urlop wyjeżdżam w miejsca, w których jest co zwiedzać, co oglądać, czerpać pełnymi garściami. W tym roku, już po raz drugi, były to Włochy, konkretnie Toskania. Pokochałam malutkie włoskie miasteczka, w których na każdym kroku czuć zapach historii. Fenomenalne widoki i wspaniała podróż podnóżami Alp, które zapierają dech w piersiach, a żadne zdjęcia nie są w stanie oddać ich majestatu i piękna. Byliśmy m.in. we Florencji, która niestety nie była tak zachwycająca jak na to liczyłam. Może przez upał, może przez tłumy ludzi, a może przez zupełnie inny &quot;klimat&quot; niż w tych mniejszych, choć wcale nie mniej obleganych miejscowościach. Florencja to kawał historii, wspaniałych artystów i pięknych zabytków, ale jednak czegoś mi w niej zabrakło, choć nie jestem w stanie dokładnie opisać czego.
Dwa lata temu byliśmy nad Balatonem, który niestety również był dla mnie rozczarowaniem. Budapeszt, choć piękny, wywarł na mnie dużo mniejsze wrażenie niż Praga, która absolutnie skradła moje serce.
Gdy jadę w nowe miejsce, chcę zobaczyć to, co piękne, co na zawsze zapisze się w mojej pamięci (jak przepiękne toskańskie widoki, praski klimat czy kościół skalny w Budapeszcie). To jest dla mnie najważniejsze. Z podróży chcę wrócić wypoczęta i z cudownymi wspomnieniami, które będą mi umilać długie, zimowe wieczory. A to, czy wrócę mądrzejsza czy bardziej wykształcona, nie jest dla mnie najważniejsze.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Osobiście na ten najdłuższy (i najbardziej wyczekiwany) urlop wyjeżdżam w miejsca, w których jest co zwiedzać, co oglądać, czerpać pełnymi garściami. W tym roku, już po raz drugi, były to Włochy, konkretnie Toskania. Pokochałam malutkie włoskie miasteczka, w których na każdym kroku czuć zapach historii. Fenomenalne widoki i wspaniała podróż podnóżami Alp, które zapierają dech w piersiach, a żadne zdjęcia nie są w stanie oddać ich majestatu i piękna. Byliśmy m.in. we Florencji, która niestety nie była tak zachwycająca jak na to liczyłam. Może przez upał, może przez tłumy ludzi, a może przez zupełnie inny &#8220;klimat&#8221; niż w tych mniejszych, choć wcale nie mniej obleganych miejscowościach. Florencja to kawał historii, wspaniałych artystów i pięknych zabytków, ale jednak czegoś mi w niej zabrakło, choć nie jestem w stanie dokładnie opisać czego.<br />
Dwa lata temu byliśmy nad Balatonem, który niestety również był dla mnie rozczarowaniem. Budapeszt, choć piękny, wywarł na mnie dużo mniejsze wrażenie niż Praga, która absolutnie skradła moje serce.<br />
Gdy jadę w nowe miejsce, chcę zobaczyć to, co piękne, co na zawsze zapisze się w mojej pamięci (jak przepiękne toskańskie widoki, praski klimat czy kościół skalny w Budapeszcie). To jest dla mnie najważniejsze. Z podróży chcę wrócić wypoczęta i z cudownymi wspomnieniami, które będą mi umilać długie, zimowe wieczory. A to, czy wrócę mądrzejsza czy bardziej wykształcona, nie jest dla mnie najważniejsze.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
